Mateusz Morawieckim spotkał się z posłem partii Pawła Kukiza. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Źródło: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Wszystkie wideo autora Michalina Kobla
Autor Michalina Kobla - 5 Maja 2020

Ciężkie oskarżenia przeciw premierowi Morawieckiemu. Poseł ujawnił zadziwiające szczegóły

Mateusz Morawiecki został zaangażowany w rozmowy z posłami na temat ich głosowania w sprawie ustawy umożliwiającej przeprowadzenie wyborów 10 maja w formie korespondencyjnej. Premier spotkał się z przedstawicielem Kukiz'15. Sytuację w mocnych słowach skrytykował lider ugrupowania, Paweł Kukiz.

Jak przypomina interia.pl, Prawo i Sprawiedliwość od kilku dni próbuje uzyskać większość parlamentarną poprzez nakłanianie poszczególnych posłów do głosowania za ustawą dotyczącą wyborów prezydenckich. Do tej pory tego typu rozmowy prowadzili szeregowi posłowie i działacze partii rządzącej. Okazuje się jednak, że w sprawę zaangażowany jest sam premier Mateusz Morawiecki.

Ważny komunikat Ministerstwa Zdrowia. Dobre informacje, pojawiła się nowa możliwośćWażny komunikat Ministerstwa Zdrowia. Dobre informacje, pojawiła się nowa możliwośćCzytaj dalej

Mateusz Morawiecki przekonuje posłów do poparcia ustawy dotyczącej wyborów

Premier spotkał się z posłem Kukiz\'15 Jarosławem Sachajko. Do spotkania miał go namawiać prezes firmy drobiarskiej Cedrob, który sugerował możliwość objęcia przez niego funkcji wiceministra w resorcie rolnictwa. Sachajko po konsultacji z liderem swojej partii Pawłem Kukizem zdecydował się wziąć udział w spotkaniu z szefem rządu, podczas którego odmówił współpracy.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Najnowszy sondaż. Niespodziewane wyniki, trudno uwierzyć z kim Duda może spotkać się w II turze
2. Złe wieści dla osób trzymających oszczędności w bankach. Aktywa nie ochronią już kapitału

Warto dodać, że kuszeni przez ludzi z najbliższego otoczenia premiera byli również inni posłowie. Z informacji Interii wynika, że szef KPRM Michał Dworczyk miał dzwonić do Stanisława Tyszki z pytaniem, czy jest możliwość, by ten poparł projekt ustawy o głosowaniu korespondencyjnym. Z kolei poseł Stanisław Żuk był zachęcany przez szefa gabinetu Morawieckiego Krzysztofa Kubowa do niegłosowania 7 maja. Miał sugerować, by ten zgłosił awarię laptopa lub wyszedł do łazienki.

Teraz w ostrych słowach za pośrednictwem Facebooka do sytuacji odniósł się Paweł Kukiz: "Jarosław Kaczyński uparł się, żeby za wszelką cenę, nawet niezgodnie z prawem, bezpieczeństwem publicznym i zdrowym rozsądkiem, zrobić wybory prezydenckie w maju. I wysyła swoje popychadła, by korumpowały, kupowały albo zastraszały posłów", czytamy we wpisie polityka.

- Przez cztery lata minionej kadencji Sejmu zainwestowaliście mnóstwo czasu i pieniędzy, by skorumpować, kupić, przeciągnąć posłów Kukiz’15. Chcieliście zniszczyć ruch obywatelski, który powstał po wyborach prezydenckich w 2015 roku. I niestety - w dużej mierze, dzięki gangsterskim metodom przekupstwa i szantażu, to się wam udało. Ale nie tak łatwo zabić ideę. A na pewno nie uda się to takiej nieudolnej, ogarniętej obsesją władzy za wszelką cenę, aroganckiej, butnej i tępawej partyjnej mafii, partii przeciętniaków, "biernych, marnych, wiernych", którą zbudowaliście" - dodał.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nowa rzeczywistość dla pracowników. W każdej chwili pracodawca może zwolnić Cię przez maila
  2. Historyczna chwila. Metro podało informacje o pasażerach
  3. Co tam się wydarzyło? Alarmy bombowe w polskich galeriach handlowych, doszło do ewakuacji
  4. Plany wyborcze Kaczyńskiego jednak się nie sprawdzą? Padł nowy termin, jest najbardziej prawdopodobny
  5. Tragiczne doniesienia ze Śląska. 4-miesięczna dziewczynka uratowana w ostatniej chwili, była ofiarą okropnych czynów
  6. Szumowski powiedział o jesieni. Mówił o dwóch epidemiach, których boi się najbardziej

Źródło: interia.pl