Marek Jędraszewski. Piotr Molecki/East NewsŹródło: Piotr Molecki/East News
Wszystkie wideo autora Wiktor Ćwikliński
Autor Wiktor Ćwikliński - 12 Lipca 2020

Kontrowersyjna i ostra homilia abp Jędraszewskiego, ostrzega przed śmiertelnym niebezpieczeństwem. O co chodzi?

Marek Jędraszewski po raz kolejny pomylił ambonę z mównicą sejmową. Niespełnione polityczne ambicje arcybiskup krakowski realizuje poprzez straszenie swoich wiernych "marksizmem kulturowym". Wszystko w czasie ciszy wyborczej, w trakcie wyborów zdominowanych przez tego typu tematy.

Homilia arcybiskupa została wygłoszona w czasie sobotniej pielgrzymki Rodzin Radia Maryja na Jasną Górę. Jędraszewski znany jest ze swojej zażyłości z Tadeuszem Rydzykiem i jego imperium medialnym.

Hanna Lis apeluje do wyborców, niepokojące doniesienia. Hanna Lis apeluje do wyborców, niepokojące doniesienia. "Należy wzywać policję"Czytaj dalej

Marek Jędraszewski ostrzega wiernych

Lwia część homilii poświęcona była doczesności i walce politycznej - Miejsce chrześcijańskiego humanizmu chce zająć antyhumanizm, miejsce obiektywnych i trwałych wartości – nihilizm, miejsce osoby ludzkiej stworzonej na Boży obraz i podobieństwo – dziwna istota pozbawiona tożsamości, wydana na łup złudnym i krótkotrwałym przyjemnościom zmysłowym - mówił arcybisku - Zdajemy sobie sprawę z tego, że obecnie, po stu latach od tamtej wiktorii, znajdujemy się jako Europa i Polska w obliczu kolejnego, równie śmiertelnego niebezpieczeństwa. Tym razem ma ono charakter przede wszystkim kulturowy – dodał krakowski metropolita.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Zaskakująca wpadka na żywo w RMF FM. Dziennikarz był przekonany, że nikt go nie słyszy, a wciąż pozostawał na antenie
2. Znamy pierwsze dane o frekwencji. Do godziny 12 na wybory poszło rekordowo dużo Polaków

Jednocześnie Jędraszewski podkreślał zagrożenia wynikające z tego, że "miejsce prawdy zajmują postprawda, relatywizm, kłamstwo i fake newsy". Straszył zgromadzonych zagrożeniami przed jakimi - jego zdaniem - stanęło małżeństwo i rodzina - Dzieci i młodzież są deprawowane - grzmiał.

Tego typu wypowiedzi najwyraźniej nie podobają się wiernym. Pod artykułem na portalu o2.pl pełno jest komentarzy sprzeciwiających się tego typu walce politycznej - Biskupie czas już na emeryturę, proszę się nie powoływać na wartości chrześcijańskie bo choć jesteście ich przedstawicielami, to wasze słowa i czyny są akurat odwrotne. Bóg stworzył rożnych ludzi i nakazał ich miłować. Wam daleko do tego i mówienie, że wartości rodzinne zanikają jest bzdurą. Nauczajcie ludzi miłować się nawzajem czynić dobro, dbać o maluczkich, oczyście wasze szeregi. Nie wtrącajcie się do polityki tylko zacznijcie żyć zgodnie z prawami religii której ponoć jesteście przedstawicielami. - napisał jeden z internautów.

ZOBACZ TAKŻE:

Źródło: o2.pl

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News