Magda Gessler. Piotr Molecki/East News
Źródło: Piotr Molecki/East News
Wszystkie wideo autora Michalina Kobla
Autor Michalina Kobla - 10 Marca 2020

Magda Gessler oburzająco o osobach, których "nie stać". Długo nie zapomnimy jej słów

Magda Gessler jest jedną z najpopularniejszych restauratorek w Polsce. Choć nie dziwi, że gwiazda "Kuchennych Rewolucji", prowadząc własne biznesy stawia na zamożnych klientów i klientki, zaskakuje sposób w jaki mówi o tych gorzej sytuowanych. Jej ostatnia opinia długo nie zostanie zapomniana.

Gessler nie można odmówić talentu kulinarnego, jednak zdecydowanie bardziej na miejscu jest przedstawianie jej, jako restauratorki, niż kucharki. Gwiazda "Kuchennych Rewolucji" markuje swoim nazwiskiem kilka różnych restauracji i pozostaje właścicielką "U Fukiera". Ceny w restauracji sprawiają, że zawitać w niej możne wąskie grono klientów i klientek. Przeglądając same, serwowane "U Fukiera" zakąski, znaleźć możemy wyjątkowo drogie pozycje. Przykładowo, za "tatara po polsku z polędwicy
z wiejskim żółtkiem na bogato" zapłacimy aż... 48 zł!

13. emerytura do zmiany. Seniorzy będą mogli liczyć na wyższe kwoty?13. emerytura do zmiany. Seniorzy będą mogli liczyć na wyższe kwoty?Czytaj dalej

Sytuacja nie wygląda wiele lepiej w przypadku pączków restauratorki. W okolicach tłustego czwartku zrobiło się o nich szczególnie głośno i to niestety, nie ze względu na ich walory smakowe a właśnie cenę.

Jedną z osób, które skrytykowały Gessler za cennik w jej cukierni była blogerka Anna Skura (What Anna Wears). Za małe pudełko faworków zapłaciła aż 60 zł. Inne osoby zwracały uwagę na ceny pączków u restauratorki. Te kosztują aż 10 zł ale nie za opakowanie a sztukę.

Magda Gessler odnosi się do krytyki

Teraz sama zainteresowana postanowiła zabrać głos w sprawie. Do krytyki odniosła się jednak w niespodziewanie ostry a nawet krzywdzący dla niektórych sposób.

- Gorsze restauracje już nie żyją. Mają krótkie życie. Mam to w d*pie, jest demokracja, jeżeli kogoś nie stać, to niech nie przychodzi. Po prostu chodzi o to, że to jest rynek taki jak samochodowy. Czy mamy pretensje do Kuby Wojewódzkiego, że jeździ porsche albo ferrari? Wszyscy są zachwyceni, ma milion like’ów. Chociaż większości nie stać na te samochody - powiedziała restauratorka w rozmowie z "Jastrząb Post".

DZISIAJ GRZEJE: 1. Pilne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Prezydent podjął nagłą decyzję
2. Koronawirus. Premier podjął ważną decyzję. Wszystkie szkoły, uczelnie i kina w Polsce będą zamknięte

Gesser tłumaczyła, że wysoka cena jej produktów związana jest z kosztami ich produkcji.

- Ja mam ciastka, które mają 40 żółtek w kilogramie mąki, w związku z tym są najdroższe, bo chcę, aby były najlepsze, a żeby były dobre, muszą mieć dobre składniki. Po co mam tłumaczyć. Co ja mam tłumaczyć, że Chanel jest droższe od Zary? Tak samo jest z ciastkami. Ktoś ma Chanela, a ktoś ma koncepcję dużo tańszą. Wybór należy do państwa: czy jem na złym tłuszczu, słabe, kaloryczne pączki czy jem coś genialnego w mniejszej ilości, ale z dużą przyjemnością - powiedziała Gessler.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. 22-letni piłkarz zmarł nagle w trakcie meczu. Nagranie tylko dla widzów o mocnych nerwach (WIDEO)
  2. Chiny przekazały światu ważne informacje na temat epidemii. Wiadomości są mocno zaskakujące
  3. Niezrozumiałe, natychmiastowe zwolnienie. Po 19 latach pracy z anteny Polskiego Radia znika uwielbiana dziennikarka
  4. Polacy nie zastanawiają się nad emeryturą. Zaskakujący sondaż zdradza wszystko
  5. Nie tylko Kurski ma zostać odwołany. Znamy potencjalnych następców
  6. Kolejny kraj potwierdził zakażenie chorobą z Chin. Pacjent zamknięty w szpitalu, podróżował do Europy