Ogromne pieniądze, jakie przepływają przez krakowską Fundację Piotra Skargi umożliwiają walkę z liberalnymi wartościami.. (zdj. ilustr.) pxhere.com (CC0)Źródło: (zdj. ilustr.) pxhere.com (CC0)
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 31 Grudnia 2020

Tajemnicza polska fundacja zarabia więcej niż ojciec Rydzyk. Pieniądze przeznaczają m.in. na walkę z LGBT i aborcją

Ogromne pieniądze, jakie przepływają przez krakowską Fundację Piotra Skargi, umożliwiają walkę z liberalnymi wartościami. W ciągu kilku lat założyciele Ordo Iuris wysłali do ultrakatolickich organizacji na świecie blisko 10 milionów euro. W tle znajdziemy zmagania z gender, LGBT czy prawem do aborcji.

  • Skargowcy, mało znane krakowskie stowarzyszenie, operuje ogromnymi pieniędzmi. Dość powiedzieć, że w rok jest w stanie zebrać więcej niż fundacja Lux Veritatis związana z ojcem Tadeuszem Rydzykiem
  • Przy pomocy środków Fundacji Piotra Skargi utworzono sieć ultrakatolickich organizacji na świecie
  • Dzięki darowiznom na medaliki czy obrazki z wizerunkami świętych utworzono globalny ruch usiłujący przeprowadzić swoistą krucjatę. Datki nie są opodatkowane i z łatwością krążą po świecie, umożliwiając m.in. wpływanie na politykę

Fundacja Reporterów (wśród której znaleźli się dziennikarze Onetu) zrealizowała materiał na temat działań międzynarodowego ruchu TFP (Tradition, Family, Property – tłumaczone jako "Tradycja, Rodzina i Własność"), który usiłuje przeforsować powrót do ultrakonserwatywnych – by nie powiedzieć średniowiecznych – wartości. Olbrzymie pieniądze, jakie płyną do sieci stowarzyszeń działających w ramach TFP, umożliwiają przeprowadzanie kampanii na terenie całego świata. Wśród nich znane z polskiego podwórka: demonstracje anty-LGBT czy antyaborcyjne marsze.

TFP, którego logiem pozostaje charakterystyczny złoty lew na czerwonym tle, powstało w 1960 roku w São Paulo. Jego założycielem jest brazylijski działacz katolicki Plinio Corrêa de Oliveira.

60 lat później Oliveira już nie żyje. Organizacja stanowi zaś globalną sieć organizacji promujących skrajnie katolickie wartości.

Pieniądze z kalendarzy z Matką Boską

Organizację określić można mianem swoistych współczesnych krzyżowców, gotowych przeprowadzić ogólnoświatową krucjatę. Jak wspomnieliśmy, struktury sieci angażują się w walkę ze społecznościami LGBT, prawem do aborcji, z gender, antykoncepcją, a nawet rozwodami. Słowem: wszelkimi wartościami definiowanymi jako liberalne.

Bazą TFP w Europie pozostaje majestatyczny, podparyski zamek Jaglu, będący własnością organizacji od blisko 30 lat. Z ukrytej pośród drzew posiadłości rozwijano w latach 90. odnogi w Niemczech, Austrii oraz Polsce.

Działalność TFP opiera się na metodzie fundraisingu, a zatem datków wpłacanych przez wiernych za wszelkiego rodzaju dewocjonalia: medaliki, święte obrazki czy kalendarze.

Jak działa to w praktyce? Ludzie z całego świata znajdują w swych skrzynkach przedmioty z wizerunkami świętych. Do przesyłki dołączona jest prośba o przekazanie datku na cele religijne. Zamiast trafiać do lokalnych instytucji katolickich, pieniądze wpływają bezpośrednio na konta organizacji TFP.

Wpłaty są niewielkie. Pomnożone przez tysiące wiernych osiągają jednak imponujący wymiar, który pozwala na rekrutowanie i szkolenie młodych ludzi, którzy w przyszłości będą stanowić o sile organizacji.

Walka z liberalną myślą wymaga imponujących środków. Ta nie opiera się zatem jedynie na bezpośrednich darowiznach. Istotną rolę pełni również pomoc pokrewnych stowarzyszeń, w tym Fundacji Piotra Skargi, zlokalizowanej w Krakowie.

Niemal 10 milionów euro

Dzięki naszemu kluczowemu wsparciu, organizacje TFP powstały lub skutecznie rozwinęły się w takich krajach jak Australia, Estonia, Chorwacja, Słowacja, Litwa, Holandia i Ekwador. W Polsce powołaliśmy do życia organizację prawną Instytut Ordo Iuris oraz Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny, pisze, cytowany przez Onet, Sławomir Olejniczak, współzałożyciel polskiej odnogi TFP – Fundacji Instytut Edukacji Społecznej i Religijnej Im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie. Przypomnijmy, że wspomniane powyżej organizacje stały w centrum walki o zaostrzenie przepisów dotyczących aborcji, w efekcie niemal całkowicie jej zakazujących.

