Mandat za brak maseczki jest wciąż aktualny i realny. Pamiętajmy o tym w drodze do fryzjera czy restauracji.. (Zd. Il); Pixabay/arembowskiŹródło: (Zd. Il); Pixabay/arembowski
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 17 Maja 2020

Uważaj, abyś nie dostał kolosalnego mandatu od jutra. Jak dotrzeć do fryzjera lub kosmetyczki?

Mandat za brak maseczki jest wciąż aktualny i realny. Mimo przechodzenia od 18 maja do kolejnego etapu odmrażania gospodarki i luzowania obostrzeń, niektóre z nich nadal obowiązują do odwołania. Należy do tego m.in. obowiązek zakrywania ust i nosa w przestrzeni publicznej oraz stosowanie się do reżimu sanitarnego.

Mimo odmrażania kraju i luzowania obostrzeń wciąż aktualny jest obowiązek zakrywania ust i nowa. Jeśli w drodze do fryzjera, kosmetyczki czy restauracji, a nawet na miejscu, nie dostosujemy się do zaleceń, grozi nam za to wysoka kara. Lepiej mieć tego świadomość.

Niespodziewany apel Emilewicz, który wstrząsnął całą Polską. Chodzi o aferęNiespodziewany apel Emilewicz, który wstrząsnął całą Polską. Chodzi o aferęCzytaj dalej

Mandat za brak maseczki jest wciąż aktualny i realny. Pamiętajmy o tym w drodze do fryzjera czy restauracji

Jutro, czyli w poniedziałek 18 maja Polska przechodzi do trzeciego etapu znoszenia ograniczeń związanych z epidemią. Odmrażeniu ulegają zakłady fryzjerskie, kosmetyczne oraz restauracje i kawiarnie. Przebywanie czy świadczenie i pobieranie usług w tego typu miejsach nie będzie już zabronione. Jeśli zdecydujemy się skorzystać z komunikacji miejskiej jako środka transportu, pamiętajmy o obowiązujących zasadach.

Do tej pory metrem, tramwajem i autobusem mogło podróżować maksymalnie tylu pasażerów, ile wynosi liczba połowy miejsc siedzących w danym pojeździe. Po zmianach wprowadzonych przez rząd, od poniedziałku metrem, autobusem czy tramwajem będzie mogło podróżować w tym samym czasie więcej pasażerów niż do tej pory, jednak wciąż nie może to być 100% miejsc siedzących czy ścisk, jaki pamiętamy sprzed pandemii. Rządowe rozporządzenie przypomina także o obowiązku zakrywania ust i nosa w miejscach ogólnodostępnych oraz w środkach transportu publicznego. Obowiązek ten dotyczy także momentu przejścia ze środka transportu do naszego miejsca docelowego, a także w środku obiektu, poza momentem w restauracjach, gdy zasiądziemy już do stolika w oczekiwaniu na posiłek i w trakcie jego spożywania. W tym czasie nie musimy mieć na twarzy maseczki.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Jedna z partii organizuje wielkie protesty w całej Polsce. Powodem film Sekielskiego, o co chodzi?
2. Kierowco, lepiej się pośpiesz. Czasy tanich paliw już się kończą

Policja może sprawdzać respektowanie zasad związanych z przemieszczaniem się w okresie trwającej wciąż epidemii i wprowadzonych restrykcji oraz obostrzeń z nią związanych (w tym kontrolowanie noszenia maseczek przez obywateli). Oznacza to, że należy pamiętać o obowiązku zakrywania ust i nosa w przestrzeni publicznej cały czas i niemal wszędzie, do odwołania tego nakazu przez rząd.

Nakładanie na obywateli mandatów przez policję za brak maseczki to, jak sami przekonują, ostateczność. Pierw pojawia się zwykle pouczenie. Jednak w przypadku braku naszej reakcji lub odmowy i stawiania się, konsekwencje mogą być duże i bardzo kosztowne. Grozi bowiem mandat w wysokości 500 zł, a nawet kara administracyjna od 5 tys. zł do 30 tys. zł.

ZOBACZ TAKŻE:

      1. Lek na COVID-19 przydzielany pacjentom losowo. Kontrowersyjny pomysł Kalifornijskiego Departamentu Zdrowia
      2. Przeraźliwa wizja Jackowskiego. Już się zaczęło. Jasnowidz powiedział co stanie się w Warszawie
      3. Niewiarygodny skandal. Radny chce "utylizować bezdomne zwierzęta"
      4. Dziennikarze przyłapali Tadeusza Rydzyka. Jego imperium rozrasta się w ciszy
      5. Najnowszy sondaż prezydencki zmienia wszystko. Czy warto było dokonać zamiany kandydata?
      6. Wyjechał na wakacje mimo epidemii. Może skończyć w więzieniu i zapłacić ogromną karę

Źródło: Dziennik.pl

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News