Rząd planuje podwyższyć podatek akcyzowy od piwa.. Marek BAZAK/East NewsŹródło: Marek BAZAK/East News
Wszystkie wideo autora Julian Bakuła
Autor Julian Bakuła - 15 Lutego 2021

Rząd ma planować podwyżkę akcyzy na piwo. Branża krytykuje pomysł władz

Przygotowany przez rząd projekt zakłada zrównanie akcyzy na piwo z akcyzą na napoje spirytusowe, co oznaczałoby wzrost podatku o 400 procent. Pomysłowi sprzeciwiają się przedstawiciele branży piwowarskiej, wskazując, że wyższy podatek akcyzowy doprowadziłby do czterokrotnego wzrostu cen piwa.

  • Rząd planuje podnieść akcyzę na piwo
  • Miałaby zostać zrównana z akcyzą na alkohole spirytusowe
  • Branża piwowarska ostrzega, że podwyżka zagrozi istnieniu małych browarów

Jak podaje gazeta.pl, rząd przygotował projekt zakładający podniesienie akcyzy na piwo. Akcyza ta, która wraz z początkiem stycznia 2020 roku wzrosła o 10 proc., miałaby zostać zrównana z akcyzą na alkohole spirytusowe.

Aktualnie - jak podaje gazeta.pl - stawka akcyzy na piwo wynosi 8,57 zł na każdy procent mocy piwa przy danej objętości (od 1 hektolitra piwa). Z kolei akcyza na alkohole spirytusowe wynosi według Faktu 62,7 zł.

Projektowi sprzeciwiają się przedstawiciele branży piwowarskiej. - Projekt zrównania stawek na wódkę i piwo należy odebrać jako chęć przejęcia rynku piwa przez wyroby spirytusowe - przekazał przywoływany przez portal gazeta.pl za serwisem eNewsroom Wojciech Bronicki, doradca podatkowy w BBGTAX.

Wyższy podatek uderzy w małe browary

Złotoryja. Bezdomni podczas mszy zaczęli spożywać trunki wysokoprocentowe. Konieczna była interwencja policjiZłotoryja. Bezdomni podczas mszy zaczęli spożywać trunki wysokoprocentowe. Konieczna była interwencja policjiCzytaj dalej

Bronicki ostrzega również, że podniesienie akcyzy uderzyłoby nie tylko w duże browary, odbierając im znaczną część rynku, ale przede wszystkim w mniejsze browary, których istnienie byłoby zagrożone nawet pomimo przysługującej małym przedsiębiorcom 50-procentowej ulgi od stawki podatku akcyzowego.

Z kolei zdaniem przywoływanego przez Fakt dyrektora generalnego Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego (ZPPP) w Polsce - Browary Polskie Bartłomieja Morzyckiego zrównanie akcyzy na piwo z akcyzą na alkohole spirytusowe będzie mieć wpływ nie tylko na branżę piwowarską, ale także na powiązane z nią podmioty.

Jak podaje gazeta.pl, Morzycki krytykował także wcześniejszą, 10-procentową podwyżkę akcyzy na piwo, ostrzegając, że poskutkuje ona spadkiem konkurencyjności piwa polskiej produkcji i niekontrolowanym importem napojów z rynków ościennych.

W listopadzie 2019 roku Morzycki zwracał także uwagę na rozbieżności w opodatkowaniu piwa i wódki. - Od 2000 roku do dziś stawka akcyzy na wódkę zmalała o 5 proc., a stawka akcyzy na piwo wzrosła o 39 proc. - mówił podczas Kongresu Alkohole i Napoje 2019 przywoływany przez wiadomoscihandlowe.pl Morzycki.

Dyrektor generalny ZPPP wskazywał także na rolę branży piwowarskiej w polskiej gospodarce. - Jesteśmy branżą, która kontrybuuje poważne pieniądze do budżetu państwa, zarówno w postaci akcyzy, VAT-u, jak i innych podatków. Jesteśmy też branżą, która generuje wyjątkowo dużą liczbę miejsc pracy pośrednich. O ile w browarach pracuje ok. 10 tys. osób, to na każdego pracownika browaru przypada kilkunastu pracowników w branżach powiązanych - przywoływał słowa Morzyckiego portal wiadomoscihandlowe.pl.

Morzycki stwierdził ponadto, że browary są często jedynymi dużymi pracodawcami w słabo rozwiniętych regionach pozbawionych większego przemysłu

Źródła: gazeta.pl, Fakt.pl, wiadomoscihandlowe.pl

Artykuły polecane przez redakcję WTV: