Podatek od smartfona już wkrótce trafi do uzgodnień międzyresortowych.. (zdj. il.) ARKADIUSZ ZIOLEK/East NewsŹródło: (zdj. il.) ARKADIUSZ ZIOLEK/East News
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 6 Lipca 2020

Nowy podatek już niebawem uderzy w wasze kieszenie. Finał prac nad projektem

Podatek od smartfona, czyli dodatkowa opłata, jaką najprawdopodobniej będą zmuszeni ponieść producenci sprzętu elektronicznego, już wkrótce trafi do uzgodnień międzyresortowych. Nowa danina w praktyce może jednak obciążyć portfele konsumentów. Co ciekawe, rozwiązaniu proponowanemu przez rząd przeciwny jest walczący o reelekcję prezydent Duda.

Powołując się na "Rzeczpospolitą", portal Money.pl donosi, że prace nad projektem dotyczącym nowej daniny, tzw. podatku od smartfona, znajdują się na ukończeniu. Już niedługo – w przeciągu zaledwie kilku tygodni – ma on trafić uzgodnień międzyresortowych. "Rz" zaznacza, że informacja potwierdzająca plany rządu została przekazana przez biuro prasowe Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Policja wnioskuje o karę za pogrzeb Piotra Woźniaka-Staraka. Odbył się zgodnie z wolą rodzinyPolicja wnioskuje o karę za pogrzeb Piotra Woźniaka-Staraka. Odbył się zgodnie z wolą rodzinyCzytaj dalej

Podatek od smartfona "niesprawiedliwy" i "konstytucyjnie wadliwy"?

Proponowany przez rządzących nowy podatek w praktyce będzie oznaczał konieczność poniesienia wyższych kosztów przez producentów oraz importerów sprzętu służącego do kopiowania. Dodatkowa opłata ma w założeniu zasilać m.in. fundusz dla artystów pokrzywdzonych za sprawą rozpowszechniania ich utworów za pomocą wspomnianych urządzeń, co nie przynosi twórcom dodatkowych dochodów.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Ksiądz Natanek znów odleciał, chce zbierać po 10 zł za brak krawata. "Jest tu któraś pani w portkach?" - śmiejąc się, zapytał podczas kazania
2. Wielkie poszukiwania w Świnoujściu. Podali warunki, władze przystąpiły do działania

Minister Gliński przekonywał, że wprowadzenia nowego podatku (stawka miałaby wynosić 3 proc. ceny urządzenia) nie odczują konsumenci. Portal Money.pl zaznacza, że trudno wyobrazić sobie jednak sytuację, według której producenci sprzętu nie przerzucą części poniesionych kosztów na konsumentów, podwyższając ceny urządzeń.

W tym miejscu warto zaznaczyć, że choć projekt zdaje się znajdować w fazie finalizacji, niejednokrotnie ów pomysłowi sprzeciwiał się walczący o reelekcję Andrzej Duda. "Obciążenie wszystkich smartfonów opłatą (podatkiem) na rzecz ZAiKS (prawa autorskie twórców i artystów), byłoby moim zdaniem niesprawiedliwe i konstytucyjnie wadliwe. To, że masz smartfona jeszcze nie oznacza, że korzystasz z utworów", pisał na Twitterze przed niespełna tygodniem.

Andrzej Duda o podatku od smartfona.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Lidl wstrzymuje współpracę z największą rzeźnią w Niemczech. Są oskarżenia pod adresem Polaków
  2. Padł termin kiedy mogą wrócić maseczki. Minister Zdrowia nie pozostawia złudzeń
  3. Wrzuciła niemowlę do wody, wszystko się nagrało. W sieci zawrzało, internauci oburzeni zachowaniem kobiety
  4. Policja rusza na kontrole. Już ponad 13 tys mandatów, mogą złapać każdego
  5. Zobaczył siebie w Wiadomościach TVP. "Nawet nie znają mojego miejsca pracy"
  6. Niesamowite nagranie zdetonowania bomby atomowej nad ziemią. Kula gorącej plazmy niszczy wszystko na swojej drodze

Źródło: money.pl / twitter

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News