Mama zabiła dwumiesięczne bliźniaki. PIOTR LAMPKOWSKI/SE/EASTNEWS/AGENCJA SE/East News
Źródło: PIOTR LAMPKOWSKI/SE/EASTNEWS/AGENCJA SE/East News
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 12 Lutego 2020

Mama zabiła swoje nowo narodzone dzieci, a potem chciała skończyć ze sobą. Dramat w Bydgoszczy

Mama dwumiesięcznych bliźniaków, Wincentego i Szczepana, miała cierpieć na depresję poporodową. Dzieci zostały znalezione w bydgoskim mieszkaniu. Mimo dwugodzinnej reanimacji nie udało się ich uratować. Z wstępnych informacji wynika, że zginęły z rąk swojej matki. Kobieta planowała następnie popełnić samobójstwo.

Matka została przewieziona do szpitala w stanie zagrożenia życia, poinformowała "Wirtualną Polskę" rzecznik Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy Agnieszka Adamska-Okońska. Istnieje podejrzenie, że matka bliźniaków usiłowała odebrać sobie życie. Pozostaje pod opieką psychiatryczną.

Do szpitala trafił także ojciec tragicznie zmarłych bliźniaków. Mężczyzna ma być w ciężkim szoku. Z informacji mediów wynika, że opiekował się swoją żoną, tego dnia musiał jednak wyjść z domu, a o pomoc poprosił sąsiadkę. Kobieta co jakiś czas miała zaglądać do mieszkania. To ona jako pierwsza próbowała ratować maleńkiego Wincentego i Szczepana.

NSA nie chce wystawić dokumentu tożsamości dziecku. 4-latek w świetle polskiego prawa nie istniejeNSA nie chce wystawić dokumentu tożsamości dziecku. 4-latek w świetle polskiego prawa nie istniejeCzytaj dalej

Mama bliźniaków trafiła na oddział psychiatryczny

Małżeństwo miało troje dzieci. W chwili tragicznej śmierci swojego nowo narodzonego rodzeństwa 5-letnia Łucja przebywała w przedszkolu.

Prokuratura unika wymieniania możliwych przyczyn zgonu dwumiesięcznych bliźniaków. Z nieoficjalnych informacji wynika jednak, że dzieci miały zginąć z rąk swojej matki. Kobieta miała utopić je w wannie, a następnie ubrać i jak gdyby nigdy nic położyć do łóżeczka. Zdaniem mediów matka Wincentego i Szczepana połknęła następnie garść tabletek i popiła je winem.

"Fakt" przytacza opinie sąsiadów kobiety. W podanych przez nich informacji dowiadujemy się, że matka bliźniaków już wcześniej miała leczyć się psychiatrycznie.

– Silne przeżycie związane z porodem i pojawieniem się dziecka, diametralna zmiana dotychczasowego życia, strach i poczucie bezsilności. To wszystko może spowodować u kobiety szok poporodowy. Jeśli kobieta nie ma wsparcia najbliższych, szok może być tym silniejszy. Mogą pojawić się omamy i urojenia. Może nawet słyszeć głosy, które każą skrzywdzić dziecko. Może się pojawić nawet psychoza poporodowa. W takich sytuacjach konieczna jest konsultacja lekarska i rozpoczęcie leczenia psychiatrycznego – przekazała dziennikowi psycholog Monika Filipowska.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Emerytura stażowa coraz bardziej realna. Tysiące Polaków skończy pracować w wieku 53 lat

2. Walizka turysty od razu wydała się podejrzana. Gdy celnicy ją otworzyli, ich oczom ukazał się tragiczny widok

3. Porażające odkrycie w żołądku psa. Niewyobrażalnie co zrobił mu właściciel

4. Rodzice przerywają milczenie ws. koszmarnych warunków na dziecięcym oddziale. "Trudno wytłumaczyć 2-latkowi, że mama śpi w hotelu"

5. Ohydne żarty polityków PiS. Homofobiczny atak na Roberta Biedronia

6. Krzysztof Cugowski nagle chwycił mikrofon na pogrzebie Lipki. Wszyscy usłyszeli jego słowa, bliscy zalali się łzami