Maja Ostaszewska. Wikimedia/Sławek
Źródło: Wikimedia/Sławek
Wszystkie wideo autora Anna Dymarczyk
Autor Anna Dymarczyk - 20 Października 2020

Maja Ostaszewska była w bardzo złym stanie. Zakażona opowiada o przykrych przeżyciach i doświadczeniach

Znana aktorka Maja Ostaszewska zamieściła w sieci zaskakujące wyznanie. Ostatnio nie pracowała zbyt wiele i jej fani zastanawiali się, co się z nią dzieje. Gwiazda opublikowała na swoim Instagramie zdjęcie okna i opisała, co ją spotkało - zaraziła się koronawirusem i ciężko przeszła chorobę. Teraz powoli wraca do zdrowia przy wsparciu kolegów po fachu i fanów.

Przez ostatni czas aktorka nie była aktywna zawodowo. Okazało się, że zachorowała na koronawirusa, który mocno ograniczył jej możliwości i sprawił, że wiele dni musiała spędzić w łóżku.

Ojciec Andrzeja Dudy przyłapany, dziennikarze mają zdjęcia. Jan Duda może zapłacić wysoką karę?Ojciec Andrzeja Dudy przyłapany, dziennikarze mają zdjęcia. Jan Duda może zapłacić wysoką karę?Czytaj dalej

Maja Ostaszewska ma koronawirusa. Jak czuje się aktorka?

By powiadomić fanów o swoim stanie, Ostaszewska zamieściła na Instagramie długi post wyjaśniający sytuację. Przez pierwsze dwa tygodnie nie mogła opuszczać domu - z jej stanem nie było najlepiej, a chorobę do domu przyniosła wracający ze szkoły córka. To nie pierwszy przypadek, gdy rodzice zostają zarażeni wirusem przez uczące się dzieci - podobny był przypadek Doroty Gardias, która bardzo źle przechodziła chorobę oraz Doroty Masłowskiej.

- Przyszedł bowiem czas na nas. COVID rozpanoszył się w naszym domu. Ból głowy i całego ciała, jakiego nie znałam, jaki nie pozwala spać. Cały czas na środkach przeciwbólowych. Gorączka i dreszcze, brak węchu i smaku, potworna słabość, zawroty głowy. Podróż do kuchni czy łazienki była wyzwaniem. Kiedy mijał kolejny, 8. dzień bez poprawy, lęk czy to draństwo nie postępuje dalej. Ale nie możesz wezwać lekarza, żeby przyszedł, osłuchał cię i ocenił sytuację. Mocno wyczerpana starasz się sama ocenić swój stan. Nie masz pewności czy właściwie. Cały czas niepokój o bliskich... - pisała na swoim profilu na Instagramie Ostaszewska.

Jarosław Jakimowicz w bezczelny sposób uniża kobietom, sprowadzając je do roli praczek i sprzątaczek. Znów odpływa i przesadzaJarosław Jakimowicz w bezczelny sposób uniża kobietom, sprowadzając je do roli praczek i sprzątaczek. Znów odpływa i przesadzaCzytaj dalej

Z wypowiedzi aktorki można łatwo wywnioskować, że nie ocenia dobrze działań służb w jej sprawie. Podobne przeżycia mogły mieć setki polskich rodziców, którzy mieli problem zarówno z kontaktem z sanepidem, jak i lekarzem.

- Jeszcze kilka dni koniecznej izolacji i wracamy do życia. Choć zostawieni przez system sami sobie — informacja o wyniku testu i że zgłaszają nas do sanepidu przyszła mailem i już nikt się do nas więcej nie odezwał, nie zainteresował. Dopiero po dziewięciu dniach miałam siłę, żeby poświęcić ponad godzinę, żeby dodzwonić się do sanepidu. Jednak cały czas mieliśmy pomoc, wsparcie bliskich i przyjaciół - pisała Ostaszewska. Należy zwrócić uwagę, że godzina to i tak dość krótki czas - telefony w sanepidzie się urywają, trudno w ogóle dodzwonić się niektórym nawet przez cały dzień, a niektóre osoby dniami czekają nie tylko na potwierdzony wynik koronawirusa, ale również informację o kwarantannie dla pozostałych domowników. Sytuacja nie jest prosta, a służby są wciąż nadmiernie obciążone.

Maja Ostaszewska: noście maseczki!

Aktorka zaapelowała również do swoich fanów, by ci przestrzegali zaleceń.

- Proszę noście maseczki, myjcie i dezynfekujcie dłonie, stosujecie się do zaleceń. I przede wszystkim w sprawach pandemii słuchajcie lekarzy, epidemiologów. Dziś to nie jest kwestia tego w co wierzymy, dziś to kwestia EMPATII - możemy przeczytać. Apel jest bardzo zasadny, patrząc szczególnie na codzienne liczby nowych zakażonych, a przecież nie wiadomo o wszystkich ze względu na to, że część przechodzi wirusa bezobjawowo i w związku z tym nie została poddana testom.

Mężczyzna zapłacił banknotem 200 zł. Kasjer oniemiał, gdy przyjrzał się bliżej, od razu sięgnął po telefonMężczyzna zapłacił banknotem 200 zł. Kasjer oniemiał, gdy przyjrzał się bliżej, od razu sięgnął po telefonCzytaj dalej

Wsparcie Ostaszewska dostała nie tylko od swoich fanów, ale również kolegów po fachu.

- "Majaaaa!!! Dużo siły!!!!!" - pisała Magdalena Schejbal. Aktorkę wsparła również Monika Olejnik.

Można mieć tylko nadzieję, że Ostaszewska niedługo wyzdrowieje, a podobnych ciężkich przypadków przechodzenia koronawirusa będzie coraz mniej.

DZISIAJ GRZEJE: 1.Przerażające nagranie z warszawskiego metra. Służby nie chciały zareagować, pasażerowie wzięli sprawy we własne ręce 2. Totalny lockdown coraz bardziej możliwy? Sytuacja drastycznie się pogarsza, rząd zaczyna zmieniać zdanie

źródło: [styl.pl]

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Skandal w sprawie Roberta Lewandowskiego. Znowu go pominęli, France Football jest bezlitosne, Polak bez nagrody
    2. WHO przekazało fatalne wiadomości. Chodzi o lek na koronawirusa, wielu będzie załamanych
    3. Tego jeszcze nie było. Czy zakupy dla wszystkich w godzinach dla seniorów jednak mogą być możliwe? Jeden sklep znalazł sposób
    4. Lech Wałęsa ma dość, puściły mu nerwy. "Typ znowu pomawia mnie i ubliża"
    5. Zmiana w rządzie definitywnie przesądzona, klamka zapadła. Ujawniono datę zaprzysiężenia Przemysława Czarnka
    6. Tragedia na Mazowszu - Ojciec przypadkowo zabił córeczkę
    7. Pyszna obiadowa surówka z kapusty pekińskiej w zaledwie kilka minut. Zachwyty całej rodziny - gwarantowane