Użyto gazu na operatorze Onetu. Piotr Molecki/East News
Źródło: Piotr Molecki/East News
Wszystkie wideo autora Agata Jaroszewska
Autor Agata Jaroszewska - 19 Listopada 2020

Jeden dziennikarz oślepiony gazem, drugi z wybitym barkiem. Tak było tej nocy w Warszawie, nie w Mińsku

Na warszawskim Strajku Kobiet nie zabrakło dziennikarzy Onetu, którzy tak, jak inni pracownicy prasy wykonywali swoje obowiązki. Niestety doszło do incydentów, które zaowocowały wybiciem barku u jednego oraz bezpośrednim użyciem gazu na operatorze kamery. Moment ten uchwycony został na nagraniu.

Bartosz Węglarczyk, redaktor naczelny portalu Onet przekazał informacje, że w czasie wczorajszego relacjonowania Strajku Kobiet ucierpiało dwóch dziennikarzy pracujących w redakcji. Jedno z tych zdarzeń jest dokładnie zarejestrowane przez kamerę, w której stronę zza kordonu policji poleciał gaz pieprzowy.

Sławomir Świerzyński się nie hamował, padły mocne słowa. Wokaliści disco polo nie mogli dłużej milczećSławomir Świerzyński się nie hamował, padły mocne słowa. Wokaliści disco polo nie mogli dłużej milczećCzytaj dalej

Wczorajsze zdarzenia oraz słowa Jarosława Kaczyńskiego padające z mównicy sejmowej to dowody, że nastroje społeczno-polityczne robią coraz bardziej napięte. Strajk Kobiet i reakcja na masowe protesty to jedno, ale przemoc względem pokojowo demonstrujących osób oraz wymagające wyjaśnień zachowania służb względem dziennikarzy, to zupełnie inna sprawa.

Strajk Kobiet: poszkodowani dwaj dziennikarze portalu Onet

Portal Onet dokładnie opisał to, co miało miejsce 18 listopada na ulicach Warszawy. Na stronie internetowej portalu znaleźć można zapis z kamery z momentu, gdy operator trafiony został gazem zza kordonu policji odgradzającego drogę protestującym.

O całej sprawie na swoim Twitterze napisał również Bartosz Węglarczyk, redaktor naczelny Onetu. Porównanie, jakiego użył do opisania wydarzeń wczorajszego wieczora i nocy jest wyjątkowo znaczące oraz smutne.

Uwaga, wszyscy klienci banku Millennium powinni wiedzieć. Szykują się utrudnieniaUwaga, wszyscy klienci banku Millennium powinni wiedzieć. Szykują się utrudnieniaCzytaj dalej

- Dziennikarz Onetu został dziś oślepiony gazem przez policjanta, który celował prosto w jego kamerę wideo. Inny członek ekipy Onetu ma wybity bark. Dziś na ulicach Warszawy rozegrały się sceny niczym nie różniące się od ostatnich wydarzeń na Białorusi - przeczytać można na kanałach informacyjnych Bartosza Węglarczyka.

Poszkodowany operator Krzysztof Sójka wypowiedział się na temat tego, czego był świadkiem w czasie towarzyszenia osobom protestujących w ramach Strajku Kobiet. Potrzebował on pomocy medyków, a kamerę przejął jego partner, który kontynuował relacjonowanie wydarzeń.

Warszawa czy Miński? Wiele osób nie widzi różnicy

- Od początku protestu byliśmy na miejscu, najpierw pod Sejmem, następnie przeszliśmy na Plac Powstańców Warszawy. Policja nie chciała nas wpuścić, więc się cofnęliśmy, potem zaczęła się awantura, użyto gazu - powiedział Krzysztof Sójka, a na nagraniu dołączonym do artykułu Onetu na temat tych wydarzeń widać, jak prosto w kamerę wycelowany zostaje gaz. Operator wraz ze sprzętem natychmiast zostali odciągnięci na bok przez obecnego obok reportera Bartłomieja Bublewicza.

