Magda Gessler jest cenioną posiadaczką restauracji i cukierni. Jednak jej ceny niekiedy przyprawiają o zawrót głowy.. facebook.com/magdagessler.officialŹródło: facebook.com/magdagessler.official
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 20 Stycznia 2020

Celebrytka poszła do cukierni Magdy Gessler i obnażyła prawdę. Szczere słowa

Magda Gessler jest znaną i cenioną polską restauratorką. Jej restauracje i cukiernie cieszą się na ogół dobrą opinią. Jednak, zdaniem wielu, ceny niekiedy przyprawiają o zawrót głowy i są zdecydowanie zbyt wysokie. Nie inaczej uważa celebrytka Anna Skura, która wybrała się niedawno do jednej z cukierni Gessler i kupiła w niej faworki. "To jest jakaś gruba przeginka".

Anna Skura to popularna polska influencerka i blogerka, znana pod nazwą "What Anna Wears". Celebrytka cieszy się dużą popularnością i zainteresowaniem na Instagramie, gdzie jej profil obserwuje ponad 300 tys. użytkowników.

Kobieta wiedzie luksusowe życie, jakie pokazuje w mediach społecznościowych, i raczej może pozwolić sobie na wiele, nie zważając przy tym na koszta - stać ją na wszystko. Nie oszczędza na podróżach i drogich ubraniach, lubi też sobie dogadzać na różne sposoby. Jednak, jak się okazuje, są rzeczy, które nawet jej wydają się za drogie, a nawet określa to mianem "przeginki".

Anna Lewandowska powinna chcieć zapaść się pod ziemię. Specjalista nie pozostawił na niej suchej nitkiAnna Lewandowska powinna chcieć zapaść się pod ziemię. Specjalista nie pozostawił na niej suchej nitkiCzytaj dalej

Magda Gessler nie będzie zadowolona z tej opinii. Influencerka Anna Skura zrobiła jej złą promocję. Poszło o ceny. "To jest jakaś gruba przeginka"

Influencerka podzieliła się swoim niedzielnym popołudniem spędzonym z córką ze swoimi fanami w relacji na Instagramie. Wybrała się z nią na warsztaty gotowania dla dzieci, na których zadaniem było przyrządzenie faworków. Niestety 2-latka nie poradziła sobie z zadaniem samodzielnego przyrządzenia i upieczenia tych słodkości. Jej mama Anna postanowiła zatem udać się po nie do znanej warszawskiej cukierni Słodki-Słony, która należy do Magdy Gessler i jej córki Lary.

Po otrzymaniu małego pudełka faworków, za które zapłaciła stanowczo za dużo względem jego wielkości i zawartości, poczuła się oszukana. Od razu postanowiła wyrazić swój gniew i rozczarownie tą sytuacją w Instagramie.

- Przeżyłam normalnie zawał, jak zobaczyłam dopiero na rachunku, że takie pudełko faworków kosztuje 60 zł . To jest jakaś masakra, więc zadzwoniłam zaraz do mojej mamy, żeby mi upiekła - wyznała Anna Skura na swoim InstaStory.

- Ja nie jestem w ogóle deserowa ani słodyczowa, więc się nie orientuję tak bardzo w cenach słodyczy, ale na bank to jest jakaś gruba przeginka - dodała.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Możesz skutecznie obniżyć opłaty za śmieci. Jeden sposób, dzięki któremu oszczędzisz na rachunkach

2. Niesamowite znalezisko w polskiej rzece. Wielu nie mogło uwierzyć, leżało na samym dnie

3. Rafał Trzaskowski dostaje listy z pogróżkami. Boi się najgorszego

4. Nie żyje uznany reżyser z Poznania. Dramatyczna śmierć na przyjęciu

5. Magda Umer zdradziła najskrytsze tajemnice swojej sławnej przyjaciółki. Wielkie zamieszanie

6. Bardzo smutne słowa Salety o zdrowiu jego córki. Nie wygląda to dobrze

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News