Minister Czarnek na celowniku studentów i nauczycieli, chcą jego odwołania. Jakub Kaminski/East News
Źródło: Jakub Kaminski/East News
Wszystkie wideo autora Agata Jaroszewska
Autor Agata Jaroszewska - 17 Listopada 2020

Kilkadziesiąt tysięcy osób podpisało petycję o odwołanie Czarnka. Ludzie mają dość

Co najmniej 88 tys. osób ze środowiska akademickiego chce, aby minister Czarnek przeszedł do historii i jego miejsce zajął ktoś inny. Szef MEN wielokrotnie szokował swoimi zacofanymi wypowiedziami, a groźby pod adresem pedagogów wspierających Strajk Kobiet stały się symbolem rozpoznawczym polityki Ministerstwa Edukacji Narodowej. Petycja we wtorek rano przekazana została do KPRM.

Stworzona w internecie petycja "Stop deMENtażowi edukacji" zgromadziła ponad 88 tys. podpisów przeciwników ministra Czarnka w roli ministra edukacji. Pytanie brzmi, czy Przemysław Czarnek uważający, że w edukacji nie ma miejsca na wolność słowa, poglądów, drwiący z problemów tożsamościowych najmłodszych oraz uważający, że kobiety powinny skupiać się na rodzeniu dzieci, powinien w ogóle pojawiać się w przestrzeni publicznej. Niemniej akcja społeczna mająca przybliżyć do dymisji ministra edukacji staje się coraz bardziej realna.

Pilny apel Golec uOrkiestra w kwestii dotacji. Porażające, nikt nie pomyślał: Pilny apel Golec uOrkiestra w kwestii dotacji. Porażające, nikt nie pomyślał: "Zwracamy się z gorącą prośbą o uszanowanie"Czytaj dalej

We wtorek 17 listopada w godzinach porannych do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów trafiła petycja o odwołanie ministra Czarnka z zajmowanej funkcji. Jest to akcja oddolna, która zrzeszyła studentów i pracowników akademickich z całego kraju.

Petycja o odwołanie ministra Czarnka złożona u premiera

Środowisko naukowe nie popiera poglądu, że minister Czarnek to właściwa osoba na właściwym miejscu. O ile wiele ministerskich nominacji wywoływało społeczne niezadowolenie, to mało kto mógł liczyć na tak jawny sprzeciw i domaganie się zmiany na stanowisku szefa resortu. Nadużyciem nie będzie stwierdzenie, że zachowanie oraz wypowiedzi Przemysława Czarnka to wystarczający powód, aby wywołać tak gwałtowne reakcje.

Petycja "Stop deMENtażowi edukacji" stworzona została przez doktora z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Dr Paweł Dybała zdecydował, że środowisko naukowe powinno się zjednoczyć i przemówić jednym głosem przeciwko szkodliwej działalności ministra Czarnka w resorcie edukacji. Oddolna akcja zrzeszająca zarówno studentów, jak i nauczycieli akademickich zgromadziła ponad 88 tys. podpisów.

Czy będzie lockdown w Polsce? Minister nie pozostawia złudzeń, padły znaczące słowaCzy będzie lockdown w Polsce? Minister nie pozostawia złudzeń, padły znaczące słowaCzytaj dalej

- Oczekujemy, iż jak najszybciej zostaną podjęte działania rządu, skutkujące odwołaniem obecnego ministra edukacji. Środowisko naukowe jest zdeterminowane, by osiągnąć zamierzony cel - Polsat News cytuje fragment rozmowy dr Joanna Puchalska z UJ z Polską Agencją Prasową. Dr Joanna Puchalska to jedna z osób zaangażowanych w tworzenie ruchu domagającego się dymisji ministra Czarnka.

W złożonej we wtorek do KPRM petycji pojawiają się poważne zarzuty względem szefa MEN oraz żądania realnych działań ze strony premiera. Zdaniem środowiska naukowego Przemysław Czarnek pod żadnym względem nie powinien kierować ministerstwem mającym wpływ na kształtowanie młodych osób, a wymieniony w tytule petycji demontaż edukacji staje się powoli faktem.

Zamiast wartości nauki, wartość światopoglądu religijnego i zgodności ze zdaniem władzy - tak wygląda MEN za rządów ministra Czarnka?

