Zmarła matka Justyny Steczkowskiej. Gwiazda w żałobie.. Wikimedia/Michał Pańszczyk
Źródło: Wikimedia/Michał Pańszczyk
Wszystkie wideo autora Anna Dymarczyk
Autor Anna Dymarczyk - 17 Listopada 2020

Zmarła najbliższa osoba dla Justyny Steczkowskiej. Ogromny smutek i żal, wielka strata

Zmarła matka Justyny Steczkowskiej. Osierociła tym samym aż dziewięcioro swoich dzieci. Pani Danuta Steczkowska przez lata pracowała jako pedagożka muzyczna i chórzystka. Po wylewie jeździła na wózku inwalidzkim i nie mówiła. W tym roku obchodziła 77 urodziny.

O jej śmierci poinformowała zdruzgotana córka, Magda Steczkowska.

Pilny apel Golec uOrkiestra w kwestii dotacji. Porażające, nikt nie pomyślał: Pilny apel Golec uOrkiestra w kwestii dotacji. Porażające, nikt nie pomyślał: "Zwracamy się z gorącą prośbą o uszanowanie"Czytaj dalej

Nie żyje matka Justyny Steczkowskiej

Zmarła matka Justyny Steczkowskiej, która tym samym osierociła dziewięcioro swoich dzieci. To wielka tragedia i wstrząs dla rodziny. Pani Danuta Steczkowska była bardzo blisko związana ze swoimi dziećmi. Od dłuższego czasu z powodu wylewu przestała mówić i jeździła na wózku.

O śmierci mamy poinformowała na swoim Instagramie Magda Steczkowska.

- "Do zobaczenia, Mamusiu. Wiem, że już jesteś w tym lepszym świecie...bez bólu...z Tatą u boku... Dziękuję Ci za wszystko, Mamuś" - możemy przeczytać w jej krótkiej wypowiedzi. Zamieściła również we wpisie stare zdjęcie mamy jadącej konno.

Danuta Steczkowska była z wykształcenia pedagożką muzyczną i chórzystką. Wyszła za dyrygenta, Stanisława Steczkowskiego, który zmarł w 2001 roku. Steczkowscy od lat, wraz z ich najstarszą córką, Agatą, jeździli po Podkarpaciu i edukowali tamtejsze najmłodsze pokolenia pod kątem muzycznym. Pod ich opieką znajdował się m. in. Chór Chłopięco-Męski "Cantus" w Miejskim Domu Kultury w Stalowej Woli.

Justyna Steczkowska opowiedziała o opiece nad chorą mamą

W 2019 roku Justyna Steczkowska opowiedziała w "Uwadze TVN" o opiece nad swoją chorą już wtedy mamą.

Czy będzie lockdown w Polsce? Minister nie pozostawia złudzeń, padły znaczące słowaCzy będzie lockdown w Polsce? Minister nie pozostawia złudzeń, padły znaczące słowaCzytaj dalej

- Nie chciałam by mama trafiła do domu starców ani innego miejsca, w którym czułaby się osamotniona. Postanowiłam, że zamieszka z nami i tutaj się nią zajmę. Spadło na mnie tyle nowych obowiązków i emocji, że myślałam, że nie dam sobie rady. Pewnego dnia zdarzyło się coś niezwykłego – spojrzałam na moją mamę i uśmiechnęła się do mnie. Wtedy byłam już pewna, że dam sobie radę. To najpiękniejsza lekcja miłości, jaką mogłam odebrać - mówiła wokalistka.

O tej sprawie wypowiedziała się również na łamach "Vivy!", zaznaczając, jak ważna była dla niej opieka nad mamą.

- "Ona mi dała życie, które jest największą wartością i jestem jej – i mojemu tacie - wdzięczna. Dlatego chcę, żeby mama czuła się zaopiekowana, kochana i potrzebna. Jest z nami w domu, w którym jest rodzina, dzieci, wnuki, gosposia, wszyscy ją kochają, wspierają każdego dnia. Staś codziennie czyta jej książki. Mama się pięknie uśmiecha. I chociaż od lat nie mówi, jej oczy mówią wszystko. Choroba bliskich to chwila próby dla zdrowych. Bycie opiekunem starszej niepełnosprawnej osoby jest bardzo trudne pod wieloma względami. Nie dałabym sobie rady gdyby nie prawdziwa bezwarunkowa miłość do mamy. Kocham ja, jestem i chce być przy niej na zawsze i do końca" - możemy przeczytać w wywiadzie.

Kilka dni temu przy okazji apelu o szacunek dla służby zdrowia, Steczkowska napisała, że stan jej mamy jest coraz poważniejszy i gwałtownie się pogorszył.

Kuriozum, totalna wpadka w TVN24. Wyemitowali wpis z fejk konta Kuriozum, totalna wpadka w TVN24. Wyemitowali wpis z fejk konta "na****nywikary", do którego odniósł się Karczewski, bo też się nie zorientowałCzytaj dalej

- "Od kiedy pielęgnuje moją niepełnosprawną (już teraz tylko leżącą) mamunię, doceniam tym bardziej pracę każdej pielęgniarki i salowej. Kocham moją mamą i jestem jej szczerze oddana, opatruję rany, myję, przebieram, pielęgnuję itd., ale nie można wymagać od służby zdrowia, żeby kochała każdego pacjenta jak własną rodzinę. Pomóżmy im dobrym słowem i zrozumieniem. Człowiek jest cudowną energetyczną istotą. Dobre słowo, miłość i empatia potrafią zdziałać cuda! Od nas zależy, jak będzie wyglądał ten trudny czas. Czy będzie tylko udręką i złością, czy też prawdziwym czasem oczyszczenia i ważną lekcją człowieczeństwa dla nas wszystkich" - pisała na Facebooku.

DZISIAJ GRZEJE: 1. "Rzeczpospolita" nie pozostawiła suchej nitki. Polacy ocenili Kościół, wystawiając rachunek, najbardziej zaskakuje opinia młodych
2. Ściąganie należności nie ominie nikogo, będą nowe reguły. Zalegający z opłatami mają spore powody do obaw
3. Zażenowany Grzegorz Markowski przerwał milczenie ws. pieniędzy od Glińskiego. "Byłoby niemoralne"

źródło: [fakt.pl]

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Doradca premiera ds. COVID-19 prognozuje, kiedy skończy się epidemia. "Sytuacja jest unormowana na bardzo złym poziomie"
    2. Królowa polskich warzyw, jej regularne jedzenie przedłuża życie. Świeża i kiszona - w każdej formie powinna znaleźć się na twoim stole
    3. "Proszę Boga, aby przebaczył zmarłemu". Zaskakujące kondolencje abp. Gądeckiego w związku ze śmiercią kard. Gulbinowicza
    4. Na planie "The Voice of Poland" polały się łzy, niespodziewane. Do czego doszło i skąd tyle emocji?
    5. Kataklizm nad Ameryką. Turyści mogą być w ogromnym niebezpieczeństwie, muszą uciekać
    6. Wirus z Iranu rozprzestrzenia się w sieci. Eksperci ostrzegają, można stracić ogromne pieniądze