Plakat wyborczy Rafała Trzaskowskiego wywieszony na prywatnej posesji zaowocował zniszczeniem terenu przez wandala.. Andrzej Iwanczuk/REPORTER; Twitter.com/A_K_LeszczynskaŹródło: Andrzej Iwanczuk/REPORTER; Twitter.com/A_K_Leszczynska
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 5 Lipca 2020

Kolejna sytuacja, która budzi grozę. Plakat wyborczy tak go rozwścieczył, że zniszczył elewację w cudzym domu, okna i taras

Plakat wyborczy Rafała Trzaskowskiego wywieszony na prywatnej posesji w miejscowości Kolce zaowocował zniszczeniem terenu przez niezidentyfikowanego wandala. Na elewacji, oknach, a także tarasie domu wymalowano sprayem obraźliwe hasła. "Czerwona zaraza", "Tu nie ma Boga", to tylko niektóre z nich.

Szczegóły sprawy przytacza portal tvn24.pl. Jak zaznaczają dziennikarze stacji, do pierwszego z ataków miało dojść jeszcze przed pierwszą tura wyborów prezydenckich. Popierający kandydata Koalicji Obywatelskiej postanowili wówczas dać wyraz swoich sympatii politycznych, wywieszając na płocie plakat Rafała Trzaskowskiego. To jednak wyraźnie się komuś nie spodobało.

Bon turystyczny również będzie przysługiwał seniorom? Ujawniamy, warto się zainteresowaćBon turystyczny również będzie przysługiwał seniorom? Ujawniamy, warto się zainteresowaćCzytaj dalej

Plakat wyborczy przyczyną aktu wandalizmu

Baner przedstawiający polityka PO został zniszczony, a wyciętą twarz Trzaskowskiego rzucono tuż przed wejściem do domu. Na oknach posesji sprayem wymalowano z kolei obraźliwe hasła. Ze strachu przed nieznanym sprawcą mieszkańcy nie zdecydowali się na ponowne powieszenie plakatu. Sprawa trafiła zaś na policję.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Absurdalne kazanie księdza trafiło do sieci. Tłumaczył kobietom, co mają ubierać, wielu będzie oburzonych
2. Dantejskie sceny w PKP. Wkroczyła policja, nie miał maseczki, wrzeszczał

Choć wizerunek Trzaskowskiego nie powrócił na płot posesji, wandal zaatakował ponownie. Elewacja, a także znajdujące się na tarasie i w ogrodzie meble zostały wymalowane obraźliwymi hasłami, w tym m.in. "tu nje ma Boga", "chańba", "czerwona zaraza" (pisownia oryginalna).

Mieszkańcy miejscowości zaznaczają, że mimo ataków nie zamierzają zmieniać swoich poglądów. – Nikomu nic złego nie zrobiliśmy. Nie mamy tu wrogów i żyjemy spokojnie. Nie wiem, co się stało i skąd taka agresja jest w ludziach. Cały czas jesteśmy w stresie – przekazał reporterowi TVN24 pan Krzysztof.

Krytycznie do jawnych aktów wandalizmu odniósł się m.in. burmistrz Głuszycy, który zaznaczył, że tego typu przypadki powinny być jak najszerzej nagłaśniane oraz napiętnowane. Czynności wyjaśniające sprawę prowadzi wałbrzyska policja.

plakat wyborczy

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Szykują nową opłatę, resort jest na "tak". Będziemy musieli dopłacać po 300 zł na zakupach
  2. Chcą wprowadzić zmiany w kodeksie pracy. Wielu ludzi będzie zadowolonych
  3. Jolanta Kwaśniewska po raz pierwszy publicznie poparła jednego z kandydatów na prezydenta. Powiedziała coś, co zaskoczyło wszystkich
  4. Kardynał Stefan Wyszyński wolałby to ukryć? Lokalna społeczność wspomina, jak targał dziewczęta za włosy i wiele innych
  5. Danuta Holecka chciałaby zapomnieć o nagraniu sprzed lat. Jej ukochane dziecko wołało o pomoc
  6. Ocieplenie klimatu nie na całym świecie? Jest jedno miejsce, które się ochładza

Źródło: tvn24.pl

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News