Lech Kołakowski odchodzi. Wikimedia Commons/Kalinka261015Źródło: Wikimedia Commons/Kalinka261015
Wszystkie wideo autora Paweł Sekmistrz
Autor Paweł Sekmistrz - 24 Listopada 2020

Lech Kołakowski nagle odszedł z PiS, mimo przekonywania do pozostania przez szefa klubu. Co się stało?

Lech Kołakowski ostatecznie opuścił Prawo i Sprawiedliwość. Choć od czasu ogłoszenia takiego zamiaru nic nie było jeszcze stuprocentowo pewne, dziś poinformowano o tym, że został on posłem niezrzeszonym. Pochodzący z Łomży polityk nie dał się przekonać mimo szczerych chęci szefa klubu PiS Ryszarda Terleckiego.

Prośby i próby przekonania nie pomogły. Dziś poseł Prawa i Sprawiedliwości, Lech Kołakowski oficjalnie przestał być członkiem partii rządzącej. Swoje obowiązki będzie odtąd wypełniał jako poseł niezrzeszony.

Ujawniamy prawdziwą twarz Jarosława Jakimowicza. Kilka mało znanych faktów ujrzało światło dzienneUjawniamy prawdziwą twarz Jarosława Jakimowicza. Kilka mało znanych faktów ujrzało światło dzienneCzytaj dalej

Lech Kołakowski odchodzi

Wszystko zaczęło się od tzw. piątki dla zwierząt - ustawy, zakładającej m.in. likwidację w najbliższych latach farm futerkowych oraz ograniczenie uboju rytualnego do krajowych potrzeb. Projekt, który planowało wprowadzić Prawo i Sprawiedliwość spotkał się z dużym niezadowoleniem części partyjnego środowiska. Przeciwnie do większości opozycji, która w pełni poparła założenia ustawy. 

Próba przeforsowania kontrowersyjnego rozporządzenia spotkała się z oporem wielu posłów partii rządzącej, którzy po raz pierwszy sprzeciwili się Jarosławowi Kaczyńskiemu, nie chcąc dopuścić do wprowadzenia regulacji które, ich zdaniem, miałyby godzić w polski przemysł i rolnictwo. 

Kto sprzeciwia się Jarosławowi Kaczyńskiemu, musi się jednak liczyć w konsekwencjami swoich czynów. Tak było również w przypadku "buntowniczych" posłów, z których 15 zostało zawieszonych w prawach członka partii do odwołania. Wśród nich znalazł się również pochodzący z Podlasia Lech Kołakowski. Nie godząc się na taki stan rzeczy, poseł ogłosił 17 listopada podczas wywiadu w RMF FM, że zamierza odejść z Prawa i Sprawiedliwości, z przyczyn ideologicznych. Twierdził, że "piątka dla zwierząt" to projekt, który znacznie ogranicza działalność polskich rolników.

Wielka afera na wizji w TVN. Dziennikarzowi puściły nerwy i przyparł do muru gościa programu, nikt się nie spodziewałWielka afera na wizji w TVN. Dziennikarzowi puściły nerwy i przyparł do muru gościa programu, nikt się nie spodziewałCzytaj dalej

- Dziś odchodzę z PiS - grzmiał wówczas na antenie Lech Kołakowski. Jak się później okazało, decyzja nie była jeszcze wtedy ostateczna. Politycy Prawa i Sprawiedliwości podjęli próbę "zatrzymania" posła w swoich szeregach; dziś okazało się jednak, że ich starania spaliły na panewce - Lech Kołakowski oficjalnie ogłosił, że będzie odtąd pełnił funkcję posła niezrzeszonego. 

Próby ugłaskania posła nie przyniosły efektu 

- Na razie żadne decyzje nie zostały podjęte. My liczymy na polityczny rozsądek naszych kolegów partyjnych, nawet jeżeli są zawieszeni w partii (...) Myślę, że pan poseł powinien się zastanowić, może zapytać, co sądzą o takich ruchach jego wyborcy, mieszkańcy Łomży, czy oni głosowali na podziały w Zjednoczonej Prawicy, Prawie i Sprawiedliwości, czy głosowali na Prawo i Sprawiedliwość, które ma rozwijać Polskę. - mówił po pierwszej zapowiedzi odejścia Lecha Kołakowskiego wicerzecznik PiS w rozmowie z Wirtualną Polską. 

"Polityczny rozsądek" najwyraźniej zawiódł, bo dziś Lech Kołakowski oficjalnie potwierdził swoje odejście z partii rządzącej. W rozmowie z dziennikarzami jasno ogłosił swoje zamiary. 

DZISIAJ GRZEJE:
1. TVP dostała 4,8 miliarda złotych z budżetu państwa. Inne państwowe spółki mogą tylko pomarzyć o takich pieniądzach
2. Wiadomo już, co dalej z godzinami dla seniorów. Odpowiedź MRiPS w wielu wzbudzi oburzenie
3. Rzecznik policji: Funkcjonariusze nie wiedzieli, że zatrzymują dziennikarkę. Tymczasem na zdjęciach widać coś innego

- Będę posłem niezrzeszonym, będę pracował dla mieszkańców Polski, regionu, chcę pomagać ludziom płacącym podatki, tak, aby czuli się w Polsce znacząco lepiej niż obecnie - mówił dziś Lech Kołakowski. 

Do sprawy odniósł się szef klubu PiS Ryszard Terlecki. W rozmowie z dziennikarzami mówił, że jeszcze niedawno rozmawiał z Lechem Kołakowskim i ten przekonywać miał go, że nie zamierza jednak odchodzić z partii. Terlecki przypuszcza też, że nic nie jest jeszcze przesądzone i być może poseł zechce wrócić do klubu. 

- Przekonywałem go, żeby był rozsądny, ale jak nie chce być, to trudno - podsumował odejście Lecha Kołakowskiego szef klubu PiS. 

Zanim weszła na antenę TVN24, przypadkowo usłyszała skandaliczne słowa ze studia. Zanim weszła na antenę TVN24, przypadkowo usłyszała skandaliczne słowa ze studia. "Chcesz tak?"Czytaj dalej

źródło: interia.pl, wp.pl

ZOBACZ TAKŻE W NASZYCH SERWISACH:

  1. Czteroletnia dziewczynka wypadła z okna. Wstała i poszła do piekarni prosić o pomoc
  2. Tylko Magda Gessler zna sekret idealnych placków ziemniaczanych. Raz ich skosztujesz - przepadniesz na zawsze
  3. Szczegóły tajnego pogrzebu Henryka Gulbinowicza. Na grobie nietypowy wieniec
  4. "Pokaż, że masz jaja". Ostre słowa w stronę Przemysława Czarnka na antenie Polsat News
  5. "Uważaj na głowę". Niesamowita inicjatywa Szpitala Klinicznego w Krakowie
  6. Ferie 2021: wszystko już jasne. Gowin potwierdził wiadomość ws. sezonu zimowego
  7. Oferty, na które Polacy czekają cały rok. Gigantyczne przeceny w Lidlu, sprzęt elektroniczny kupimy za "grosze"