"Nasz Nowy Dom" Polsat Katrzyna Dowbor. Screen z programu "Nasz Nowy Dom" 10 - Odcinek 4Źródło: Screen z programu "Nasz Nowy Dom" 10 - Odcinek 4
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 28 Lipca 2020

Bohaterka "Nasz nowy dom" straciła wszystko. Motywacje sąsiada były straszniejsze, niż podejrzewaliśmy

"Nasz Nowy Dom" dał pani Beacie szansę na nowe życie. W ostatnich dniach przekazano informacje na temat zawistnego sąsiada, który spalił cały dobytek biednej, samotnej matki. Światło dzienne ujrzały kolejne, niepokojące fakty. Okazuje się, że zazdrość to nie jedyny motyw mężczyzny.

Sprawa uczestniczki programu Polsat pt. "Nasz Nowy Dom" znalazła się na nagłówkach największych, ogólnopolskich mediów. Przypomnijmy, że na oficjalnej stronie gminy Ciechanowca pojawiły się pierwsze, nieoficjalne informacje na temat pani Beaty. Okazuje się, że jeden z jej sąsiadów spalił jej nieruchomość w akcie zazdrości. Mężczyzna nie mógł poradzić sobie z myślą, że samotna mama osiągnęła sukces dzięki wsparciu Katarzyny Dowbor. Na jaw wyszło, że sprawca tragedii znał kobietę już wcześniej.

Wszystkie romanse Jacka Kurskiego. Wielu może się zdziwić, co na swoim koncie ma prezes TVPWszystkie romanse Jacka Kurskiego. Wielu może się zdziwić, co na swoim koncie ma prezes TVPCzytaj dalej

"Nasz Nowy Dom". Podpalacz otrzymał wsparcie od pani Beaty, a w zamian spalił jej mieszkanie

W rozmowie z dziennikarzami "Interwencji" pani Beata wyznała, że sama próbowała pomóc swojemu sąsiadowi. Kobieta wspierała go w próbach znalezienia lokalu komunalnego. Podpalacz wykonywał pracę w ogródku samotnej mamy, która wielokrotnie karmiła mężczyznę własnymi, domowymi obiadami. Wiemy już, że potrzebującym był Józef H. Został on szybko ujęty przez policję. Obecnie znajduje się w tymczasowym areszcie, gdzie będzie czekał na pierwszą rozprawę sądową.

Po spożyciu kebaba 800 osób trafiło do szpitala. Nie żyje 5-letni chłopiecPo spożyciu kebaba 800 osób trafiło do szpitala. Nie żyje 5-letni chłopiecCzytaj dalej

- Chodził po mieście i opowiadał, że on to robił, bo szykował sobie tutaj miejsce. Chciał sobie ze mną życie ułożyć. Nie dawałam mu żadnych znaków. Traktowałam go jako osobę potrzebującą pomocy. Moim zdaniem on chciał się zemścić, odegrać, że nie wyszło po jego myśli - deklaruje pani Beata w rozmowie z reporterami "Interwencji".

Sprawę podpalacza skomentowała dla "Interwencji" sama Katarzyna Dowbor. - Te rodziny, którym wyremontowaliśmy domy, to są nasze rodziny. My rodzin nie zostawiamy. Mam nadzieję, że kolejny raz będziemy mogli pomóc - mówi prowadząca programu Polsat "Nasz Nowy Dom". Wyjaśnijmy, że prezenterka od samego początku jest zaangażowana w dramatyczną sprawę pani Beaty. Samotna matka prowadziła też wstępne rozmowy z władzami komercyjnego medium. Wiemy też, że stacja nie pozostawi samotnej matki na lodzie. Dowbor tłumaczyła, że cała produkcja jest gotowa do niesienia pomocy dla dawnej uczestniczki programu.

Pani Beata wzięła udział w programie "Nasz Nowy Dom" w 2017 roku. Kamery Polsatu ujawniły nieludzkie warunki, w których żyła kobieta. Gołym okiem było widać, że posesja nie nadaje się do użytku. Katarzyna Dowbor, mimo trudności architektonicznych, podjęła się remontu mieszkania w Ciechanowcu. Determinacja, ciężka praca i wysiłek grupy remontowej umożliwił mieszkance Ciechanowca funkcjonowanie w ciepłym, bezpiecznym, eleganckim i przytulnym domu.

Katarzyna Dowbor nie kryła oburzenia po otrzymaniu doniesień w sprawie podpalacza. Na swoim Instagramie opublikowała poruszający wpis, w którym skrytykowała Józefa H. "Nasi koledzy ciężko pracowali, by ta cudowna rodzina wreszcie mogła poczuć się bezpieczna, a sąsiad z zazdrości podłożył ogień i spalił ich najważniejsze miejsce na ziemi. Jakim trzeba być podłym człowiekiem, by coś takiego zrobić? Jakie to jednak szczęście, że rodziny nie było wtedy w domu. Niestety zginął kot, pupil rodziny i ulubieniec chłopców" - napisała prowadzącą Polsatu.

"Nasz Nowy Dom" to nie jedyny program, który pomógł pani Beacie. Poza Polsatem swoje wsparcie niemal natychmiastowo przekazał burmistrz Ciechanowca. Na oficjalnym koncie gminy na Facebooku poinformował on o zbiórce pieniędzy na rzecz potrzebującej kobiety. Zebrane środki mają zostać przeznaczone na odbudowę domu dla samotnej, pokrzywdzonej mamy. Dowolne kwoty możemy przekazać na konto Stowarzyszenia Rodzina w Ciechanowcu. Numer konta: 32 8749 0006 0000 7719 2000 0130 z dopiskiem "Dla Beaty”.

Poniższe zdjęcia pochodzą Facebookowego konta gminy Ciechanowiec.

Nasz Nowy Dom

Nasz Nowy Dom

Nasz Nowy Dom

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Minister potwierdza. Zacznie się już w niedzielę
  2. TIR znów uderzył w wiadukt na Ostrobramskiej. Duże utrudnienia dla kierowców, na miejscu akcja służb
  3. Tęczowa flaga na pomniku Chrystusa w Warszawie. Profanacja czy manifest
  4. PKO BP wysłał dziś ważny komunikat do wszystkich klientów banku. Doszło do pewnej rewolucji
  5. Ciotka o dużych gabarytach krzywdziła i za karę usiadła na 9-letniej dziewczynce. Dziecko zmarło
  6. Rodzice wykończyli niemowlę, maleństwo zmarło. Niewyobrażalna tragedia w jednym z polskich miast
  7. Podjęto decyzję, jakiej obawiali się Polacy. Loty za granicę zostaną wstrzymane

Źródło: [Facebook/ Urząd Gminy w Ciechanowcu/Interwencja/Instagram/Katarzyna Dowbor]

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News