- Jeszcze przed zaprzysiężeniem kandydatura dr. hab. Przemysława Czarnka budziła sprzeciw dużej części środowiska naukowego, ponieważ polityk ten wsławił się licznymi wypowiedziami o charakterze szowinistycznym, mizoginicznym oraz nienawistnym wobec osób nieheteronormatywnych. [...] dopuścił się otwartych gróźb pozbawiana środków finansowych tych uczelni, które umożliwiły pracownikom i studentom wzięcie udziału w ogólnopolskich protestach przeciwko zaostrzeniu prawa antyaborcyjnego, oraz prześladowania nauczycieli, którzy zaangażowali się w ten protest obywatelski - słowa osób podpisanych pod petycją przekazuje Polsat News.

DZISIAJ GRZEJE: 1. "Rzeczpospolita" nie pozostawiła suchej nitki. Polacy ocenili Kościół, wystawiając rachunek, najbardziej zaskakuje opinia młodych
2. Pobrało ją milion osób na telefon, a okazało się, że jest skrajnie niebezpieczna. Natychmiast pozbądź się aplikacji
3. Zażenowany Grzegorz Markowski przerwał milczenie ws. pieniędzy od Glińskiego. "Byłoby niemoralne"

Nie tylko oddolna inicjatywa nie sprzyja Przemysławowi Czarnkowi. Również szanowani członkowie środowiska akademickiego skierowali list do premiera Mateusza Morawieckiego wskazując na szkodliwość ministra Czarnka. Pod poważnymi zarzutami względem szefa MEN podpisało się ponad 340 osób.

- [...] w wypowiedziach dr. hab. Czarnka widoczne są rażący brak poszanowania ludzi o innych poglądach, ukrainofobia, antysemityzm, dehumanizacja osób nieheteronormatywnych, mizoginizm oraz pochwalanie kar cielesnych wobec dzieci - przeczytali prezydent Andrzej Duda oraz premier Mateusz Morawiecki. Niemniej reakcja z ich strony jest dosłownie żadna, a Przemysław Czarnek nieograniczony w swoim działaniu rozpoczyna zupełnie nowy rozdział w historii MEN.

Główny bohater całego zamieszania postanowił odnieść się do przeciwnych mu ruchów i zgodnie z tradycją zrobił to w swoim stylu — udowodnił, że to on ma rację, a środowisko, którym zarządza, jest w błędzie, zatem nie ma zamiaru ich słuchać.

W opinii Przemysława Czarnka środowisko naukowe popiera jego działania

- [...] jest ogromnie wiele środowisk akademickich, które wspierają działania Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, i współpracuje z ministerstwem nauki w sposób bardzo systemowy i bardzo racjonalny przesyłając uwagi, postulaty i swoje komentarze do aktualnej sytuacji, również po wejściu w życie Konstytucji dla Nauki - Polsat News przypomina ubiegłotygodniową wypowiedź ministra Czarnka.

Kuriozum, totalna wpadka w TVN24. Wyemitowali wpis z fejk konta Kuriozum, totalna wpadka w TVN24. Wyemitowali wpis z fejk konta "na****nywikary", do którego odniósł się Karczewski, bo też się nie zorientowałCzytaj dalej

W tym samym komentarzu Przemysław Czarnek postanowił w lekceważący i protekcjonalny sposób potraktować pismo otrzymane przez Andrzeja Dudę i Mateusza Morawieckiego w jego sprawie. Słowa ponad 340 szanowanych w środowisku naukowych osób nazwał: "jakimś listem [...] zawierającym szereg bzdur, fałszów i kłamstw". Pytanie brzmi, kiedy — i czy w ogóle — Mateusz Morawiecki zdecyduje się zareagować na oburzenie w sprawie działań jego ministra.

Źródło: Polsat News

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Olaf Lubaszenko wytrwale dąży do zdrowia. Przeszedł niesamowitą metamorfozę
    2. Jesienią częściej niż zwykle jesz imbir? Miej się na baczności, możesz sobie poważnie zaszkodzić
    3. "Proszę Boga, aby przebaczył zmarłemu". Zaskakujące kondolencje abp. Gądeckiego w związku ze śmiercią kard. Gulbinowicza
    4. Na planie "The Voice of Poland" polały się łzy, niespodziewane. Do czego doszło i skąd tyle emocji?
    5. Na zdjęciu ukrywa się dziecko. Potrafisz je odnaleźć? Podczas podróży samochodem może dojść do najgorszego
    6. Teleskop ARIEL będzie zaglądał w atmosfery planet pozasłonecznych. ESA rozpoczyna prace