W rozmowie z Wirtualną Polską minister Niedzielski wypowiedział się na temat ewentualnego ponownego lockdownu.. Wirtualna Polska / "Tłit" [screenshot]Źródło: Wirtualna Polska / "Tłit" [screenshot]
Wszystkie wideo autora Julian Bakuła
Autor Julian Bakuła - 19 Lutego 2021

Czy przyjdzie czas na kolejny lockdown? Niedzielski: "Decyzja w przyszłym tygodniu"

W programie Wirtualnej Polski "Tłit" minister zdrowia Adam Niedzielski przekazał, czy w związku z ponownymi wzrostami zakażeń, które odnotowano po poluzowaniu obostrzeń, należy się spodziewać ponownego zaostrzenia restrykcji. Zdaniem Niedzielskiego z decyzją w tej kwestii należy poczekać do przyszłego tygodnia.

  • Po długiej przerwie nastąpił ponowny wzrost liczby zakażeń koronawirusem
  • "Odwrócenie tendencji staje się faktem" - przyznał minister zdrowia Adam Niedzielski
  • Tymczasem od 12 lutego poluzowana jest część obostrzeń epidemicznych
  • Według Niedzielskiego z ewentualnym zaostrzeniem restrykcji trzeba poczekać do przyszłego tygodnia

Zaledwie tydzień temu, 12 lutego, nastąpiło próbne poluzowanie obostrzeń epidemicznych, mające wstępnie potrwać dwa tygodnie. Ponownie otwarte zostały hotele, stoki, kina, teatry czy baseny. Nadal zamkniętesiłownie, kluby fitness i aquaparki.

"Wprowadzamy nowe, łagodniejsze zasady bezpieczeństwa. Wsłuchujemy się w głosy przedsiębiorców, ale też jesteśmy w stałym kontakcie z medykami. Ponieważ liczba zajętych łóżek i respiratorów jest teraz na stabilnym poziomie, chcemy wracać do normalności. Robimy to z dużą ostrożnością. Wirus wciąż jest groźnykażdego dnia do szpitali trafiają kolejne osoby z Covid-19" - czytamy na portalu gov.pl.

Wcześniej, 18 stycznia, do nauczania stacjonarnego w szkołach podstawowych powrócili uczniowie klas I-III. Niewykluczone jednak, że temu stopniowemu powrotowi do normalności stanie na przeszkodzie ponowny wzrost liczby zakażeń koronawirusem.

"Odwrócenie tendencji staje się faktem. Dzisiejszy wynik - 5178 nowych zakażeń - jest o ponad 1 tys większy niż tydzień temu.Trend dla tygodniowej stopy wzrostu (średnia ruchoma 7-dniowa) po raz pierwszy od połowy listopada (pomijając anomalie postświąteczną) jest dodatni" - pisał minister zdrowia Adam Niedzielski we wtorek. 

Kolejnego dnia, w środę, liczba nowych wykrytych przypadków zakażenia koronawirusa sięgnęła 8694, w czwartek było to 9073, a w piątek - 8777 przypadków. W świetle tych danych dalsze łagodzenie restrykcji stanęło pod znakiem zapytania.

Play podnosi ceny usługPlay podnosi ceny usługCzytaj dalej

Kwestia ponownego zaostrzenia restrykcji epidemicznych była jednym z tematów rozmowy z ministrem Adamem Niedzielskim w programie Wirtualnej Polski "Tłit".

- Myślę, że musimy poczekać. Ja raczej nie jestem skłonny do tego, żeby tak reagować z dnia na dzień, to znaczy, że jak tu mamy jakieś zawahanie, to od razu wykonujemy jakieś nerwowe ruchy - odpowiedział Niedzielski na pytanie o termin decyzji w tej sprawie.

- Rekomenduję czekanie do środka, czyli mniej więcej do środy, czwartku w przyszłym tygodniu i wtedy podejmować decyzję. Bo chciałbym jednak zobaczyć, jak ta średnia się kształtuje. Bo my możemy tolerować pewną zwiększoną liczbę zachorowań, bo wiemy, że rozwija się akcja szczepień, bo na razie nie widzimy odbicia tej fali w hospitalizacjach i przede wszystkim w zgonach - tłumaczył minister zdrowia w programie "Tłit".

Zaostrzenie restrykcji epidemicznych nie jest więc jeszcze przesądzone, a na decyzję w tej sprawie będziemy musieli poczekać do przyszłego tygodnia, bo dopiero wtedy uzyskamy miarodajne dane dotyczące wpływu poluzowania obostrzeń na sytuację epidemiczną w kraju.

Źródło: Wirtualna Polska / wiadomosci.wp.pl / "Tłit", gov.pl

Artykuły polecane przez redakcję WTV: