Magdalena Adamowicz. Jan Bielecki/East NewsŹródło: Jan Bielecki/East News
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 9 Maja 2020

Przejmujące informacje ws. Stefana W. Magdalena Adamowicz nie kryje emocji

Magdalena Adamowicz, żona tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, nie dowierza najnowszej opinii biegłej dotyczącej Stefana W., według której zabójca nie działał z pobudek politycznych.

Przypomnijmy, że 13 stycznia 2019 roku Paweł Adamowicz został kilkukrotnie ugodzony nożem podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W trakcie "Światełka do nieba" Stefan W. wbiegł na scenę i ranił prezydenta Gdańska.

Zgromadzeni pod sceną WOŚP widzowie usłyszeli wówczas słynne słowa: "Siedziałem niewinny w więzieniu. Platforma Obywatelska mnie torturowała, dlatego zginął Adamowicz".

Matka 3,5-letniego Kacperka przerwała milczenie. Nie może znieść zarzutów, które słyszyMatka 3,5-letniego Kacperka przerwała milczenie. Nie może znieść zarzutów, które słyszyCzytaj dalej

Magdalena Adamowicz: "Oczekuję tylko sprawiedliwości"

Dla znacznej części społeczeństwa stało się jasne, że czyn Stefana W. był politycznym mordem. Jak wskazuje "Fakt", prokuratura nadal czeka jednak na werdykt biegłych dotyczących poczytalności sprawcy.

W przytaczanym przez dziennik oświadczeniu obrońcy Stefana W. mecenasa Artura Kotulskiego czytamy: "Biegły wskazał motywy jakimi, jego zdaniem kierował się mój klient. Szczególny nacisk położył na poczucie głębokiej krzywdy spowodowanej, jego zdaniem, nieuczciwym wyrokiem sądu. Mój klient miał wielki żal do sądu i wymiaru sprawiedliwości. Z punktu widzenia obrony korzystny jest fakt, że biegły w swej opinii nie wymienił powodów politycznych wśród potencjalnych motywów działania mojego klienta. Pobudki polityczne były często zarzucane mojemu klientowi".

DZISIAJ GRZEJE: 1. Kandydat na prezydenta obejrzał Wiadomości TVP i podjął natychmiastowe działania. Telewizja Polska będzie musiała przeprosić?
2. PGE ostrzegło klientów. Niektórzy z nich mogą dostać podejrzanego SMS-a

Swojego oburzenia powyższym w rozmowie z "Faktem" nie kryje żona zmarłego. – Trudno wyobrazić sobie okoliczności bardziej jednoznacznie świadczące, że mamy do czynienia z morderstwem z pobudek politycznych – przekazała. – Ja oczekuję tylko jednego: sprawiedliwości. A sprawiedliwy proces to również konieczność oceny, na ile na stan psychiczny Stefana W. i na dokonanie przez niego zbrodni, wpływ miał systematyczny i instytucjonalny hejt wylewany na Pawła Adamowicza z mediów publicznych, mediów propisowskich, z ust polityków i tzw. dziennikarzy "dobrej zmiany" – dodała Adamowicz.

– Opinia biegłej – jeżeli to prawda – jest szokująca. Miliony ludzi słyszało i widziało Stefana W. krzyczącego tuż po morderstwie pamiętne słowa – przekonywała w rozmowie z dziennikiem.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Sytuacja trudna do skomentowania. Szpital obciął pensje pielęgniarkom
  2. Od jutra zmiany w robieniu zakupów. Uwielbiany dyskont ominie zakaz handlu
  3. Niebezpieczne zwierzę grasuje po ulicach polskiego miasta. Maleńki piesek konał na rękach dziewczynki, drugi cudem uszedł z życiem
  4. Czy dziś obowiązuje cisza wyborcza? Wyjaśniamy, co grozi za jej złamanie w normalnych warunkach
  5. Filip Chajzer pokazał zdjęcie z dzieciństwa. Przywołał wspomnienia, które poruszą każdego, pamiętającego lata 90.
  6. Polacy będą mogli pojechać tylko do 3 krajów? Ujawniono termin i szczegóły

Źródło: fakt.pl

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News