W Warszawie narodowcy atakują strajkujących. Facebook.com/Kajetan Łukomski
Źródło: Facebook.com/Kajetan Łukomski
Wszystkie wideo autora Agata Jaroszewska
Autor Agata Jaroszewska - 26 Października 2020

Uwaga na kolejne, niebezpieczne auto. Narodowcy próbują nim odholować protestujących, przerażające doniesienia

Auto narodowców usiłuje rozbić blokady protestujących w Warszawie ludzi. Agresywne zachowania, z których znane są osoby z prawej strony sceny politycznej, zgromadzeni wokół społeczności Marszu Niepodległości nie ustają w działaniach, aby zakłócić stację Strajku Kobiet. Wiadomości opublikowane na Facebooku wiele mówią o tym, czego doświadczają protestujący.

W Warszawie dochodzi do kolejnych wydarzeń z udziałem narodowców. Wcześniej zamieścili oni odezwę na Twitterze o tym, że konieczne jest zebranie się posiłków pod kościołem św. Aleksandra na Placu Trzech Krzyży, a teraz protestujący atakowani są przez auto chcące rozbić barykady. Opisywana zdarzenia są wyjątkowo niepokojące.

Nacjonaliści przyszli bronić kościoła. Jest niebezpiecznie, rzucają butelkami i wzywają posiłkiNacjonaliści przyszli bronić kościoła. Jest niebezpiecznie, rzucają butelkami i wzywają posiłkiCzytaj dalej

W Warszawie narodowcy stanęli naprzeciw Strajku Kobiet

Robert Bąkiewicz zamieścił niedawno nagranie spod kościoła na Placu Trzech Krzyży, ale narodowcy nie zamierzają poprzestać na "biernym" przyglądaniu się tłumom przemierzających ulice Warszawy. Przystąpili do aktywnych działań odegrania roli milicjantów mających na celu zastraszenie uczestników strajku i zmuszenie ich do rozejścia się do domów. W tym celu zaczęli oni przemierzać stolicę samochodem i holować auta oraz oblewać je nieznaną substancją. Wiadomości wymieniane między protestującymi opublikowane zostały na Facebooku. Skala poczucia zagrożenia oraz agresywność narodowców przeraża.

Od wczoraj narodowcy poczuli się w obowiązku spełnienia dziecięcych marzeń dbania o porządek publiczny, jednak zapewne nie bez powodu nie występują dziś w mundurach. Poziom agresji skreśla ich działania już na poziomie planowania, jednak nie przeszkadza im to we wdrażaniu ich w życie. Protestujący ostrzegają się przed BMW, które stwarza zagrożenie dla ludzi.

Warszawa. Ruszyła z mężczyzną na masce, nie zważając co będzie dalej. Robi się gorąco, dramatyczne sceny podczas przemarszuWarszawa. Ruszyła z mężczyzną na masce, nie zważając co będzie dalej. Robi się gorąco, dramatyczne sceny podczas przemarszuCzytaj dalej

- UWAGA NA TO AUTO: biały Mercedes Sprinter I generacji [...] W komentarzu skriny agresora. UWAGA 2: srebrne BMW 3 [...] wjechało w grupę dziewczyn na Puławskiej/Goworka
Kolejne osoby potrącone na moście Łazienkowski [...]. OSOBY! POMOC POTRZEBNA NA MOŚCIE ŁAZIENKOWSKIM OD STRONY WAŁU MIEDZESZYŃSKIEGO!
Kibole próbują odholować samochód moich przyjaciół i złamać blokadę! - czytamy na Facebooku. Sytuacja w stolicy robi się wyjątkowo niebezpieczna. Protestujący wymieniają się wiadomościami i informują o swoim położeniu, prosząc o pomoc.

Agresja przeciwników strajków jest widoczna gołym okiem

O ile Strajk Kobiet przyjmuje formę oburzenia słownego, wyrażanego poprzez krzyki i transparenty, o tyle dumni z bycia katolikami i prężący piersi w patriotycznych koszulkach narodowcy uznają - bardziej niż nawet mało wysublimowaną retorykę - siłę przemocy. Podjęli faktyczne działania, aby zastraszyć uczestników protestów.

DZISIAJ GRZEJE: 1.Uwaga rodzice i uczniowie, od dziś od rana nagła zmiana. Trzeba się przygotować, każdy musi wiedzieć
2. Jeden ruch NBP i stabilność finansowa legnie w gruzach. Ekspert ostrzega Polaków
3. Krzysztof Bosak opowiadał o "śmierci bez bólu". Anestezjolog szybko naprostował wysnute teorie z palca

W jednym ze screenów wiadomości widzimy, jak mężczyzna pyta się, co ma robić, gdyż na strajk przyjechał rowerem, a narodowcy próbują go odholować autem. W związku z tymi wydarzeniami oraz sposobem zachowania osób trzecich mężczyzna prosi o to, by jak najszybciej ktoś przyjechał i podaje personalia osoby, z którą jest, gdyż jak sam z przerażeniem zaznacza "nie wiem gdzie mnie wywiozą".

Seria potrąceń strajkujących osób. Czy to zaplanowana akcja?

Po południu informowaliśmy o incydencie na warszawskich Bielanach, gdzie mężczyzna wjechał w grupkę ludzi na pasach, mimo iż ci co jakiś czas z nich schodzili, aby przepuścić auta. Agresja nie zakończyła się jedynie na stworzeniu realnego zagrożenia dla zdrowia i życia, po tym kierowca wysiadł jeszcze z auta i zaczął obrażać protestującego osoby.

Ekipa TVP zamieniła jej życie w piekło, dzieci były przerażone. Pani Dorota przerwała milczenieEkipa TVP zamieniła jej życie w piekło, dzieci były przerażone. Pani Dorota przerwała milczenieCzytaj dalej

Pozostaje mieć nadzieję, że nikt w obozie narodowców nie stwierdził, że jeżdżenie po mieście i wjeżdżanie w grupy ludzi to dobry sposób na pokazanie swojego sprzeciwu. Oblewanie samochodów klejami, czy innymi łatwopalnymi substancjami to również niezbyt bezpieczny wyjście. Pamiętajmy, że po każdej stronie barykady przyda się spokój i opanowanie. Nie pozwólmy, aby emocje wzięły górę.

Źródło: Facebook.com/ Kajetan Łukomski

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Czy Polacy wyjadą na cmentarze i zastaną zamknięte bramy? Czasu jest coraz mniej, słowa eksperta niepokoją
  2. Druzgoczące słowa Krzysztofa Krawczyka o jego zdrowiu, tylko najbliżsi wiedzieli. "Wszystko w rękach Boga"
  3. Magdalena Ogórek nie wytrzymała, puściły jej nerwy. "Wara od kościołów, bandyterko"
  4. W Szczecinku pod siedzibą PiS ksiądz podsumowany przez strajkujące kobiety. "Masz macicę? Nie, więc w*********j"
  5. Trzech mężczyzn pchało VW Golfa na autostradzie. Zachowanie ich kolegi było kuriozalne - Wideo
  6. Najłatwiejsze ciasto "minutka". Wymieszaj wszystko i upiecz, efekt powalający