Opiekunka rzucała małymi dziećmi w żłobku.. PixabayŹródło: Pixabay
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 15 Lutego 2020

Dramat w polskim żłobku. Opiekunka rzucała dziećmi

Opiekunka znęcała się nad małymi dziećmi w żłobku, m.in. rzucając nimi o podłogę. Maluchy przeżyły przez nią prawdziwy horror w jednym ze żłobków w Żninie (woj. kujawsko-pomorskie). Rodzice doznali szoku, gdy dowiedzieli się, co działo się z ich dziećmi za ich plecami w tej placówce. Skandaliczne słowa otuchy wobec matek od urzędników.

O sprawie informuje "Fakt". Kobieta zatrudniona jako opiekunka w jednym ze żłobków w Żninie to nie opiekunka, a prawdziwa sadystka. To, co robiła dzieciom, nie mieści się w głowie. Agnieszka B. okrutnie znęcała się nad maluszkami.

Tata chorej dziewczynki Tata chorej dziewczynki "podziękował" Lichockiej i rządowi. Wstrząsające nagranieCzytaj dalej

Opiekunka żłobka znęcała się nad maluchami m.in. rzucając nimi o podgłogę. Dzieci nabawiły się traumy

Wśród najbardziej pokrzywdzonych jest 3-letni Boguś i 3-letnia Marysia. Opiekunka rzucała malcami i je szarpała. Jeden z takich rzutów o podłogę był wyjątkowo mrożący krew w żyłach i niebezpieczny. Niestety rodzice o wszystkim dowiedzieli się dopiero po tygodniu od tych dramatycznych zdarzeń.

- O całej sytuacji dowiedzieliśmy się od pani, która pełniła obowiązki dyrektorki. Zadzwoniła do mnie, żebym stawiła się na spotkanie, bo chciała porozmawiać o Bogusiu. Myślałam, że coś narozrabiał. Jakież było moje zdziwienie, gdy na miejscu zastałam pana z działu społecznego oraz panią zastępcę burmistrza - mówi Beata Przyszlakowska, mama pokrzywdzonego Bogusia.

- Boguś nie chciał iść do żłobka i mówił, że ciocia Aga go biła - dodaje mama chłopczyka.

Na spotkaniu z drektorką żłobka obecna była także mama małej Marysi. Matki dzieci przeżyły prawdziwy szok i koszmar, kiedy pokazane im zostały nagrania z monitoringu, na których widać, co działo się z ich dziećmi pod opieką jednej z opiekunek.

Gdy afera wyszła na jaw, urzędnicy uspokajali matki w niezwykle skandaliczny sposób. Matki usłyszały bowiem od nich, że... dzieci są małe i szybko zapomną.

- Pan z działu oświaty po pokazaniu nam filmu powiedział, że mamy się nie przejmować, bo to małe dzieci, które nie będą pamiętały. Niestety, mylił się. Boguś mówił, że nie chce iść do żłobka i że ciocia Aga go biła - opowiada pani Beata.

Jednak niestety, dzieci prawdopodobnie nabawiły się traumy na całe życie i z pewnością na długo pozostanie im to w pamięci oraz wydarzenia, które miały miejsce w placówce, wpłynęły na ich zachowanie. I tak oto synek pani Beaty stał się agresywny i konieczne było udanie się z nim do specjalisty. - Byliśmy prywatnie u psychologa, który stwierdził, że jego zachowanie wynika z traumy - podaje mama Bogusia.

Pełniąca obowiązki dyrektor żłobka Bogumiła Wojda odmówiła skomentowania tej sytuacji, przyznała jednak: - Potwierdzam, że takie zdarzenie miało miejsce. Moje zeznania zostały spisane na policji.

Sadystyczna opiekunka Agnieszka B. nie uniknie odpowiedzialności karnej. Usłyszała już zarzuty prokuratorskie i wszczęte zostało dochodzenie w sprawie narażenia dzieci na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Zostały dwa tygodnie na złożenie ważnego oświadczenia. Jeśli nie dopełnisz obowiązku ZUS rozpocznie postępowanie

2. Koronawirus na nowym kontynencie. Zaatakował w turystycznym raju, uwielbianym przez Polaków

3. 15-latka upuściła telefon do wanny. Stwierdzono zgon

4. Rząd zapewnił jednej z grup zawodowych prezent na walentynki. Wydał 300 mln zł

5. Zakochana w Andrzeju Dudzie fanka nie odpuszcza. Teraz publikuje wiadomości

6. Szczegóły z życia Marty Kaczyńskiej były długo utajnione. Nikt o nich nie wiedział w latach prezydentury jej ojca

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News