Pobicie w Łodzi. Pixabay.com/geraltŹródło: Pixabay.com/geralt
Wszystkie wideo autora Paweł Sekmistrz
Autor Paweł Sekmistrz - 18 Stycznia 2021

Łódź. Do internetu trafił wpis o pobitym dwulatku. Kobiety od razu się zorganizowały i przekazały sprawę policji

W Łodzi doszło do pobicia dwuletniego chłopca przez jego matkę. Fotografię dziecka przekazywali sobie za pomocą mediów społecznościowych znajomi kobiety. Jedna z internautek zdecydowała się zgłosić sprawę na policję. Matce grozi nawet 5 lat więzienia.

  • Mieszkanka Łodzi dopuściła się pobicia 2-letniego dziecka
  • Zdjęcie chłopca pojawiło się w internecie, sprawą zajęła się policja
  • Matce dziecka grozi 5 lat więzienia

Mieszkance Łodzi prawdopodobnie zostaną odebrane prawa do wychowywania dziecka. 

Pobicie dziecka w Łodzi 

Przytoczona historia jest najlepszym dowodem na to, że dobra wola internautów potrafi przynieść bardzo pozytywne skutki. Pani Paulina od jakiegoś czasu nie utrzymywała kontaktu ze swoją znajomą Patrycją. Choć kobiety nie rozmawiały ze sobą, obserwowały swoje profile w mediach społecznościowych. 

- Kontakt się urwał, jak zaszła w ciążę. W sieci widziałam jej zdjęcia z synkiem. Wyglądało to tak, jakby była szczęśliwą matką - tłumaczyła mieszkanka Łodzi, pani Paulina w rozmowie z TVN-em.

Czy Andrzej Duda ma powody do obaw? Spadek zaufania do prezydenta, wyprzedza go niespodziewana postaćCzy Andrzej Duda ma powody do obaw? Spadek zaufania do prezydenta, wyprzedza go niespodziewana postaćCzytaj dalej

Okazało się jednak, że rzeczywistość nie jest tak różowa, jak można to było sobie wyobrazić. W pewnym momencie kobieta zauważyła, że osoby z ich wspólnego środowiska zaczęły przekazywać sobie w mediach społecznościowych zdjęcie dziecka. Po krótkiej analizie, pani Paulina zrozumiała, że jest to potomek jej koleżanki Patrycji. Chłopiec był pobity

- Z nerwów ugięły mi się nogi. Ludzie przesyłali sobie te zdjęcia i nic z tym nie robili - relacjonowała pani Paulina z Łodzi. 

Zgłoszenie na policję 

Kobieta postanowiła nagłośnić sprawę. Zamieściła w mediach społecznościowych wpis z fotografią 2-latka i prośbą o pomoc. Interwencję podjęło wiele osób, a jedna z nich zgłosiła sprawę odpowiednim służbom. 

- Ktoś zadzwonił na policję, uprzedził, że będą się ze mną kontaktować. Widziałam, że wokół sprawy zaczyna się dziać, miałam poczucie ulgi - opowiadała pani Paulina dziennikarzom TVN-u. 

Matka chłopca została zatrzymana, a chłopiec przetransportowany do szpitala w celu obdukcji. Teraz przez jakiś czas będzie obserwowany w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Ze swoją mamą nie spotka się w najbliższym czasie bezpośrednio, ponieważ otrzymała ona zakaz zbliżania się do dziecka bez nadzoru upoważnionej do tego osoby. 

Dodatkowo wobec oskarżonej zastosowano dozór policyjny. Usłyszała także zarzuty spowodowania obrażeń u dziecka oraz narażenia go na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Jak dowiedziono, kobieta w czasie pobicia miała być pod wpływem alkoholu

Oskarżona nie przyznaje się do winy. Grozić jej może nawet do 5 lat pozbawienia wolności.  

Źródło: tvn24.pl

Artykuły polecane przez redakcję WTV: