Łódzka radna Marta Grzeszczyk wystąpiła z PiS.. CEZARY PECOLD/East NewsŹródło: CEZARY PECOLD/East News
Wszystkie wideo autora Julian Bakuła
Autor Julian Bakuła - 15 Lutego 2021

Łódzka radna PiS Marta Grzeszczyk występuje z partii. „Nie dam sobie kneblować ust"

W niedzielę łódzka radna Marta Grzeszczyk poinformowała, że występuje z PiS w związku z postawionym jej przez zarząd partii w Łodzi ultimatum. Powodem były wygłaszane przez Martę Grzeszczyk poglądy na temat wyroku TK w sprawie aborcji.

  • Łódzka radna Marta Grzeszczyk wystąpiła z PiS
  • Powodem miało być ultimatum postawione jej przez członków zarządu partii w Łodzi
  • Mieli naciskać, żeby przestała w krytyczny sposób wypowiadać się na temat zaostrzenia prawa aborcyjnego
  • "To ultimatum przelało czarę" - napisała Marta Grzeszczyk w oświadczeniu.

O swojej decyzji łódzka radna Marta Grzeszczyk poinformowała w mediach społecznościowych. "Przez 11 lat mojej politycznej aktywności nikt nigdy nie zagroził mi utratą pracy ze względu na moją aktywność lub moje poglądy, aż do ostatniego piątku - 12.02.2021r. Stłoczeni w małym, dusznym pokoiku, między innymi, członkowie Zarządu łódzkiego PiS postawili mi tchórzliwe ultimatum" - czytamy we wpisie radnej na Facebooku.

"Trzymając w dłoniach moje oświadczenie w sprawie wyroku TK opublikowanego w czasie Strajku Kobiet i odwołując się do mojego ostatniego wywiadu w Radio Łódź, w którym potrzymałam swoje stanowisko „że prawo nie może zmuszać kobiet do heroizmu” przekazano mi, że „jeden telefon dzieli mnie od zwolnienia” więc mam się dobrze zastanowić co będę dalej publicznie mówić" - relacjonuje radna.

W swoim oświadczeniu Marta Grzeszczyk podkreśla, że jako radna starała się zawsze "kulturalnie i merytorycznie" zajmować sprawami ważnymi mieszkańców swego okręgu takimi jak kwestie ochrony środowiska, kultura, sport, kwestie społeczne czy "potknięcia magistratu w prowadzeniu inwestycji i ciągłe zadłużanie Miasta".

Marta Grzeszczyk o życiu w zgodzie ze swoimi poglądami

Marta Grzeszczyk daje jednak do zrozumienia, że chociaż jej odejście z PiS jest właściwie równoznaczne z utratą pracy wraz z końcem kadencji, to jednak równie dla niej ważna co zaangażowanie polityczne jest możliwość życia w zgodzie ze swoimi poglądami "z dala od toksycznych ludzi".

"Nie dam sobie kneblować ust nikczemnym groźbami. Nie będę też milczeć, w sprawach dla mnie ważnych. (...) Dojrzewałam do decyzji o wystąpieniu z PiS od dłuższego czasu, ze względu na ilość spraw, z którymi się nie zgadzam. To ultimatum przelało czarę" - czytamy w oświadczeniu Marty Grzeszczyk.

▪️Przez 11 lat mojej politycznej aktywności nikt nigdy nie zagroził mi utratą pracy ze względu na moją aktywność lub...

Opublikowany przez Marta Grzeszczyk Niedziela, 14 lutego 2021

Waloryzacja obejmuje nie tylko emerytury. Podwyższony zostanie szereg rentWaloryzacja obejmuje nie tylko emerytury. Podwyższony zostanie szereg rentCzytaj dalej

Chociaż, jak wskazuje Marta Grzeszczyk, bezpośrednim powodem postawienia jej przez łódzki zarząd PiS "tchórzliwego ultimatum", były jej wypowiedzi dla Radia Łódź, dotyczące zaostrzenia prawa aborcyjnego wygłoszone pod koniec stycznia, to jednak radna przedstawiła swoje poglądy w tej sprawie jeszcze w październiku ubiegłego roku.

Komentując toczące się wtedy masowe protesty przeciw ogłoszonemu 22 października orzeczeniu TK w sprawie aborcji, Marta Grzeszczyk podkreślała, że chociaż niepokoją ją przypadki przemocy czy wandalizmu podczas zgromadzeń, to jednak wierzy "w demokratyczne prawo obywateli do wyrażania swoich poglądów w czasie pokojowych demonstracji w formie marszy (lub zgromadzeń przed kościołami)".

"Uważam, że prawo nie może zmuszać żadnej Kobiety do heroizmu. Tymczasem, orzeczenie TK naraża na niepokój, strach, cierpienie psychiczne i fizyczne setki Kobiet w Polsce. Państwo musi je przed tym chronić. Wolność Kobiet, w zakresie decyzji w dramatycznych okolicznościach diagnozy ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia lub wady letalnej płodu, musi pozostać zachowana. Ponadto Państwo i Samorząd, muszą wspólnie w sposób pełny i godny zabezpieczyć finansowe i instytucjonalne wsparcie dla Kobiet, które decydują się na opiekę i wychowanie bardzo chorych i upośledzony dzieci, a później dorosłych" - czytamy we wpisie opublikowanym przez Martę Grzeszczyk na Facebooku 29 października 2020 roku. 

Jak podaje rmf24.pl, przewodniczący klubu PiS w Radzie Miejskiej w Łodzi Radosław Marzec odmówił komentarza w sprawie wystąpienia Marty Grzeszczyk z partii. Do Rady Miejskiej Grzeszczyk dostała się po raz pierwszy w roku 2010, startując z listy Platformy Obywatelskiej, z której jednak została wyrzucona trzy lata później. W roku 2016 wstąpiła do PiS.

Od tygodnia z niepokojem i troską obserwuje wszystkie wydarzenia. ◾️W pełni wierzę w demokratyczne prawo obywateli do...

Opublikowany przez Martę Grzeszczyk Czwartek, 29 października 2020

Źródła: rmf24.pl, radiolodz.pl, Facebook / Marta Grzeszczyk

Artykuły polecane przez redakcję WTV: