poczta polska. East News/ARKADIUSZ ZIOLEKŹródło: East News/ARKADIUSZ ZIOLEK
Wszystkie wideo autora Weronika Szatkowska
Autor Weronika Szatkowska - 5 Kwietnia 2020

Zrozpaczeni listonosze ujawniają porażającą prawdę. Poczta Polska milczy o zakażonych pracownikach

Poczta Polska ma powody do zmartwień. Sytuacja listonoszy jest coraz gorsza, przede wszystkim przez nadchodzące wybory, które mają odbyć się drogą korespondencyjną. Niedawno zapowiadali bunt, a dziś stał się on faktem.

Coraz mniej listonoszy odwiedza nasze domy i przekazuje listy. Zwyczajnie pracownicy mają dość. To również było powodem dymisji prezesa Poczty, choć wielu uważa, że zmusiła go do tego partia rządząca, ale niebezpośrednio.

Nowe nakazy, związane z przemieszczaniem się po ulicach niebawem mogą wejść w życie. Minister zdrowia informujeNowe nakazy, związane z przemieszczaniem się po ulicach niebawem mogą wejść w życie. Minister zdrowia informujeCzytaj dalej

Poczta Polska rozpoczęła bunt? Nie ma się co dziwić

Jak podaje Fakt24, co piąty listonosz jest na zwolnieniu lekarskim. Nie jest to związane tylko z buntem, ale również z zakażeniem. Bardzo dużo pracowników zachorowało na koronawirusa, ale o tym się nie mówi!

DZISIAJ GRZEJE: 1. Ministerstwo Zdrowia pokazało wreszcie nowy raport. Są kolejne ofiary śmiertelne wirusa
2. Ogromny smród spalenizny na Pradze-Południe. Co się dzieje?

- Boimy się o swoje zdrowie, a nawet życie. Te wybory korespondencyjne mogą nas dobić - przytacza Fakt wypowiedzi listonoszy na forach internetowych.

Do dymisji podał sie prezes Poczty, Przemysław Sypniewski, czego spodziewał się już każdy. Kilka dni temu opisywaliśmy na łamach WTV nadchodzącą zmianę w prezesostwie. Władzom nie przypasowało własne zdanie Sypniewskiego, ponieważ woleliby kogoś, kto wykona zadania bez żadnej dyskusji. Obecnie stanowisko to zajmuje Tomasz Zdzikot, były wiceszef Ministerstwa Obrony Narodowej.

10 maja 25 tys. listonoszy narazi swoje zdrowie i życie, dla "widzimisię" PiSu. Nie tylko będą mogli się zarazić, ale również przenieść wirusa.

- Jeśli znamy sondaże, to wiemy, że już 80 proc. Polaków jest przeciwnych terminowi wyborów 10 maja. Pamiętajmy więc, że listonosze to też są Polacy, którzy boją się o swoje zdrowie - powiedział Agencji Informacyjnej Polska Press przewodniczący prezydium Związku Zawodowego Pracowników Poczty Sławomir Redmer.

Słowa przewodniczącego są wstrząsające. Łzy napływają do oczu, gdy pomyśli się o losie tych biednych ludzi, którzy przecież muszą jakość zarabiać, mają na utrzymaniu rodziny i kredyty do spłacenia.

- Dzisiaj listonosze operują takim terminem, że „ja mam w rejonie 1400 klamek”. Oni nie liczą, ile mają ludzi, mieszkań, klientów, tylko ile mają klamek. Liczą po prostu miejsca, w których muszą coś dotykać, czy z czymś się stykać - dodał.

ZOBACZ TAKŻE:

      1. Koronawirus zabija też młodych. W Belgii zmarła 12-latka
      2. Biedronka znalazła sposób na ominięcie limitu osób. Wielkie zmiany już w ten weekend
      3. Z głośników w sklepach popłynie bardzo ważne nagranie. Mają je usłyszeć klienci Biedronki i Lidla
      4. Apel szykanowanej rodziny. "Chcemy normalnie robić zakupy i funkcjonować w społeczeństwie"
      5. Wybory odbędą się jednak latem? Przełomowe doniesienia SE w tej sprawie
      6. Cejrowski zabrał głos ws. koronawirusa. Niewiarygodne słowa, aż trudno uwierzyć

Źródło: [Fakt24]

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News