Nowy podatek ma w teorii pomóc w walce z suszą. Eksperci wskazują jednak, ze nie tędy droga.. (zdj. il.) Pixabay.com/pasja1000
Źródło: (zdj. il.) Pixabay.com/pasja1000
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 23 Sierpnia 2020

Rząd wprowadza nowy podatek? Nawet 1350 zł rocznie, wielu może być niezadowolonych, eksperci Money.pl komentują

Nowy podatek ma w teorii pomóc w walce z suszą. Tzw. podatek od deszczu miałby być naliczany od zabudowanej powierzchni i sięgać średnio nawet 1350 zł rocznie. Eksperci przyznają, że problem istnieje. Zaznaczają jednak, że nie tędy droga, a sprawę należy rozwiązać inaczej, przede wszystkim budując specjalne zbiorniki retencyjne.

Problem suszy, która co roku dotyka nasz kraj, nie jest zapewne tajemnicą dla nikogo, kto choćby sporadycznie śledzi mediowe doniesienia bądź zadał sobie trud pilnej obserwacji własnego otoczenia. Przypomnijmy, że nieoficjalnie mówi się, iż rządzący wymyślili już sposób na walkę ze szkodliwym zjawiskiem, rozważając wprowadzenie tzw. podatku od deszczu. Jak wskazuje serwis Money.pl, projekt Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi dotyczy rozszerzenia opłat od deszczówki o przeszło 20 razy większą niż dotychczas ilość nieruchomości.

Nagłe zwolnienia prowadzących w Nagłe zwolnienia prowadzących w "Pytaniu na śniadanie", dziwnym trafem ogromne zmiany w TVP. O co chodzi?Czytaj dalej

Nowy podatek od Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi

Zdaniem części komentatorów projekt podniesienia opłat od powierzchni zabudowanej jest dobrym pomysłem. Nie rozwiąże on jednak problemu. – Inwestorzy, planując swoje nieruchomości, będą mieli wymierny bodziec hamujący ich przed tzw. betonozą. A na właścicielach istniejących obiektów wymusi to refleksję, czy aby na pewno obecny stopień zabudowania powierzchni jest konieczny – wskazuje w rozmowie z Money.pl przedstawiciel Polskiej Zielonej Sieci Jan Ruszkowski.

Pamiętacie Filipka z Pamiętacie Filipka z "Rodziny zastępczej"? Jest już mężczyzną przed trzydziestką, przeszedł nadzwyczajną metamorfozęCzytaj dalej

Ekspert natychmiast dodaje jednak: – Z drugiej jednak strony, pogarszające się stosunki wodne w naszym kraju to nie wina za niskich podatków, ale postępujących zmian klimatu oraz marnowania czasu i środków przez kolejne ekipy rządowe na coraz gorsze pomysły z zakresu gospodarki wodnej.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Niebywałe, media dotarły do Tymoteusza Szydło. Wszyscy byli w błędzie? Odkryli ukrywaną tajemnicę?
2. W polskim mieście doszło do bardzo poważnego wypadku, są ranni, w tym dzieci. Na miejsce natychmiast ruszył śmigłowiec
3. Justyna Żyła po rozwodzie spokojnie daje radę. Została z ogromnym majątkiem

Wiceprezes Business Centre Club, ekspert do spraw infrastruktury, Łukasz Bernatowicz zaznacza, że pomysł wygląda na kolejną próbę łatania dziury budżetowej pieniędzmi podatników (danina przyniesie około 180 mln zł rocznie). Zdaniem Bernatowicza projekt nie przyczyni się w znacznym stopniu do walki z problemem suszy. – Trzeba rozwiązać to systemowo, w całym kraju. Zarówno budując zbiorniki retencyjne, jak i walczyć z tym, że woda nam ucieka, a ucieka właściwie wszędzie i nie potrafimy jej zatrzymać.

Nie jest tajemnicą, że w przypadku intensywnych opadów deszczu ulice polskich miast częstokroć zamieniają się w rwące rzeki, a mimo to brak zbiorników retencyjnych powoduje, iż woda nie jest wykorzystywana zgodnie z potrzebami. Eksperci, z którymi skontaktował się wspomniany serwis, wskazali, że zbyt wysokie opłaty mogą w dodatku doprowadzić do protestów społeczeństwa. – Zachód już to wprowadził (rozwiązania retencyjne – przyp. red), my finansowo jesteśmy daleko za tym Zachodem, stąd pewne kłopoty, ale powoli trzeba by zacząć to rozwiązywać – wskazuje w rozmowie z Money.pl Wojciechem Jelonkiem, ekspert Polskiej Izby Ekologii ds. gospodarki wodno-ściekowej.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Mafijny boss na wolności. Wpłacono za niego porażającą kaucję
  2. TVN24 przypisała fałszywy cytat posłowi PiS. Stacja wyemitowała sprostowanie
  3. Prosto pod koła samochodu wybiegło malutkie dziecko. Skrajna nieodpowiedzialność opiekunów
  4. Wyciekły najnowsze i straszne informacje na temat motywu podpalacza domu bohaterki "Nasz Nowy Dom". Okropne i nieludzkie, poniżej pasa
  5. Widzieliście w Polsce coś podobnego? Spot w TVP Info jak w alternatywnej rzeczywistości
  6. Córka Małysza wprawiła w osłupienie. Na zdjęciu wszystko widać

Źródło: Money.pl

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!