Monika Olejnik. youtube.comŹródło: youtube.com
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 11 Lutego 2020

Ostre spięcie na antenie TVN, Olejnik nie wytrzymała. "Nie lubię jak się do mnie mówi pani Moniko"

Monika Olejnik zaprosiła do studia Szymona Hołownię. Kandydat na prezydenta zaznaczył m.in., czym różni się od Andrzeja Dudy. W pewnym momencie zwrócił się do dziennikarki per "pani Moniko". To nie spodobało się Olejnik.

Szymon Hołownia był gościem programu "Kropka nad i" prowadzonego przez Monikę Olejnik. Zapytany o to, czym różniłby się od Andrzeja Dudy, gdyby naród okazał mu zaufanie i wybrał go na nowego prezydenta RP, Hołownia odparł, że "nie musiałby pytać prezesa o zdanie przed podpisaniem ustawy". Wymieniając różnice, dodał również, że przestrzegałby konstytucji.

– Nie ułaskawiałbym kolegów z Prawa i Sprawiedliwości przed prawomocnym wyrokiem. Nie podpisywałbym ustaw, które rozbijają niezależność sądownictwa – mówił Hołownia w programie Olejnik.

Znany ze swojej religijności kandydat został zapytany również o kwestie światopoglądowe m.in. o aborcję oraz in vitro. W kwestii aborcji Hołownia optowałby za zachowaniem status quo. – Aborcja to zawsze dramat, ale nie będzie zakazana, bo nie zgadza się co do tego większość społeczeństwa. Ten kompromis, który jest, nie powinien być naruszany – powiedział. Dodał, że swego czasu był przeciwnikiem metody in vitro, zmienił jednak zdanie po rozmowach z osobami, które z niej skorzystały. Ocenił, że jego zdaniem zezwalanie na zapłodnienia przeprowadzone tą metodą to "krok w dobrym kierunku".

O czym milczy Marta Kaczyńska? Ujawniamy prawdę na temat jej przeszłościO czym milczy Marta Kaczyńska? Ujawniamy prawdę na temat jej przeszłościCzytaj dalej

Monika Olejnik: nie lubię, jak mówi się do mnie "pani Moniko"

Szymon Hołownia odniósł się również do związków partnerskich. Zaznaczył, że podpisałby taką ustawę, gdyby tylko "jakiś Sejm zdecydował się ją uchwalić".

W pewnym momencie kandydat na prezydenta RP zwrócił się do dziennikarki per "pani Moniko". To wyraźnie nie spodobało się Olejnik. – Nie lubię, jak się mówi do mnie pani Moniko, tylko pani redaktor – odcięła się prowadząca "Kropkę nad i".

Wybory prezydenckie odbędą się 10 maja 2020 roku. W wyścigu o Pałac Prezydencki rywalami Hołowni będą m.in. Robert Biedroń, Małgorzata Kidawa-Błońska, Krzysztof Bosak, Władysław Kosiniak-Kamysz oraz, rzecz jasna, obecnie urzędujący prezydent – Andrzej Duda.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Zamiast 500 plus będzie 200 plus. Rząd podjął decyzję, rodziny muszą sobie radzić same

2. Pokazali, jak wygląda samolot po wyjściu niektórych pasażerów. Tragedia, gorzej niż w chlewie [FOTO]

3. Porażające odkrycie w żołądku psa. Niewyobrażalnie co zrobił mu właściciel

4. Rodzice przerywają milczenie ws. koszmarnych warunków na dziecięcym oddziale. "Trudno wytłumaczyć 2-latkowi, że mama śpi w hotelu"

5. Ohydne żarty polityków PiS. Homofobiczny atak na Roberta Biedronia

6. Krzysztof Cugowski nagle chwycił mikrofon na pogrzebie Lipki. Wszyscy usłyszeli jego słowa, bliscy zalali się łzami

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News