Ministerstwo Zdrowia wprowadza nowe rozporządzenie kryzysowe. Jakub Kaminski/East NewsŹródło: Jakub Kaminski/East News
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 18 Marca 2020

“Nie wystarczy raz podziękować w Wiadomościach TVP”. Diagności nie ukrywają złości i rozczarowania

Ministerstwo Zdrowia postanowiło wprowadzić rozporządzenie kryzysowe, dotyczące zdalnej autoryzacji wyników badań laboratoryjnych. Pracownicy polskich laboratoriów diagnostycznych oceniają tę decyzję w bardzo negatywny sposób. "Niekonsultowane, autorytarne rozporządzenie".

Przedstawiciele laboratoriów diagnostycznych nie kryją swojego oburzenia wobec decyzji resortu. Ich zdaniem jest ona skrajnie nieodpowiedzialna. "Ministerstwo Zdrowia chyba nie wie, co robi i jaki bunt na pokładzie mogą wywołać jego działania", czytamy w komunikacie Krajowego Związku Zawodowych Pracowników Medycznych Laboratoriów Diagnostycznych na Facebooku. Członkowie Związku uważają, że wobec coraz silniejszego rozprzestrzeniania się koronawirusa decyzja Ministerstwa jest ogromnym błędem.

Znany polski muzyk zakażony wirusem. Na pomoc czekał trzy dniZnany polski muzyk zakażony wirusem. Na pomoc czekał trzy dniCzytaj dalej

"Ministerstwo Zdrowia chyba nie wie, co robi"

"W najgorszym momencie pandemii #koronawirus, kiedy codziennie pojawiają się dziesiątki nowych potwierdzonych przez pracowników laboratoriów zakażeń u osób w całej Polsce, Ministerstwo funduje nam niekonsultowane, autorytarne i przepchnięte pod osłoną nocy rozporządzenie kryzysowe w sprawie zmiany standardów, czyli wprowadzenia zdalnej autoryzacji wyników badań", czytamy we wpisie przedstawicieli KZZ Pracowników Medycznych Laboratoriów Diagnostycznych.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Ilu Polaków zachoruje przez wirusa? Minister zdrowia ujawnił swoje prognozy
2. Popularna hala targowa w stolicy zostanie zamknięta. Handel przeniesie się do internetu

Rozporządzenie Ministerstwa Zdrowia

Nowe przepisy mają obowiązywać przez 3 miesiące. Członkowie Związku przewidują jednak, że w polskim prawodawstwie mogą zagościć na lata. Zwracają uwagę na nieodpowiedzialność ministra zdrowia. "Łukasz Szumowski nie wie, czym w czasie pandemii grozi ich brak w miejscu pracy. Nie wie, czym grozi autoryzacja wyników badań przez osoby niezaznajomione ze specyfiką badań w konkretnych laboratoriach i niemające pojęcia o kompetencjach osób, które wykonały badania", oceniają.

Autorzy wpisu dodają na zakończenie: "Panie Ministrze! Nie wystarczy raz podziękować nam w Wiadomości TVP, żeby zamydlić nam oczy! Nie jesteśmy aż tak łasi na pochwały! Nie dość, że zarabiamy marnie, a mimo wszystko robimy tak wiele dla zdrowia naszych pacjentów, ale również (i jak się okazuje - niestety) na chwałę Ministerstwa Zdrowia, w tak trudnych okolicznościach po cichu wbija nam się nóż w plecy!".

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Jest oficjalna decyzja UEFA ws. Euro 2020. Mistrzostwa nie odbędą się w tym roku
  2. Najgorszy okres pandemii jeszcze przed nami. Wiceminister zdrowia podał orientacyjne daty
  3. Był zakażony, przyjął co najmniej 30 pacjentek. Sanepid pilnie ich poszukuje
  4. Przełomowy dzień dla pacjenta “zero”. “Światełko w tunelu”, doskonałe wieści
  5. Tesco zostawiło klientów z pustymi rękami, są wściekli. Ataki na sieć
  6. Wuhan skrywa sekrety, o których ludzie nie mają pojęcia. Miejsce, w którym zaczęła się cała pandemia

Źródło: facebook.com/KZZ Pracowników Medycznych Laboratoriów Diagnostycznych

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News