Mandat za niesegregowanie śmieci i nieuiszczanie opłat już wkrótce wystawi nam Straż Miejska.. (zdj. ilustr.) CEZARY PECOLD/East NewsŹródło: (zdj. ilustr.) CEZARY PECOLD/East News
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 6 Września 2020

Grozi ci mandat, o którym możesz nawet nie wiedzieć. Chodzi o naprawdę pokaźną kwotę

Mandat za niesegregowanie śmieci i nieuiszczanie opłat już wkrótce będzie mógł zostać wystawiony przez przedstawicieli Straży Miejskiej. Począwszy od 4 września, strażnicy będą mieli możliwość nakładania na mieszkańców mandatów karnych do nawet 500 zł.

Mandat za niestosowanie się do zasad segregacji śmieci już od minionego piątku wystawiać mogą strażnicy miejscy. Szczegóły zmiany przepisów za "Rzeczpospolitą" przytacza internetowy serwis Radia Zet. Rządzący postanowili najwyraźniej w nieco poważniejszy sposób podejść do tematu ekologii, podnosząc kary, jak również ułatwiając zasady ich egzekwowania i weryfikacji wykroczeń.

Jacek Sasin ma pomysł na wydanie kolejnych milionów. Skończy się jak z wyborami?Jacek Sasin ma pomysł na wydanie kolejnych milionów. Skończy się jak z wyborami?Czytaj dalej

Mandat za niesegregowanie śmieci

Z informacji przekazanych przez "Rz" wynika, że od 4 dnia września strażnicy miejscy otrzymali nowe uprawnienia. Na ich mocy będą mogli ukarać mandatem osoby niepłacące za śmieci bądź niesegregujące swoich odpadów. W rozmowie z dziennikiem wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski wskazał, że o wprowadzenie podobnego rozwiązania ratusz wnioskował od dłuższego czasu. – Do tej pory straż miejska, jeżeli ustaliła, że dana osoba nie złożyła deklaracji i nie płaci za śmieci albo nie kompostuje, co najwyżej mogła dać jej pouczenie. Grzywna jest zdecydowanie lepsza. Nie bez znaczenia jest również nieuchronność kary – przekazał.

Pojawił się mandat, o którym wie bardzo niewielu. Trzeba się przygotowaćPojawił się mandat, o którym wie bardzo niewielu. Trzeba się przygotowaćCzytaj dalej

Wobec nowelizacji przepisów przedstawiciel Straży Miejskiej będzie mógł nałożyć mandat na osobę, która poświadczyła nieprawdę w złożonej deklaracji, by uniknąć płacenia wyższych opłat. Mowa m.in. o ukrywaniu rzeczywistej ilości osób mieszkających pod danym adresem lub kłamstwie dotyczącym posiadania kompostownika. Dysponujące nim gospodarstwa mogą bowiem obniżyć wartość opłat.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Przykre doniesienia z samego rana. Nie żyje jeden z najbliższych współpracowników Jana Pawła II
2. McDonald’s wydał pilny komunikat. Wszystko przez nagłą decyzję GIS-u

Wprowadzenie nowych przepisów nie ułatwi jednak życia niektórym gminom. Dla przykładu, straży miejskiej nie mają podwarszawskie Marki. – Nowe przepisy nie pomogą nam. Nie mamy straży. Problem z niepłacącymi mamy za to duży. Szacujemy, że ok. 9–10 tys. osób nie płaci za odpady. Walka z nimi jest trudna. Nie mamy odpowiednich narzędzi prawnych – wskazał w rozmowie "Rz" burmistrz Marek Jacek Orych.

– Takie mandaty mogą być jakąś dolegliwością dla właścicieli domów jednorodzinnych. Łatwo bowiem udowodnić, że nie segregują odpadów lub nie płacą za ich wywóz – zaznaczył z kolei prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Ruda w Warszawie Dariusz Śmierzyński. W przypadku bloków, w których zwykle mieszka nawet do 1000 osób, pociągnięcie mieszkańców do odpowiedzialności za niesegregowanie śmieci jest niemal niewykonalne.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Przestępstwo ścigane prawem. Za wyrzucenie niedopałka na ulicę zapłacą ponad 1000 zł kary
  2. Interwencja policji w Jeleniej Górze z powodu hulajnogi. Zajście nie trwało kilku minut, tylko ok. godzinę
  3. TVN żegna najważniejszą postać w załodze. Nagła decyzja
  4. Obostrzenia wracają, podano listę czerwonych i żółtych stref. Sytuacja robi się poważna
  5. Najgorsza wpadka w karierze Anny Popek. Słowa, które padły w programie na żywo oburzyły opinię publiczną
  6. Wideo - Kuriozalny wypadek. Podwójne potrącenie na rondzie. Ucierpiała kobieta udzielająca pomocy

Źródło: OKO.press

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News