Olejniczak konstatuje: W sumie nasze wsparcie finansowe w ciągu ostatnich lat można liczyć w milionach euro. Roczny koszt wspierania organizacji we Francji i Brazylii to 500 tys. euro. Krakowskie stowarzyszenie pomogło ponadto odnowić działalność TFP w Kanadzie oraz RPA.

Według wyliczeń Onetu tylko w latach 2009-2019 Fundacja Instytut Piotra Skargi wysłała za granicę przeszło 9,3 mln euro (brazylijski i francuski odłam TFP są wspierane już od 2004 roku; dziennikarzom nie udało jednak dotrzeć się do danych finansowych z poprzednich lat).

Z inicjatywy Skargówców przed siedmiu lata powstała również doskonale znana z polskiego podwórka ultrakonserwatywna organizacja Ordo Iuris, posiadająca powiązania z obozem władzy.

Można powiedzieć, że stare TFP we Francji, Niemczech czy Włoszech to była bardziej działalność biznesowa niż ideologiczna, zapewniała członkom ruchu stabilność finansową i komfort. Nowa generacja z Polski jest znacznie bardziej ambitna i profesjonalna – mówi Onetowi sekretarz Europejskiego Parlamentarnego Forum Praw Seksualnych i Reprodukcyjnych Neil Datta.

Działalność polskiego odłamu TFP nie ogranicza się do naszego kraju. Po publikacji wyrok Trybunału Julii Przyłębskiej, który 22 października orzekł, że aborcja w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub jego nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu jest niezgodna z polską konstytucją, Ordo Iuris planuje święcić podobny triumf w Estonii, gdzie wiosną odbędzie się referendum w sprawie zmiany definicji małżeństwa.

Europa środkowa i wschodnia

Wspomniany model biznesowy polegający na zbiórce pieniędzy dzięki poprzez rozsyłanie dewocjonaliów do setek tysięcy (a nawet milionów) osób rozwinęli właśnie krakowscy Skargowcy. Opracowanej metody zaczęli kolejno uczyć członków stowarzyszeń ze środkowo-wschodniej Europy.

Według Onetu Fundacja Skargi wspiera obecnie kilkadziesiąt organizacji na całym świecie. Wśród nich ultrakonserwatywne stowarzyszenia na Litwie, w Estonii, Słowacji, Węgrzech i Chorwacji.

W ciągu trzech lat obie organizacje (Fundacja i Stowarzyszenie Piotra Skargi) zainwestowały ponad 280 tys. euro, by rozwinąć swe działania na Litwie. Litewski Instytut Kultury Chrześcijańskiej (Krikščioniškosios Kultūros Institutas, KKI) walczy m.in. z "homopropagandą" czy "satanistycznym" Haloween. Na facebookowej stronie KKI nie brakuje też teorii spiskowych dotyczących epidemii.

Organizacja stosuje identyczny model finansowania, jak ich krakowscy odpowiednicy. Kwoty uzyskiwane dzięki darczyńcom rosną z roku na rok (z 15 tys. euro w roku 2017, do 58 tys. euro dwa lata później). Wszystkie oferowane gadżety mają pochodzić z Polski.

W krakowskich szkoleniach dotyczących fundraisingu udział wzięli również przedstawiciele estońskiej organizacji Ochrony Rodziny i Tradycji (SAPTK). Już rok później w imieniu SAPTK wysłano do parlamentu 38 tys. podpisów przeciwko małżeństwom osób tej samej płci. Znaczenie stowarzyszenie stale rośnie.

Nie przeszkadzają w tym z pewnością pieniądze wysyłane przez Instytutu Skargi (w trzech transzach było to blisko 160 tys. euro). Organizacja walczy ponadto z aborcją, a nawet – nie żartujemy – klubami go-go.

Podobnie rzecz ma się w przypadku Słowacji i Chorwacji. Fundację Sloviakia Christana powołała w 2016 roku Fundacja Piotra Skargi. Już w roku 2019 organizacja wydała na swoją działalność niemal 650 tys. euro.

W 2011 roku krakowska fundacja założyła stowarzyszenie Vigilare, które poświęca się walce prawami osób LGBT, aborcją, a także propagowaniu ultrakonserwatywnych wartości. Dzięki wypracowanej w Krakowie technice w latach 2016-2019 organizacja zebrała łącznie ponad 2,6 mln euro, głównie z darowizn od prywatnych obywateli.

źródło: Onet

Artykuły polecane przez redakcję WTV: