Monika Olejnik w jednym z wydań „Kropki nad i”. (zdj. ilustr.) YouTube/Uwaga! TVNŹródło: (zdj. ilustr.) YouTube/Uwaga! TVN
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 14 Stycznia 2021

Emocjonalne starcie u Moniki Olejnik o tęczową Maryję. "To obraża mnie i wielu polskich katolików"

W najnowszej odsłonie programu Moniki Olejnik nie brakowało kontrowersyjnych tematów. Goszczący w „Kropce nad i” wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik był pytany m.in. o sprawę zamieszania wokół wizerunku Maryi na tle tęczy. „Mnie to obraża”.

Gościem środowego wydania emitowanej na antenie TVN24 „Kropki nad i” był wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości, członek Solidarnej Polski Michał Wójcik. Program zapewnił nam dość szeroki zakres poruszonych kwestii.

Monika Olejnik postanowiła wypytać członka ugrupowania Zbigniewa Ziobry o sprawę procesu zabójcy Pawła Adamowicza, Maryję na tęczowym tle, narciarski wypad rodziny Emilewiczów, a nawet ojca dyrektora Tadeusza Rydzyka.

Spięcie u Moniki Olejnik. „Populistyczne można tak rozmawiać o wszystkim”

Rozmowę rozpoczęło pytanie dziennikarki o proces sprawcy morderstwa prezydenta Gdańska. Paweł Adamowicz zmarł tragicznie 13 stycznia 2019 roku. W trakcie tradycyjnego „światełka do nieba” znanego z finałów WOŚP na scenę wtargnął mężczyzna, który ugodził nożem przemawiającego wówczas polityka.

Wiceminister sprawiedliwości wskazał, że proces przedłuża się ze względu na sprzeczne opinie wydawane przez biegłych.

Sanepid wydał najnowsze ostrzeżenie publiczne dotyczące żywności. Popularny produkt wycofanySanepid wydał najnowsze ostrzeżenie publiczne dotyczące żywności. Popularny produkt wycofanyCzytaj dalej

Jedna mówi, że sprawca był niepoczytalny, druga że miał ograniczoną poczytalność. Dlatego teraz trzeci zespół nad tym pracuje – zaznaczył Michał Wójcik na antenie TVN24. W odpowiedzi usłyszał, że w opinii Moniki Olejnik sprawa jest „ewidentna”. Prowadząca wskazała, że zachowanie prokuratury wskazuje na celową opieszałość.

Jeśli ktoś odczytuje tę sprawę tak, że ktoś chce zamieść coś pod dywan, to nie jest to prawda. Z całym szacunkiem, ale nie powinna pani mówić, że to jest ewidentne. Niech się wypowiedzą specjaliści – odparł członek Solidarnej Polski.

Kolejną częścią programu był temat rozpowszechniania zdjęć, na których aureolę towarzyszącą Maryi zastąpiono tęczą. Olejnik wykazała wątpliwości, czy sprawa jest na tyle poważna, by musiała zająć się nią prokuratura. Odpowiedź Wójcika była jednak stanowcza.

Dla mnie Matka Boska z aureolą jest inna, niż z tęczą, proszę ideologii gender w to nie mieszać. Niech oni się zajmą sobą, a nie oblepiają toalety Matką Boską i pokazują na swoich zgromadzeniach. To obraża mnie i wielu polskich katolików i my się na to kategorycznie nie zgadzamy– przekonywał w „Kropce nad i” przedstawiciel Ministerstwa Sprawiedliwości.

Olejnik zaznaczyła, że jednocześnie politykowi wyraźnie nie przeszkadzają pieniądze płynące od państwa w kierunku inwestycji Tadeusza Rydzyka. – Sprawy Rydzyka nie znam. Populistyczne można tak rozmawiać o wszystkim – uciął gość programu.

Emilewicz? „A skąd ja mogę wiedzieć?”

Członek rządu nie uniknął pytania o medialne rewelacje TVN-u, według których trzech synów wicepremier Jadwigi Emilewicz miało wziąć udział w narciarskim zgrupowaniu jako zawodowi sportowcy.

Przypomnijmy, że członkowie rodziny posłanki mieli nie posiadać licencji. Emilewicz wskazała jednak, że nie złamano obostrzeń wprowadzonych w celu walki z epidemią.

Są dwie wersje. Jeśli prawo zostało naruszone, to nie ma zmiłuj. Słowo przepraszam powinno paść, jeśli coś tam zaszło. Nikt nie ma więcej praw, niż reszta społeczeństwa – zaznaczył wiceminister sprawiedliwości, cytowany przez „Wprost”. I dodał: – Nie wiem, czy Emilewicz mówi prawdę. A skąd ja mogę wiedzieć? Jeśli jej synowie mieli licencje, to mieli prawo.

źródło: „Kropka nad i” / wprost.pl

Artykuły polecane przez redakcję WTV: