Policja miała bezprawnie inwigilować przedstawicieli prasy.. (zdj. Il. ) ; Piotr Molecki/EastNewsŹródło: (zdj. Il. ) ; Piotr Molecki/EastNews
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 8 Lipca 2020

Policja podsłuchiwała w nielegalny sposób dziennikarzy, polityków i adwokatów, sprawę nagle umorzono. Dziwne i budzące podejrzenia?

Policja miała nielegalnie podsłuchiwać dziennikarzy z niezależnych, komercyjnych mediów. Sprawa, która ciągnie się od 6 lat, dopiero teraz miała zostać rozstrzygnięta przez przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości. Wydany wyrok z pewnością oburzy zainteresowanych sprawą.

Skandaliczny incydent, który rozpoczął się w 2014 roku, dopiero teraz doczekał się rozpatrzenia ze strony sędziów. Za pośrednictwem Twittera, były dziennikarz Radia Zet przekazał niepokojący wyrok na temat inwigilowania prokuratorów, redaktorów oraz adwokatów. Finał zdarzenia sprzed 6 lat opisał Mariusz Gierszewski.

Naprawdę? Sztab Andrzeja Dudy opublikował w sieci skandaliczną grę. Rafał Trzaskowski jako główna postać z tragicznym finałemNaprawdę? Sztab Andrzeja Dudy opublikował w sieci skandaliczną grę. Rafał Trzaskowski jako główna postać z tragicznym finałemCzytaj dalej

Policja miała nielegalnie podsłuchiwać dziennikarzy. Sąd wydał zaskakującą decyzję

"Umorzono sprawę nielegalnych podsłuchów dziennikarzy, polityków, adwokatów i prokuratorów. Okazało się, że byłem centralną osobą" - wskazał Mariusz Gierszewski na Twitterze. Wyjaśnijmy, że chodzi o listę 30 osób, które w 2014 roku mogły znajdować się pod nadzorem funkcjonariuszy policji. Głośna sprawa wyszła na jaw przy oka Sędziowie uzasadniając swój wyrok zadeklarowali, że działania służb miały na celu gromadzenie materiału "na potrzeby prowadzonego rozpracowania operacyjnego".

DZISIAJ GRZEJE: 1. Okropny gest, wulgarne słowa wobec osoby ze środowiska LGBT. Na pomoc rzucili się obcy ludzie
2. Tragiczny skutek żywiołu, 18 osób nie żyje. Zdjęcia z Japonii wywołują łzy w oczach

Policja miała zniszczyć zebrane przez siebie dane telekomunikacyjne. Gerszewski wskazuje jednak, że nie wiadomo, czy doszło do zniszczenia odpowiednich danych. "Pretekstem do akcji były moje połączenia z osobą rozpracowywaną" - wskazuje były reporter Radia Zet.

Wyjaśnijmy, że jeden z gorzowskich policjantów najprawdopodobniej chciał zbadać kontakty Piotra Nisztora. Warto podkreślić, że był on reporterem, który ujawnił aferę podsłuchową w znanej wszystkim restauracji "Sowa i Przyjaciele". Szczególnie niepokojące doniesienia dotyczą sposobu otrzymania wrażliwych danych. Jeden z funkcjonariuszy miał otrzymać numery telefonów w sposób nielegalny. Wszystko za sprawą bilingów dawnego przedstawiciela CBA, Jacka Dobrzyńskiego. Przypomnijmy, że Dobrzyński ma status osoby pokrzywdzonej w tej sprawie.

Policja

Umieszczone poniżej zdjęcie przedstawia fragment uzasadnienia wyroku sądu. Zostały one umieszczone przez Mariusza Gierszewskiego na Twitterze.

Policja

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Poczta Polska pozwana. Zarzuca się jej nielegalne przetwarzanie danych osobowych
  2. Armagedon nad Zegrzem, miasto wysyła ostrzeżenie. Tłumy ludzi ruszyły nad wodę, trudno jest wyjechać
  3. Jolanta Kwaśniewska po raz pierwszy publicznie poparła jednego z kandydatów na prezydenta. Powiedziała coś, co zaskoczyło wszystkich
  4. Kardynał Stefan Wyszyński wolałby to ukryć? Lokalna społeczność wspomina, jak targał dziewczęta za włosy i wiele innych
  5. Danuta Holecka chciałaby zapomnieć o nagraniu sprzed lat. Jej ukochane dziecko wołało o pomoc
  6. Ufo nad Japonią? Rząd kraju nie ma pojęcia czym jest tajemniczy obiekt

Źródło: [Twitter/Mariusz Gierwszewski/Radio Zet]

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News