Monika Olejnik. Facebook | Monika OlejnikŹródło: Facebook | Monika Olejnik
Wszystkie wideo autora Wiktor Ćwikliński
Autor Wiktor Ćwikliński - 7 Lipca 2020

Monika Olejnik w mocnych słowach o Kaczyńskim. Nawiązuje do szacunku, wszystko opublikowała

Monika Olejnik zakpiła sobie z wczorajszych debat. Dziennikarka TVN24 zaprosiła kandydatów na prezydenta do stanięcia w prawdziwej debacie. Nawiązała również do Lecha Kaczyńskiego, który nie odmawiał jej udziału w debatach.

Debata w programie #CzasDecyzji na antenie TVN24 mogłaby odbyć się w dowolnym terminie aż do ciszy wyborczej. Jednak ta zbliża się wielkimi krokami i rozpocznie już za 3 dni.

Mało kto zauważył. Trzaskowski podczas debaty nagle przerwał i zerwał się do dziennikarkiMało kto zauważył. Trzaskowski podczas debaty nagle przerwał i zerwał się do dziennikarkiCzytaj dalej

Monika Olejnik zaprasza do debaty

Dziennikarka TVN24 opublikowała swoje zaproszenie na Facebooku. - "..ale kosmos kandydaci na Prezydentów debatowali z sobą, z odległości prawie 400km???? Kto wygra a kto zostanie w kosmosie? Panowie zapraszam do jednego studia #czasdecyzji !! Lech Kaczyński potrafił uszanować moje zaproszenie. Już niedzielę 12.07. #wybory2020" - napisała.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Najnowszy, zaskakujący ranking przed II turą. Rafał Trzaskowski dopiero na 3. miejscu
2. Tragedia w Ustroniu Morskim. Czarny scenariusz się spełnił, 19-latek nie żyje

Monika Olejnik nawiązała w swojej wypowiedzi do swoich trudnych relacji z prezydentem Lechem Kaczyńskim. Nie jest tajemnicą, że Kaczyński nie lubił Olejnik, mimo tego wielokrotnie gościł w jej programie. To właśnie po jednym z nich miały paść słynne słowa "Stokrotka, stokrotka, jest pani na mojej krótkiej liście, pożałuje pani tego, wykończę panią, nie obronią pani agenci służb specjalnych Walterowie". Prezydent Kaczyński miał w ten sposób wygrażać Olejnik po zakończeniu programu z jego udziałem, w którym dziennikarka zadawała mu niewygodne i trudne pytania.

TVN napisał wtedy skargę do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Lech Kaczyński wyjaśniał, że rozmowa między nim a Olejnik była emocjonalna. Twierdził jednak, że niektóre przytoczone sformułowania nie padły. - W polskiej kulturze wierzy się bardziej kobiecie - skwitował sprawę Lech Kaczyński. Dodał jednak, że "zdarzało mu się być sympatyczniejszym wobec dam" i dlatego przeprosił dziennikarkę oraz przesłał jej 11 czerwonych róż.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Już nie tylko pouczenie, a mandat do 500 zł. Wjazd bez uprawnienia do jednej ze stref może słono kosztować
  2. Ogromny rój pszczół w restauracji. Czegoś takiego nigdy nie widzieliście
  3. Beata Szydło gościła u Tadeusza Rydzyka. Nie miała litości
  4. Eksperci ostrzegają przed zbliżaniem się. Katastrofa ekologiczna w Polsce, zdjęcia mówią same za siebie
  5. U Tadeusza Rydzyka już się nie patyczkują. Biskup wprost o wyborach
  6. Wielka Brytania rezygnuje z sieci 5G od chińskiego giganta

Źródło: Facebook | Monika Olejnik

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News