Marta Kaczyńska. (zdj. Il. ) ; Flickr/Piotr Drabik
Źródło: (zdj. Il. ) ; Flickr/Piotr Drabik
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 29 Października 2020

Marta Kaczyńska nie chce przerwać milczenia. Jej opinia ws. aborcji sprzed lat mówi wszystko

Czy Marta Kaczyńska stanie po stronie strajkujących kobiet? Prawniczka wciąż nie skomentowała orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Media ujawniły jej felieton z 2016 roku, w którym jasno przedstawiła swoje poglądy dotyczące praw człowieka.

Córka Lecha Kaczyńskiego nie udziela się bezpośrednio w debacie publicznej. Od 2014 roku pracuje jednak między innymi jako publicystka tygodnika "Sieci". Marta Kaczyńska w jednym z ostatnich artykułów wyraziła poparcie dla "Piątki dla zwierząt". Wciąż jednak nie przerwała milczenia w sprawie postanowienia Trybunału Konstytucyjnego.

Jej opinia, jako adwokatki, mogłaby odnosić się między innymi do zarzutów o powołanie składu TK z naruszeniem przepisów prawa.

Niewiarygodna wpadka TVP Info. Zanim została usunięta, zobaczyły ją tysiące PolakówNiewiarygodna wpadka TVP Info. Zanim została usunięta, zobaczyły ją tysiące PolakówCzytaj dalej

Mama Marty Kaczyńskiej nie bała stanąć po stronie ustawy z 1993 roku o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Działaczka na rzecz zwierząt swoje zdanie przedstawiła już w 2016 roku. W felietonie dla "Sieci" również poparła obowiązujące przepisy. Projekt, choć stanowi jedno z najbardziej restrykcyjnych rozwiązań w Unii Europejskiej, dopuszczał zabieg aborcji w przypadku wad embriopatologicznych.

Co Marta Kaczyńska uważa o decyzji Trybunału Konstytucyjnego?

"Wprowadzenie całkowitego zakazu przerywania ciąży to rozwiązanie iluzoryczne, skazujące wiele kobiet na aborcyjne podziemie, a także nierzadko sprowadzające bezpośrednie niebezpieczeństwo dla ich życia i zdrowia, co w przypadku matek mających już dzieci należy uznać za rozwiązanie zwyczajnie okrutne wobec rodzin" - deklarowała Marta Kaczyńska dla tygodnika "Sieci".

Córka nieżyjącej pary prezydenckiej powołała się na dawne badania opinii publicznej. Warto jednak podkreślić, że poparcie dla trzech, wymienionych przesłanek, wciąż cieszy się poparciem większości społeczeństwa. "Ponad 80 proc. Polaków jest za tym, by aborcja była dopuszczalna, gdy ciąża zagraża życiu kobiety, ponad 75 proc. wyraża analogiczny pogląd w przypadku zdrowia matek, niemal 75 proc. opowiada się za przyznaniem prawa do usunięcia ciąży ofiarom gwałtu" - przytaczała Marta Kaczyńska dla "Sieci".

Uważajcie, co piszecie na Facebooku. Wyciekł dokument prokuratury dot. Strajku KobietUważajcie, co piszecie na Facebooku. Wyciekł dokument prokuratury dot. Strajku KobietCzytaj dalej

Co ciekawe, według publicystki wsparcie dla kobiet powinni zapewniać między innymi duchowni. "Kobiety powinny więc w powyższych prawach mieć zagwarantowaną możliwość podjęcia świadomej decyzji przy wsparciu odpowiednio przeszkolonego personelu medycznego, a także duchownych" - czytamy w obszernym artykule.

DZISIAJ GRZEJE: 1."Kobieta, która potrafi zabić dziecko w łonie, na pewno może patrzeć na jego śmierć". Skandaliczne słowa b. polityk
2. Jest prognoza na zimę 2021. Wizja najbliższych miesięcy może wielu wprawić wielu w kiepski nastrój
3. Niedziela handlowa powróci? Uwaga, niebawem wszystko może się zmienić

Wszystko wskazuje na to, że opinii Marty Kaczyńskiej nie podziela jej wujek. Jarosław Kaczyński wygłosił orędzie, w którym zaapelował o walkę z protestującymi kobietami. - Trzeba się temu przeciwstawić. To obowiązek państwa, ale także obowiązek nasz, obowiązek obywateli. [...] Przede wszystkim musimy bronić polskich kościołów. Musimy ich bronić za każdą cenę - mówił lider obozu rządzącego.

Prawie każdy popełnia jeden podstawowy błąd przy przygotowaniu naleśników. Wielu zapomina o ważnym szczególePrawie każdy popełnia jeden podstawowy błąd przy przygotowaniu naleśników. Wielu zapomina o ważnym szczególeCzytaj dalej

O decyzję Trybunału Konstytucyjnego zapytano również córkę Marty Kaczyńskiej. Martyna, bo o niej mowa, za pośrednictwem Instagrama odcięła się od dyskusji dotyczącej praw kobiet. - Nie odpowiem, bo jak odpowiem, to zaraz będzie to wszędzie - odpierała w społecznościowym medium.

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Następna choroba może nadciągać do Polski z Rosji i Wschodu. GIW bije na alarm, wydali ostrzeżenia
    2. Kiedy czeka nas szczyt zachorowań? Naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego podali konkretny termin
    3. Ekipa TVP zamieniła jej życie w piekło, dzieci były przerażone. Pani Dorota przerwała milczenie
    4. Warszawa. Ruszyła z mężczyzną na masce, nie zważając co będzie dalej. Robi się gorąco, dramatyczne sceny podczas przemarszu
    5. BMW kompletnie zniknęło po uderzeniu w drzewo. Części były rozrzucone jak po katastrofie samolotu
    6. Kolejny porażający, pilny alarm z GIS. Możliwe okropne objawy po zjedzeniu kultowego produktu

Źródło: [Sieci]