Jak długo potrwa jeszcze nauka zdalna?. Pixabay/mohamed_hassan
Źródło: Pixabay/mohamed_hassan
Wszystkie wideo autora Anna Dymarczyk
Autor Anna Dymarczyk - 16 Listopada 2020

Nauka zdalna. Do kiedy będzie trwała? Uwaga rodzice, znamy potencjalną datę

O tej dacie mówi się ostatnio głównie w kontekście wielkiej niewiadomej - czy 29 listopada wszystko wróci do normalności czy wciąż Polska będzie w częściowych lockdownie? To pytanie zadają sobie również rodzice, których dzieci uczą się zdalnie, oraz nauczyciele, często mający już dość zdalnego nauczania. Czy listopadowa data jest realna?

Co musi się stać, żeby 29 listopada dzieci wróciły do szkół?

Zmarł kardynał Gulbinowicz, który był skazany za czyny pedofilskie oraz współpracował z SBZmarł kardynał Gulbinowicz, który był skazany za czyny pedofilskie oraz współpracował z SBCzytaj dalej

Kiedy zakończy się nauka zdalna?

Datą zapowiadaną od dawna jest 29 listopada, wszystko zależy jednak od tego, czy krzywa zachorowań będzie dostatecznie wypłaszczona. Szkoły stały się jedynymi ze sporych ogniw zakażeń, a niestety, odsetek pozytywnych testów wynosi ostatnio około 50-60% każdego dnia.

Nie wiadomo również, które dzieci jako pierwsze miałyby wrócić do nauki. Przewiduje się, że najpewniej będą to klasy 1-3 szkół podstawowych, które w domu muszą przebywać z rodzicami lub opiekunami w czasie nauki. Na końcu w takim razie do szkół wrócą zapewne licealiści oraz uczniowie szkół zawodowych i techników.

Czy dzieci wrócą jednak do szkół w listopadzie? Taką możliwość bierze pod uwagę minister Przemysław Czarnek. Zapowiada on jednak, że jeśli sytuacja znacznie się nie poprawi i w wyjątkowej sytuacji nauka zdalna może potrwać nawet do stycznia lub przedłużyć się na kolejny semestr.

- "Obawiam się, że przy pesymistycznym wariancie nawet do stycznia lub dłużej. Nie mogę założyć tylko wariantu optymistycznego. Szkoły są i były w miarę bezpieczne, potwierdzonych ognisk było bardzo mało, ale funkcjonowanie stacjonarne placówek oznacza mobilność kilkunastu milionów ludzi, a na to nie możemy sobie pozwolić w tym momencie. Musimy ograniczyć ich przemieszczanie się. Modlę się o szybki powrót uczniów do szkół, bo takie czasowe ograniczenia nie są dobre zarówno dla ich edukacji jak i dla naszej gospodarki" - mówił w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej".

7-letni Gabryś został brutalnie pobity w Anglii tylko za to, że jest Polakiem. Przemoc i szykany trwały ponad pół roku, rodzice bezradni7-letni Gabryś został brutalnie pobity w Anglii tylko za to, że jest Polakiem. Przemoc i szykany trwały ponad pół roku, rodzice bezradniCzytaj dalej

Nauka zdalna - problemy uczniów, nauczycieli i rodziców

Od początku nauki zdalnej w szkołach, która rozpoczęła się w większości szkół jeszcze w marcu, widać było, że opanowanie sytuacji nie będzie łatwe. Nauczyciele narzekali, że nie mają żadnego wsparcia od szkół, żadnych szkoleń i przygotowań do korzystania ze sprzętu, często też odpowiedniego sprzętu zresztą nie mieli. Uczniowie zmęczeni byli po całym dniu spędzonym przed ekranem, część nie nadążała lub gubiła się w takim rodzaju nauki, dzieci cierpiały również psychicznie przez odcięcie od rówieśników. Część rodziców została uwiązana w domu, by pomagać swoim młodszym pociechom, a niektórzy nie byli w stanie pracować, kiedy obok miały miejsce zdalne lekcje ich dzieci.

Pojawiały się problemy sprzętowe - nie wszyscy mieli dostęp w domu do działającego dobrze komputera, który i tak trzeba było dzielić między własne dzieci w przypadku nauczycieli i rodziców lub rodzeństwo w przypadku uczniów. Również skarżono się na wiele sytuacji, w których "ginęli" nauczyciele lub uczniowie - pojawiali się raz na zajęciach i znikali lub kontakt w ogóle się z nimi urywał.

Wrześniowy powrót do szkół uznany był za niepewne zbawienie - z jednej strony statystyki dotyczące koronawirusa szybowały w górę, a nałożonych przez ministerstwo obostrzeń nie dało się zastosować w takiej przestrzeni, jak szkoła, a z drugiej tęsknota za normalnością i problemy podczas wiosennej nauki zdalnej pokazywały, dlaczego szkoła jako placówka stacjonarna jest wciąż potrzebna.

Niestety, szybko po otwarciu zaczęły się problemy - dzieci i nauczyciele przynosili wirusa z domu i zarażali, chorowali, a niektórzy nawet umierali na stanowisku. Tuż po rozpoczęciu roku parę szkół przeszło na naukę hybrydową lub od razu wróciła do zdalnego modelu - z tygodnia na tydzień takich placówek było coraz więcej, aż w końcu wszystkie musiały znów się zamknąć i przejść do nauki zdalnej.

Słynna prezenterka TVN ogłosiła radosną nowinę, mało osób się spodziewało. Cała Polska gratuluje, łzy wzruszeniaSłynna prezenterka TVN ogłosiła radosną nowinę, mało osób się spodziewało. Cała Polska gratuluje, łzy wzruszeniaCzytaj dalej

Obciążenie uczniów, nauczycieli i rodziców jest duże, a pomoc niewielka - dopłaty na sprzęt dla nauczycieli nie zastąpią im kontaktu z uczniem i nie pozwolą pracować w dogodnych warunkach. Nienadążające dzieci nie będą mogły wciąż czuć się zauważone, bo w rozmazanych kamerkach i tak nikt nie jest w stanie ich wyraźnie zobaczyć.

Cała nadzieja w spadającej liczbie zarażeń, oby jednak decyzje o powrocie do szkół znów nie były podjęte przedwcześnie.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Czarnek się wygadał. Chce wprowadzić przerażającą reformę, studenci będą zupełnie bezbronni wobec przemocowych wykładowców
2. Zakupy dzisiaj zrobimy, jednak nie wszędzie. W sklepach sporo ograniczeń
3. Giertych przerwał milczenie i wyciągnął kwity, szykuje się afera roku. Rząd miał złożyć niemoralną propozycje Czarneckiemu

źródło: [wydarzenia.interia.pl]

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Zatrważające sceny w polskim szpitalu. Zmarły przez 8 godzin leżał obok innych pacjentów, nikt nie zareagował
    2. Królowa polskich warzyw, jej regularne jedzenie przedłuża życie. Świeża i kiszona - w każdej formie powinna znaleźć się na twoim stole
    3. "Kryli? Mogli nie wiedzieć". Tadeusz Rydzyk zacięcie broni Gulbinowicza i Dziwisza
    4. Wraca oferta Lidla, przez którą ludzie się tratowali w kolejkach. Teraz może być podobnie
    5. Dramat polskiego aktora. Chciał lecieć na wakacje. Nie wpuścili go na pokład samolotu. Powód jest niewiarygodny
    6. Wielka Brytania chce zbudować kosmiczne elektrownie. Wyjątkowy pomysł budzi zainteresowanie NASA od lat