Lech Wałęsa przed laty miał zostać obrzucony pomidorami w swojej rodzinnej wsi.. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTERŹródło: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 26 Sierpnia 2020

Przykre informacje z przeszłości Lecha Wałęsy. Po latach ujrzały światło dzienne

Lech Wałęsa do dziś stosunkowo mocno polaryzuje polskie społeczeństwo. Podczas gdy część uważa go za absolutnego bohatera, wspominając jego działalność w "Solidarności", inni wypominają rzekomą współpracę ze Służbą Bezpieczeństwa. Równie silne emocje Wałęsa najwyraźniej budzi też w mieszkańcach swojej rodzinnej wsi.

Były prezydent RP najwyraźniej nadal z dużym sentymentem podchodzi do swych rodzinnych stron, z ogromną regularnością, odwiedzając miejscowość Popowo, w której wzrastał. Jak wskazuje Radio Zet, dziennikarze "Faktu" postanowili zajrzeć do położonej w województwie kujawsko-pomorskim wsi, by posłuchać historii, które do opowiedzenia mieli miejscowi. Te, co ciekawe, nie zawsze malują obraz przeżyć przyjemnych dla Lecha Wałęsy.

Pracownik sieci Carrefour zmarł w sklepie. Jego ciało przykryto, żeby klienci mogli robić zakupyPracownik sieci Carrefour zmarł w sklepie. Jego ciało przykryto, żeby klienci mogli robić zakupyCzytaj dalej

Lech Wałęsa obrzucony pomidorami

Z historii wynika, że nie wszyscy mieszkańcy Popowa darzą byłego prezydenta przesadną sympatią. Do przykrej sytuacji miało dojść w trakcie wizyty Wałęsy w latach 90., w chwilę po tym, jak światło dzienne ujrzały doniesienia o rzekomej współpracy legendy "Solidarności" z SB. – Po tym, jak wyszła sprawa z „Bolkiem”, gdy przyjechał do Popowa, ludzie obrzucili go pomidorami. W wyborach prezydenckich miał najniższą frekwencję w swojej rodzinnej wsi – opowiada dziennikowi pani podpisana jako Teresa.

Kaufland przekroczył wszelkie granice. Obsceniczna reklama pod ostrzałemKaufland przekroczył wszelkie granice. Obsceniczna reklama pod ostrzałemCzytaj dalej

Anegdoty płynące z okolicznych miejscowości również przedstawiają się dość ciekawie. Lech Wałęsa chętnie zagląda do pobliskiego Sobowa. Radiozet.pl zwraca uwagę, że znajdują się tam groby rodziców laureata Pokojowej Nagrody Nobla. – Byłam na pogrzebie jego matki. Przyjechał tutaj jako działacz. Miał wielką obstawę – opowiada "Faktowi" pani Jolanta, która dodaje, że w czasach PRL Wałęsa kilka miesięcy mieszkał o miejscowego księdza. – [...] Na każdym skrzyżowaniu pilnowała go ubecja. A on się z nimi zabawiał i im uciekał – wspomina.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Nagła wiadomość z samego rana. Rozpoczęcie nauki przesunięte, poznaliśmy nową datę, kiedy dzieci pójdą do szkoły w polskiej miejscowości 2. Świetne wieści dla tysięcy Polaków. ZUS szykuje kolejne ulgi

Po wyborze na prezydenta RP Lech Wałęsa miał także pojawić się wsi Chalin, w której uczęszczał do szkoły. Wieść głosi, że polityk przyjechał do miejscowości na rowerze, a jego wycieczce towarzyszyły cztery samochody z obstawą mającą ubezpieczać Wałęsę. – Chciał sobie z nami zrobić zdjęcie. Dostaliśmy te zdjęcia na pamiątkę. Chodził do klasy z moją siostrą – mówi kolejna rozmówczyni dziennika, podpisana jako pani Krystyna.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Z ostaniej chwili: ogromna awaria w elektrociepłowni. Pół Warszawy bez cieplej wody
  2. “Won z Mojego Miasta...”. Żona posła PiS zaatakowała dziewczynę z tęczową torebką?
  3. Zakonnica została niewyobrażalnie skrzywdzona, później odebrano jej życie. Sprawca właśnie usłyszał wyrok
  4. Podobne rolady przyrządza się jedynie na Śląsku. Jeden składnik, o którym mogłeś zapomnieć, okazuje się kluczowy
  5. Krystyna Pawłowicz nie wytrzymała. Agata Duda będzie zadowolona z podobnej "pomocy"?
  6. Krzysztof Jackowski zdradził, co czeka nas jesienią. Czarny scenariusz zaczyna się spełniać

Źródło: radiozet.pl

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News