Mateusz Morawiecki został skrytykowany przez nauczyciela. Padły mocne słowa.. WOJTEK RADWANSKI/AFP/East News
Źródło: WOJTEK RADWANSKI/AFP/East News
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 18 Maja 2020

Nauczyciel w szale zwrócił się do Mateusza Morawieckiego. "Ile można sp******** rzeczy"?

Mateusz Morawiecki został skrytykowany przez nauczyciela z Trójmiasta. W jego wpisie w mediach społecznościowych padły mocne słowa. Dotyczą głównie zamieszania wokół radiowej Trójki. Anulowanie listy przebojów i następujące po sobie rezygnacje dziennikarzy poruszyły opinię publiczną. Odmienne zdanie na ten temat zdaje się mieć szef rządu. Nauczyciel postanowił wytknąć mu błędy.

Ostatnie wydarzenia, jakie mają miejsce w radiowej Trójce, wywołały sporo zamieszania i poruszenia wśród opinii publicznej, w tym wśród wielu muzyków, którzy zdecydowali się na bojkot radia. Swoją odmienną opinią w tej sprawie podzielił się za pośrednictwem Facebooka premier Morawiecki. Zasugerował bowiem m.in., że nie widzi nic złego w odwiedzaniu grobów ofiar katastrofy smoleńskiej, nawet w czasie epidemii, i że jest to konieczne dla kraju i kultywowania jego tradycji oraz wartości. Było to jasne nawiązanie do tematu głośnej piosenki Kazika, przez którą doszło do przetasowania w Radio. Do słów premiera odniósł się Paweł Łęcki, nauczyciel polonista z II Liceum Ogólnokształcego im. Bolesława Chrobrego w Sopocie, który cieszy się dużą popularnością na Facebooku. Zarzuca Morawieckiemu niszczenie Polski i jej dóbr.

Ważna deklaracja Łukasza Szumowskiego. Chodzi o obowiązek noszenia maseczek, czekają nas zmiany?Ważna deklaracja Łukasza Szumowskiego. Chodzi o obowiązek noszenia maseczek, czekają nas zmiany?Czytaj dalej

Mateusz Morawiecki został skrytykowany przez nauczyciela. Padły mocne słowa. "Ileż można s*** rzeczy?"

"Szanowny Panie Mateuszu Morawiecki, Premierze mojego kraju. Napisał Pan, ewentualnie ktoś, kto prowadzi Pański profil na Facebooku, może jakiś dyrektor banku, że żeby być Polakiem trzeba odwiedzać groby z katastrofy smoleńskiej i czcić Jana Pawła II. Chyba przejdę na ty, bo tak będzie łatwiej. Właśnie odebrałeś mi obywatelstwo polskie" - czytamy w początku wpisu Łęckiego, który dodał do tego, że nie brał udziału w obchodach żadnej z rocznic katastrofy oraz nie odwiedzał grobów ofiar. "Co nie znaczy, że nie jest dla mnie ważna, bo tam zginęli nie tylko politycy, ale po prostu ludzie. Każdy, kto umiera, jest ważny" - dodał.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Jest najnowsza prognoza zagrożeń IMGW. Nadchodzi poważne załamanie pogody, lepiej się przygotować
2. Wielkie zmiany w Biedronce, klienci mocno zaskoczeni. Wprowadzili już w 113 sklepach, mogą także w twojej okolicy

W związku z obchodami 100. rocznicy urodzin Jana Pawła II oraz w nawiązaniu do wpisu Morawieckiego, który także wspomniał tam o papieżu, nauczyciel przyznał, że nie płakał po jego śmierci. Zasugerował także, że jeśli chodzi o katastrofę smoleńską, ważniejsze niż same groby powinno być wyjaśnienie przyczyn wypadku samolotu. "Twój Prezes sam łaził po grobach swoich bliskich, gdy Polacy nie mogli, bo cmentarze były w większości zamknięte. Obecnie Twój Prezydent paradował bez żadnych obostrzeń w Bieszczadach, gdy policja strzelała gazem w protestujących w Warszawie. To jest ta ciągłość narodu polskiego? Nasza wspólna kwarantanna?" - dopytywał nauczyciel w poście na Facebooku. "Nie zgadzam się na niszczenie stadniny w Janowie, sądów, Trójki, wszystkiego, czego Twoja mierna władza się dotknie. Ileż można s*** rzeczy w Polsce? Jak bardzo można być narodowo niekompetentnym?" - pyta w swoim wpisie trójmiejski nauczyciel, ewidentnie zbulwersowany działaniami Morawieckiego i jego rządu.

Zdaniem premiera bez takich gestów, jak odwiedzanie grobów czy pomników ofiar "naród staje się tylko grupą osób posługujących się tym samym językiem, staje się narodem bez ciągłości, bez wspólnego przywiązania do tego, co ważne, wielkie i co niesie ponadczasowe wartości". Łęcki przedstawił Morawieckiemu swoje wartości. "Nie zgadzam się na homofobię. Nie wiem, czy wiesz, ale Polska jest homofobem Europy" - czytamy we wpisie nauczyciela, który podkreślił także, że świetnie poradzi sobie w Polsce "bez grobów i Jana Pawła II" oraz, że nie chce żyć w kraju "idiotów i miernot", w którym występuje nienawiść, przemoc, rozkradanie pieniędzy publicznych czy pedofilski Kościół. "Jako nauczyciel i jako obywatel wierzę, że Polska i Polacy nigdy nie dadzą się zredukować do takiego poziomu" - podsumował.

ZOBACZ TAKŻE:

      1. Donald Trump ponownie krytykuje WHO. USA może odciąć się od organizacji
      2. Policja zatrzymała syna znanego adwokata. Trafił do aresztu, grozi mu nawet 5 lat więzienia
      3. TVP nie przepuściło tematu filmu Sekielskich. Materiał “Wiadomości” może bulwersować
      4. Mocne opinie Polaków po filmie Sekielskich. Badanie nie pozostawia złudzeń
      5. Emocjonalne słowa księdza na mszy o “Zabawie w chowanego”. Wszystko się nagrało, wielu będzie zadziwionych
      6. Zamknięcie przedłużone, Polacy muszą czekać do Połowy czerwca. Ogromne rozczarowanie

Źródło: Wprost