"Mięso oddzielone mechanicznie" - jak dowiesz się, co to takiego i gdzie je znajdziemy, już nigdy nie sięgniesz po te mięsne produkty. Wikimedia CommonsŹródło: Wikimedia Commons
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 20 Grudnia 2019

Lubisz mięso? Lista produktów, po które już nigdy więcej nie sięgniesz

Mięso, to dla wielu mięsożerców nieodłączny produkt żywieniowy. Niektórzy nie wyobrażają sobie życia, a nawet jednego dnia bez mięsa. Jednak czy na pewno jego jedzenie jest słuszne i zdrowe? I jakiego mięsa najlepiej unikać? Wyjaśniamy.

"Mięso oddzielone mechanicznie" - taki termin znajdziemy na opakowaniach wielu produktów spożywczych. Należą do nich m.in. wędliny, dania gotowe, parówki, wyroby garmażeryjne, a także inne produkty mięsne, które nie mają wysokiej jakości. Co się kryje za pojęciem "mięso oddzielone mechanicznie" i czy jest ono zdrowe?

Mięso oddzielone mechanicznie, w skrócie "MOM", to produkt wyjątkowo niskiej jakości, którego cena wynosi około 2 zł za kilogram. Stosowane jest w celu zmniejszenia kosztów produkcji żywności i zagospodarowania "cennych" resztek, które pozostają po rozdzieleniu tuszy.

Absolutnie nie wyrzucaj skórek po mandarynce. Mogą się przydaćAbsolutnie nie wyrzucaj skórek po mandarynce. Mogą się przydaćCzytaj dalej

Mięso oddzielone mechanicznie – co to znaczy?

W czasie podziału tuszy na kawałki pozostają m.in. korpusy, na których znajdują się jeszcze resztki mięsa. Takie skrawki mięsa i ścięgien, chrząstek i kości, trafiają do specjalnych maszyn, gdzie miękkie tkanki zostają oddzielone i mogą znaleźć zastosowanie w produkcji żywności. Proces powstawania MOM-u nie jest skomplikowany i polega na przeciskaniu przez specjalne sita korpusów drobiowych lub części zwierząt kopytnych, na których pozostają twarde kawałki kości. Reszta jest dokładnie mielona, w ruch idzie wszystko razem - skóry, chrząstki, ścięgna niewielkie kości itp. W ten sposób powstaje z niej emulsja mięsno-tłuszczowa, która nie ma żadnych wartości odżywczych. Co więcej, MOM bardzo szybko się psuje, więc produkty go zawierające muszą zostać naszpikowane ogromną ilością konserwantów, aby zachować trwałość.

MOM zajdziemy głównie w:

  • tanich pasztetach

  • konserwach mięsnych

  • mielonych wędlinach

  • niskiej jakości kiełbasach i parówkach

  • fast foodach (nuggetsy, burgery itp.)

  • szybkich daniach gotowych (pulpety, gołąbki, krokiety, uszka)


Mięso oddzielone mechaniczne wyglądem przypomina bladoróżową masę o konsystencji budyniu, która może zawierać nawet 20% tłuszczu. Reszta to woda, jednak nie może być jej więcej niż 70% oraz białko (minimum 12%). Już sam skład MOM-u jasno wskazuje, że zawierające go produkty mogą powodować niekontrolowany wzrost masy ciała i sprzyjać rozwojowi nadwagi oraz otyłości. Trzeba też pamiętać, że brak jakichkolwiek wartościowych składników odżywczych w MOM-ie może powodować poważne niedobory żywieniowe.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Mikołaj ze sporymi zarobkami. Przebierana praca naprawdę się opłaca

2. Zbigniewa Wodeckiego kochały miliony. Choroba, która go zabiła diagnozowana jest u coraz młodszych osób

3. Magda Gessler pokazała swojego ojca. Są niemal identyczni

4. Kaczyński chciał to ukryć. Kamery uchwyciły bolesny grymas na jego twarzy

5. Już po wszystkim. PiS nad ranem przegłosował "ustawę kneblującą"

6. Rozpacz w rodzinie Don Vasyla. Nie ma już wyjścia

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News