Martyna Wojciechowska. Instagram/Martyna Wojciechowska
Źródło: Instagram/Martyna Wojciechowska
Wszystkie wideo autora Michalina Kobla
Autor Michalina Kobla - 18 Grudnia 2019

Martyna Wojciechowska kłamała? Dokładnie przeanalizowano jej program

Martyna Wojciechowska jest jedną z najpopularniejszych i cieszących się największym zaufaniem dziennikarek w Polsce. Jak to więc możliwe, że pod jej adresem pojawiły się zarzuty przedstawiania w jednym z programów alternatywnej rzeczywistości?

Pyra w Korei, mieszkająca w kraju od kilku lat Polka, wzięła pod lupę jeden z odcinków "Kobiety na krańcu świata". Według youtuberki, Wojciechowska przedstawiła w nim zjawisko, które w praktyce... nie istnieje. Mowa o "solo weddings", czyli ślubach z samą sobą, które brać mają młode Koreanki.

Choć rozczulał w Choć rozczulał w "Misiu z okienka" i "Kabarecie starszych panów", zmagał się z koszmarną chorobą. Przykra historia Bronisława PawlikaCzytaj dalej

- Zdecydowanie więcej osób reaguje pozytywnie na to, co robię niż mnie krytykuje. Są nawet tacy, którzy deklarują w moje ślady, gdy nadejdzie odpowiedni moment - wyjaśniała bohaterka programu, 25-letnia Czumi.

Zjawisko sologamii ma być w narracji programu nowym, ale bardzo popularnym w Korei zjawiskiem. Mieszkające w tym, nomen omen, konserwatywnym kraju singielki, mają cieszyć się swoim stanem cywilnym i odchodzić od szybkiego "ustatkowania się" na rzecz kariery.

- W naszych czasach małżeństwo nie jest najważniejsze. Nasze pokolenie skupia się na własnych pragnieniach i na dążeniu do realizacji swoich marzeń - dodaje inna bohaterka "Kobiety na krańcu świata".

Analizująca odcinek youtuberka twierdzi, że opisany trend bynajmniej nie istnieje w Korei.

Martyna Wojciechowska kłamie?

Po pierwsze - szukając informacji na temat "sologamii", napotykamy głównie doniesienia z zachodniej Europy. Jakby tego było mało, branie ślubu z samym sobą nie jest niczym nowym. Pierwsza tego typu sytuacja miała miejsce w 1993 roku. W Korei popularne są (choć kraj nie wyróżnia się pod tym kątem na tle pozostałych) zabawne zdjęcia w sukniach ślubnych i, najprawdopodobniej, właśnie to uchwyciły kamery TVN. Wskazuje na to fakt, że oglądając odcinek, nie doczekujemy finału przygotowań do ślubu. Według Pyry - po prostu nie miał on miejsca.

W programie przytoczono również statystyki, których youtuberka nie mogła znaleźć. Według nich "w Korei Południowej 90 proc. mężczyzn i 80 proc. kobiet, między 25 a 30 rokiem życia jest singlami".

- Nie ma takich badań, które przytoczono w tym odcinku. Powiedziano, że pochodzą one z zeszłego roku, ale zarówno ja i TJ [partner youtuberki – przyp. red.] ich nie znaleźliśmy - powiedziała.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Mikołaj ze sporymi zarobkami. Przebierana praca naprawdę się opłaca

2. Pacjentka przeżyła koszmar na jednym z warszawskich SOR-ów. "Klęczałam na korytarzu z bólu. Nikt z personelu w ogóle się tym nie przejął"

3. Choć rozczulał w "Misiu z okienka" i "Kabarecie starszych panów", zmagał się z koszmarną chorobą. Przykra historia Bronisława Pawlika

4. Dostałeś wiadomość takiej treści od znajomego? Pod żadnym pozorem nie odpisuj

5. Ukryty skutek 500 plus? Przyglądamy się danym

6. Rozpacz w rodzinie Don Vasyla. Nie ma już wyjścia