NFZ szykuje kary dla pacjentów. Lepiej odwoływać wizyty.. publicdomainpictures.net/Circe DenyerŹródło: publicdomainpictures.net/Circe Denyer
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 30 Stycznia 2020

Szykują kary dla pacjentów. Lepiej się przygotować

NFZ szykuje kary dla pacjentów. Jeśli ktoś z jakichś przyczyn nie może się stawić w przychodni, a nie odwoła umówionej wcześniej wizyty, nie ujdzie mu to na sucho - zapłaci karę. Rząd poważnie rozważa wprowadzenie takich zmian. I jak się okazuje, ma ku temu powody, bowiem niestawianie się u lekarza specjalisty na umówione wcześniej wizyty kontrolne czy nawet na zabieg, to poważny problem. Z najnowszych danych Narodowego Funduszu Zdrowia, jak ustalił Fakt, wynika, że w zeszłym roku z powodu takiej nieodpowiedzialności i olewania sprawy przez pacjentów, lekarze nie udzielili aż 17 milionów umówionych wcześniej różnego rodzaju konsultacji.

- Na umówione wizyty w naszych poradniach nie stawia się 14 proc. pacjentów. W październiku z tego powodu nie odbyło się 600 wizyt, w listopadzie 450 kolejnych - mówi Faktowi Renata Jażdż-Zaleska, prezes Specjalistycznego Centrum Medycznego im. św. Jana Pawła II w Polanicy-Zdroju. Jak podaje Fakt, w całym 2019 r. tylko w tej jednej placówce leczniczej nie zrealizowano aż 5948 porad.

Cud w Gorzowie. Niewidomy wpadł pod samochód i odzyskał wzrokCud w Gorzowie. Niewidomy wpadł pod samochód i odzyskał wzrokCzytaj dalej

NFZ szykuje kary dla pacjentów, którzy nie mogąc się stawić na umówionej wizycie, nie odwołują jej

- Największy problem dotyczy ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, czyli świadczeń realizowanych przez lekarzy specjalistów, do których obecnie kolejki są najdłuższe. Ale zdarza się także, że pacjenci nie stawiają się na umówioną operację - wyjaśnia Renata Jażdż-Zaleska. Polska wzorem innych krajów powinna wprowadzić przepisy dyscyplinujące pacjentów, np. kary finansowe - podkreśla.

- Gdyby u nas pacjent musiał zwrócić 2500 zł za zabieg, na który się nie stawił, następnym razem pamiętałby o odwołaniu wizyty - tłumaczy prezes SCM.

Jak się okazuje jest to problem ogólnopolski i nie tylko centrum medyczne z Polanicy-Zdroju zmaga się z nim. Podobnie jest bowiem w innych polskich szpitalach i przychodniach. Dane NFZ są zatrważające. Wynika z nich, że średnio w całym kraju co piąta umówiona porada lekarska nie jest realizowana. W zeszłym roku pacjenci nie stawili się na umówioną wizytę aż 17 milionów razy. Wniosek płynie z tego taki, że przez ich absencję pół Polski niepotrzebnie czekało w kolejkach. W rządzie już trwają dyskusje o tym, jak to zmienić.

- Placówki medyczne od dłuższego czasu zgłaszają nam problem niestawiania się na wizyty u lekarzy specjalistów. Jednym z rozwiązań, jakie postulują, jest wprowadzenie pewnej formy odpłatności, co ich zdaniem pozwoli bardziej zmobilizować do zgłaszania się na wizyty lub choćby wcześniejsze ich odwoływanie - mówi dla Faktu Janusz Cieszyński, wiceminister zdrowia.

- Na pewno problem ten wymaga pilnego rozwiązania, byśmy mogli przyjmować i leczyć więcej osób. Rozważamy różne możliwości rozwiązania tego problemu - dodaje.

Jak ustalił Fakt, gdyby pacjent za pierwszym razem nie stawił się na wizytę i później kolejny raz chciał się wpisać na listę oczekujących, musiałby zapłacić ok. 20-50 zł.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Za spacer po lesie możesz zostać ukarany karą pozbawienia wolności. Specustawa podpisana przez prezydenta

2. Policjanci zabrali autostopowicza z pobocza. Chwilę później na jaw wyszła niewiarygodna prawda, trafił za kraty

3. Zły czas dla Patryka Jakiego. Policja weszła do mieszkania jego brata, usłyszał zarzuty

4. Tomasz Sekielski nie wytrzymał. Kurski straci nerwy widząc, co wymyślił

5. Nastolatka walczy o życie żubra. Wydano na niego wyrok, każdy może pomóc

6. Najsłynniejsza polska zakonnica wyznaje prawdę o księżach. "Łajdaki i pedofile"

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News