Dziecko. Pixabay/Mylene2401/zdjęcie ilustracyjneŹródło: Pixabay/Mylene2401/zdjęcie ilustracyjne
Wszystkie wideo autora Krystian Mowel
Autor Krystian Mowel - 18 Września 2020

Młoda matka utopiła swojego synka w sedesie. Ze szczegółami opisała dramat, jaki rozegrał się w łazience

25-letnia Sabina W. została skazana na 5 lat pozbawienia wolności za umyślne spowodowanie śmierci swojego nowonarodzonego synka. Kobieta nie przyznała się do winy. Sąd uznał, że nie była do końca poczytalna.

Do makabrycznego zdarzenia doszło w miejscowości Gierałtowice pod Kędzierzynem-Koźlem. 25-latka twierdziła, że nie wiedziała o ciąży. Jej obrońca domagał się uniewinnienia kobiety.

Kinga Duda pojawiła się w Wiadomościach TVP. Niespodziewany materiał na antenieKinga Duda pojawiła się w Wiadomościach TVP. Niespodziewany materiał na antenieCzytaj dalej

Matka nie przyznała się do winy

25-letnia Sabina W. dokładnie opisała całą sytuację. Jak twierdziła, nie wiedziała nic o ciąży. Przyczyną zgonu noworodka była utonięcie w sedesie. „Myślałam, że to okres. W domu było pełno krwi. Robiło mi się słabo. W pewnym momencie dziecko wypadło ze mnie i wpadło do ubikacji. Nie wyjęłam go, bo nie wiedziałam, co się ze mną dzieje. Byłam w szoku” – mówiła oskarżona śledczym. Kobieta przed sądem nie przyznała się do winy. Martwe dziecko w toalecie znalazła załoga karetki. „To oskarżona zadzwoniła po pogotowie. Dziecko nie miało obrażeń, więc śmierć była wynikiem zaniechania. Żeby odpowiadać za zaniechania, trzeba zdawać sobie sprawę z niebezpieczeństwa dla dziecka. Moim zdaniem oskarżona nie zdawała sobie sprawy” – mówił mec. Roman Gładysz, obrońca oskarżonej, cytowany przez nto.pl

Bliscy bardzo boją się o Tomasza Komendę, przeżywa kolejny dramat. Chce podjąć jednoznaczną decyzję ws. oszczerstwBliscy bardzo boją się o Tomasza Komendę, przeżywa kolejny dramat. Chce podjąć jednoznaczną decyzję ws. oszczerstwCzytaj dalej

Wyrok sądu w sprawie matki

„Każde dziecko, które przychodzi na świat, ma prawo do życia. Ale ma też prawo do miłości i troski, w szczególności ze strony matki. Takie samo prawo miał Krzyś, syn oskarżonej. Ale ona pozbawiła go tego prawa, dopuszczając się do najcięższej zbrodni, jaką można popełnić wobec drugiego człowieka. Oskarżona widziała, jak dziecko wpadło do ubikacji, a mimo to zostawiła je tam. Godziła się na to, że ono umrze i tak się stało” – mówiła w mowie końcowej Iwona Kobyłka z Prokuratury Rejonowej w Kędzierzynie-Koźlu.

DZISIAJ GRZEJE: 1.Viki Gabor i jej ojciec zostali napadnięci przez grupę agresywnych mężczyzn. Dramat w rodzinie zwyciężczyni Eurowizji 2. Na słodko lub na słono - zdania są podzielone. Domowe tosty francuskie zrobisz w parę minut3. Wyciekły okropne, prywatne wiadomości Jarosława Jakimowicza. Nie wytrzymał, odpowiedział bez hamulców

Kobiecie groziło od 8 lat więzienia nawet do dożywocia, jednak biegli ustalili, że była w szoku poporodowym, co przełożyło się na niższą karę. Sabina W. miała ograniczoną poczytalność, dlatego prokurator wnosił o karę 4 lat pozbawienia wolności. Sąd uznał, że kara 5 lat więzienia będzie odpowiednia.

Viki Gabor i jej ojciec zostali napadnięci przez grupę agresywnych mężczyzn. Dramat w rodzinie zwyciężczyni EurowizjiViki Gabor i jej ojciec zostali napadnięci przez grupę agresywnych mężczyzn. Dramat w rodzinie zwyciężczyni EurowizjiCzytaj dalej


Źródło: [Nowa Trybuna Opolska]

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Emerytura honorowa coraz częściej przyznawana. Spełniając tylko jeden warunek, otrzymują dodatkowe kilka tysięcy złotych
  2. Egipskie ciemności na głównej ulicy. Nie naprawią latarni, bo złodzieje kradną kable
  3. Krystyna Pawłowicz nie wytrzymała. Pokazała wulgarne cytaty, po czym nawiązała do Jana Pawła II
  4. Dziennikarz nie wytrzymał, nagle przerwał program na żywo. "Są pewne granice"
  5. "Wiadomości" nie dają za wygraną. Materiał na TVP Info mógł zdezorientować tysiące widzów?
  6. Wideo - „Policję dzwoń Wiesiek” - Kolizja w Gdańsku - kto wymusił pierwszeństwo?

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News