W pewnym momencie na zapisie wideo nie widać praktycznie nic ze względu na zaklejenie obiektywu gazem użytym przez policję. Słychać natomiast, że operator odczuwa silny ból. Z boku pada również komenda, aby natychmiast zdjąć kurtkę. Gaz używany, jako środek przymusu bezpośredniego jest drażniący nie tylko dla oczu. Również w kontakcie ze skórą wywołuje ból oraz pieczenie.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Czy Agata Duda bez słów całkowicie sprzeciwiła się mężowi? Symboliczne zdjęcia obiegają sieć
2. Dopiero co przyznali mu miliony dotacji. Teraz okazuje się, że jeden z sukcesów Bayer Full jest tylko mitem
3. Czy Tadeusz Rydzyk chce doprowadzić do upadku większości PiS? Pojawiła się zaskakująca opinia

Znajdujący się obok medycy natychmiast zajęli się dziennikarzem Onetu, udzielając mu pomocy. Reporter Bartłomiej Bublewicz natomiast przejął kamerę i dalej relacjonował wydarzenia, rejestrując zachowanie policji oraz strajkujących. Przepraszał za jakość prezentowanego obrazu oraz ewentualny słaby dźwięk, zaznaczając, że trzymany przez niego sprzęt pokryty jest gazem pieprzowym.

- Później było nieco spokojniej, ale policja zaczęła wypychać ludzi, użyto też petard hukowych. Funkcjonariusze otoczyli wszystkich i nie pozwalali opuścić miejsca protestu - powiedział reporter Onetu Bartłomiej Bublewicz. W ostatnich tygodniach prasa wielokrotnie informowała, że pracujący dziennikarze stają się obiektem agresji ze strony policji. Oczywiście sytuacja nigdy nie jest czarno biała, a w momencie masowych protestów, nie wszystkie decyzje podejmowane przez funkcjonariuszy są trafne, jednak obecny trend jest niepokojący.

Czy również te zachowania będą wyjaśniane przez odpowiednie organy? Czynności takie zapowiedziano w sprawie reportera "Tygodnia Solidarność" postrzelonego gumową kulą w twarz w czasie Marszu Niepodległości. 18 listopada nie tylko dziennikarze Onetu oraz inni pracownicy prasy zostali poszkodowani. Przekazano informacje o incydentach z udziałem polityków opozycji, w tym wicemarszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym.

Wicemarszałek "pobity przez policję", a Jarosław Kaczyński straszy z mównicy sejmowej

Onet podaje, iż w czasie obrad wieczornych w Sejmie Krzysztof Gawkowski będący szefem klubu Lewicy przekazał, iż wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty został "pobity przez policję" oraz zatrzymany w czasie protestu przeciwko wyrokowi zaostrzającym prawo aborcyjne.

Jarosław Kaczyński tradycyjnie zdecydował o przeniesieniu winy za wszystko na opozycję. Podczas niepokojącego wystąpienia prezesa PiS — notabene w czasie chuligańskich bitew podczas Marszu Niepodległości nie doczekano się podobnego wystąpienia — grzmiał o braku prawa do przebywania w izbie sejmowej osób popierających strajki.

W kolejkach do Biedronki ustawią się tłumy. Rozdają produkty za darmo, znamy warunkiW kolejkach do Biedronki ustawią się tłumy. Rozdają produkty za darmo, znamy warunkiCzytaj dalej

- Jeżeli w Polsce będzie praworządność, to wielu z was będzie siedziało - odpowiedział na okrzyk "będziesz siedział" skandowany przez posłanki i posłów. Nie obyło się również bez odniesienia do SS-mańskich błyskawic, ostatnio jedynego skojarzenia prawicy. Pytanie, czy w podobnym tonie wypowiadają się do żołnierzy GROM-u, czy skrzynek listowych z logo Poczty Polskiej.

Źródło: Onet / Twitter.com

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Odważne słowa Ministra Zdrowia. Nie wszyscy specjaliści się z nimi zgadzają
    2. Nie mieści się w głowie co woda ogórkowa robi z organizmem. Pijesz ją?
    3. Kasia i Aleksandra wzięły ślub w Polsce, teraz wychowują małego chłopca. "Okazał się naprawdę cudownym maleństwem"
    4. Psy zaatakowały 11-latka, zadały mu bardzo dotkliwe rany. Dziecko trafiło do szpitala
    5. Sławomir Świerzyński się nie hamował, padły mocne słowa. Wokaliści disco polo nie mogli dłużej milczeć
    6. Nie żyje Andrzej Wawrzyniak. Tragiczna wiadomość obiegła Polskę, odeszła legenda, tysiące Polaków słyszało o jego podróżach
    7. Lego Masters okazało się wielkim sukcesem TVN. Odcinek zgromadził mnóstwo widzów, program uczy i bawi