Magdalena Ogórek. Twitter/Piotr Bugajski
Źródło: Twitter/Piotr Bugajski
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 23 Września 2020

Magdalena Ogórek wolałaby nie wspominać o starym nagraniu. Okrąża internet

Magdalena Ogórek z pewnością nie spodziewała się, że jej słowa z 2015 roku ponownie trafią do mediów publicznych. Dziennikarka wystąpiła wówczas na swojej konwencji wyborczej. W ostrych słowach odniosła się do działań ówczesnej głowy państwa w sprawie konwencji stambulskiej.

Redaktorka Telewizji Polskiej zasłynęła ze swojej nagłej zmiany poglądów. Po przegranych wyborach Magdalena Ogórek rozpoczęła karierę w publicznym medium. Po 6 latach prezenterka znana jest nie ze współpracy z Sojuszem Lewicy Demokratycznej, a ze swoich skrajnie prawicowych deklaracji. Internauci postanowili przypomnieć Ogórek jej słowa sprzed lat. W mediach społecznościowych opublikowano nagranie z konwencji lewicy, podczas której ówczesna polityczka stanęła w obronie dyskryminowanych.

Jej słowa mogą zaboleć polskich emerytów. Maryla Rodowicz o swojej sytuacji finansowejJej słowa mogą zaboleć polskich emerytów. Maryla Rodowicz o swojej sytuacji finansowejCzytaj dalej

Magdalena Ogórek wolałaby o tym zapomnieć. Przypomniano jej dawne deklaracje

Przypomnijmy, że w 2015 roku szczególne emocje budziła debata o konwencji stambulskiej. Bronisław Komorowski zwlekał wówczas z podpisaniem dokumentu. Kontrowersje wokół projektu dotyczyły pojęcia płci społeczno-kulturowej, co zdaniem prawej strony sceny politycznej było formą "promocji" dla wyimaginowanej "ideologii LGBT". Nie pewność ówczesnego prezydenta została wykorzystaną przez Magdalenę Ogórek w kampanii wyborczej.

- Znana jest nam wszystkim Polska, w której kobieta musi stać przed dylematem, czy przyznać się publicznie, że jest bita, że jest mobbingowana, że jest dyskryminowana w życiu zawodowym [...]. Chcemy wszyscy jak najszybszego przyjęcia ustawy o in vitro, bo nie wyobrażam sobie, że państwo mogło stać na drodze szczęścia tym parom, tym małżeństwom, które chcą mieć dzieci [...]. Kiedy stoję tutaj przed wami gdzieś w Polsce płacze kilkaset kobiet katowanych przez domowego oprawcę - deklarowała Magdalena Ogórek.

Nowa gwiazda Nowa gwiazda "Dzień Dobry TVN" przerwała milczenie. Wyjątkowe doniesienia zza kulis, zaskoczeni?Czytaj dalej

Dyskusje dotyczące konwencji powróciły po 6 latach. Politycy Solidarnej Polski domagali się wypowiedzenia aktu przez wzgląd na jego "ideologiczny" charakter. Wobec rosnącego napięcia jeden z użytkowników Twittera postanowił przypomnieć dawne deklaracje Magdaleny Ogórek w sprawie praw kobiet. Przypomnijmy, że Magdalena Ogórek współpracowała z SLD nie tylko w 2015 roku. Wcześniej działaczka pracowała w kancelarii ówczesnej głowy państwa, Aleksandra Kwaśniewskiego. Bezskutecznie ubiegała się też o mandat posłanki w okręgu rybnickim.

Magdalena Ogórek w 2015 roku stanęła w obronie ofiar przemocy domowej

- W tym miejscu chce przekazać słowa nadziei i otuchy tym wszystkim bezimiennym bohaterkom, które na co dzień zmagają się z przemocą i mobbingiem. Bohaterkom, które muszą stale udowadniać, że nie są wcale gorsze od mężczyzn [...]. Bohaterkom, które po powrocie z pracy często zaczynają o wiele cięższy, domowy etat [...]. Chcę wam powiedzieć, nie czujcie się opuszczone, znajcie swoje prawa i walczcie o nie z nami każdego dnia - mówiła Magdalena Ogórek na konwencji SLD w 2015 roku.

- Gdzieś kilkaset kobiet doznaje w Polsce przemocy psychicznej. Tymczasem prezydent (Bronisław Komorowski - przyp. red. ) nie chce, by prawo konsekwentnie zwalczało przemoc w rodzinie, by domowy oprawca zawsze podlegał konsekwentnej karze. Prezydent nie może odsuwać podpisania konwencji antyprzemocowej tylko dlatego, że podczas kampanii wyborczej podejmowanie trudnej decyzji mogłoby go kosztować wahania w słupkach sondażowych - krytykowała Komorowskiego, Magdalena Ogórek.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Agata Duda, a nie prezydent, miała podjąć decyzję, którą od kilku dni żyją wszystkie, polskie media. Jak będzie wyglądała przyszłość Kingi Dudy?
2. Błyskawiczna surówka z kapusty pekińskiej, tylko 3 składniki. Cała rodzina zachwyci się jej smakiem
3. Urzędnicy zapukają bez pytania do naszych drzwi. Wyrywkowe kontrole, nowy, kontrowersyjny projekt

Magdalena Ogórek dziś z pewnością nie zdobyłaby się na podobne oświadczenie. Po 6 latach dziennikarka nie stanęła w obronu dokumentu chroniącego kobiety przed przemocą domową, choć Zjednoczona Prawica ostrzegała przed jego wypowiedzeniem. Wielu zarzuca prezenterce zmianę sympatii politycznych oraz brak wiarygodności. Prawicowi publicyści za to cieszą się z wyrazistej kobiety, która dołączyła do konserwatywnej strony sceny politycznej.

- Pani Krystyna, która w małej polskiej wsi codziennie boi się powrotu do domu agresywnego męża Polaka, pijaka i nie wierzy już w to, że prezydent podpisze konwencje antyprzemocową. Pani Barbara, która samotnie wychowuje trójkę dzieci, bo nie ma prawie żadnej pomocy od państwa. One wszystkie są moimi bohaterkami. Jako prezydent każda ustawa, która nie uwzględnia praw kobiet będzie przeze mnie wetowana - obiecywała Magdalena Ogórek.

Magdalena Ogórek

Masz konto w PKO BP? Ważna, nowa funkcja, warto wiedziećMasz konto w PKO BP? Ważna, nowa funkcja, warto wiedziećCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nie przeczytasz i się w końcu natniesz. Oszuści tylko czyhają na Twój błąd
  2. Odkryli lukę w aplikacji, jeździli hulajnogami za darmo. Firma nie odpuści, konsekwencje będą surowe
  3. Najnowszy sondaż nie pozostawia złudzeń. Co dalej z obozem rządzącym?
  4. Jakim trzeba być człowiekiem? Pies rozpaczliwie gonił samochód, ale właściciel odjechał z piskiem opon
  5. W sieci krąży zatrważający filmik z Zielonej Góry. Nastolatki zdążyły uciec
  6. Wideo - Jak zniszczyć luksusowy samochód podczas parkowania? Ta kobieta udowodniła, że to możliwe

Źródło: [Twitter/Piotr Bugajski]