Znana widzom z "M jak miłość" Natalia Samojlik udostępniła poruszający wpis. Pixabay / Andreas LischkaŹródło: Pixabay / Andreas Lischka
Wszystkie wideo autora Agata Jaroszewska
Autor Agata Jaroszewska - 18 Października 2020

Niewyobrażalny dramat aktorki znanej z "M jak miłość". W kilka dni straciła dwie najbliższe osoby, "państwo nie działa"

Aktorka, której warsztat podziwiać można między innymi w uwielbianym serialu TVP "M jak miłość", przekazała fanom, że jej rodzina przeżywa teraz wyjątkowo trudne chwile. Sytuacja, z którą przyszło się zmierzyć, jest tragiczna. Obecnie podobny dramat przechodzi niestety wiele osób. Aktorka wskazuje, że po części odpowiedzialnym za śmierć dwóch bliskich jej osób jest państwo polskie.

Aktorka występuje zarówno w teatrze, jak i przed kamerą i to „M jak miłość” jest najbardziej znaną produkcją, w której przyszło jej wystąpić. Jej warsztat można podziwiać jeszcze w „Wojennych dziewczynach”, „Barwach szczęścia” czy „Przyjaciółkach” emitowanych na antenie Polsatu. Tym razem jednak Natalia Samojlik nie pojawiła się w sieci, by chwalić się kolejnym angażem. Niestety aktorka przekazała tragiczne wiadomości o śmierci dwóch wyjątkowo bliskich jej osób. Wpis, który pojawił się na Facebooku, jest niezwykle poruszający.

Niepokojące doniesienia z czerwonych i żółtych stref dotarły do mediów. Co się dzieje z świadczeniem 500 plus?Niepokojące doniesienia z czerwonych i żółtych stref dotarły do mediów. Co się dzieje z świadczeniem 500 plus?Czytaj dalej

Aktorka znana z „M jak miłość” straciła z powodu COVID-19 dwie bliskie osoby

Widzowie bardziej niż z ról teatralnych, kojarzą zapewne Natalię Samojlik z występów w „M jak miłość”. Hit TVP pozwolił zdobyć sławę czy rozpoznawalność sporemu gronu artystów. Obecnie branża rozrywkowa nie ma łatwo, a to za sprawą epidemii, która znacznie zmienia dotychczasowe przyzwyczajenia pracy na planie. Reżim sanitarny oraz bezpieczeństwo aktorów i reszty ekipy to priorytet znacząco jednak utrudniający pracę w tworzeniu efektu końcowego produkcji widocznego na ekranie. „M jak miłość” oraz inne hitowe seriale wróciły już do pracy, jednak aktorka znana z produkcji TVP przekazała, że obecnie przechodzi trudno okres, a to za sprawą śmierci swojego taty i dziadka. Oboje zmarli na COVID-19, a wpis powstał niedługo po pogrzebie obu mężczyzn. Natalia Samojlik zdecydowała się na napisanie publicznego posta w mediach społecznościowych i pokazała, że wiele osób spotyka się z wielką ścianą zbudowaną z przepisów i dezinformacji.

Alicja Majewska ujawniła, jaka emerytura wpływa na jej konto. Pozostaje tylko załamać ręce, straciła majątekAlicja Majewska ujawniła, jaka emerytura wpływa na jej konto. Pozostaje tylko załamać ręce, straciła majątekCzytaj dalej

Natalia Samojlik o sytuacje osób z koronawirusem w Polsce

- Wczoraj odbył się pogrzeb mojego taty Piotra Samojlika i dziadka. Chorowali na Covid-19. Dziadek zmarł w czwartek, tata w niedzielę. Nasze państwo jest do walki z tą straszną chorobą zupełnie nieprzygotowane. Tata chorował trzy tygodnie. W tym czasie miał dwie telewizyty i przepisany antybiotyk. O pozytywnym wyniku testu wykonanego we wtorek rano dowiedzieliśmy się w sobotę. W tym czasie - między wtorkiem a sobotą - odsyłano mnie, podając coraz to inne numery telefonów. Radzono czekać na wynik testu. Nikt, pomimo moich błagań, nie przyjechał taty zbadać, nie chciano przysłać karetki. Informowano mnie jedynie, że w szpitalach nie ma miejsc. Tata słabł, coraz trudniej oddychał, skarżył się na ból całego ciała. Mogłam mu towarzyszyć, stojąc pod balkonem, podając jedzenie i czekając na wynik testu. Tata zmarł w niedzielę. Nie miał chorób współistniejących - napisała aktorka znana widzom m.in. z „M jak miłość”, lecz w tym przypadku na uwagę należy fakt, że choroba nie wybiera. Sytuacja opisywana przez Natalię Samojlik to rzeczywistość i przeżycia wielu obywateli, nie tylko aktorki pochodzącej z Kielc. W dalszej części postu kobieta postanowiła skomentować sytuację medyków pracujących w czasie epidemii i wprost wskazała winnego śmierci swoich najbliższych.

DZISIAJ GRZEJE:

1.Przerażające nagranie z warszawskiego metra. Służby nie chciały zareagować, pasażerowie wzięli sprawy we własne ręce

2. Porażające odkrycie w Chinach. Siła wirusa jest znacznie większa niż przypuszczano

3. Policja interweniowała ws. mszy świętej. Ksiądz stanie przed sądem

"Państwo nie działa" napisała aktorka "M jak miłość"

- COVID naprawdę zabija. Państwo nie działa - napisała gorzko Natalia Samojlik, która jednocześnie podkreśliła, że w całej obecnej sytuacji lekarze nie są winni chaosu oraz dramatycznych zdarzeń mających miejsce w całej Polsce. Mimo iż TVP ostatnio apelowało do lekarzy i potwierdzało, że to Jacek Sasin ma rację, a personel medyczny nie przykłada się do wypełniania swoich obowiązków, aktorka „M jak miłość” ma zupełnie inne zdanie na ten temat. Wskazuje, że lekarze są ograniczeni przez brak sensownych procedur, a problemy w ochronie zdrowia to lustrzane odbicie problemów w prawidłowym działaniu państwa.

Wszyscy mówią tylko o szpitalu polowym na PGE, ale rząd ma bardziej radykalne plany. Nowe obostrzenia również nie są wykluczoneWszyscy mówią tylko o szpitalu polowym na PGE, ale rząd ma bardziej radykalne plany. Nowe obostrzenia również nie są wykluczoneCzytaj dalej

M jak miłość

Źródło: Facebook.com/natalia.samojlik

Źródło: Plotek / Facebook.com @natalia.samojlik

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zmysłowa Marta Linkiewicz w samym futrze pręży się na balkonie. Patogwiazda Fame MMA zaskakuje, widoki tylko dla dorosłych (FOTO)
  2. Nie spodziewaliśmy się, że publiczność będzie aż tak wzruszona. Zjawiskowy występ w programie "Twoja Twarz Brzmi Znajomo"
  3. Tego jeszcze nie było. Czy zakupy dla wszystkich w godzinach dla seniorów jednak mogą być możliwe? Jeden sklep znalazł sposób
  4. Lech Wałęsa ma dość, puściły mu nerwy. "Typ znowu pomawia mnie i ubliża"
  5. Zmiana w rządzie definitywnie przesądzona, klamka zapadła. Ujawniono datę zaprzysiężenia Przemysława Czarnka
  6. Wierni pogrążyli się w żałobie. Ksiądz udzielił komunii i osunął się na ziemię

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News