Okrutne metody badań na zwierzętach w laboratorium
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 15 Listopada 2019

W końcu! Po ujawnieniu wstrząsających nagrań zamknięto laboratorium, w którym zwierzęta wyły z bólu

Po ujawnieniu przerażających filmików i zdjęć z niemieckiego laboratorium, w którym to przeprowadzano makabryczne testy na zwierzętach, w końcu doszło do przełomu w tej sprawie. Czy to już koniec cierpienia tych niewinnych istot?

W październiku cały świat obiegły przerażające doniesienia z pewnego niemieckiego laboratorium. Dzięki ujawnionym drastycznym nagraniom i zdjęciom mogliśmy dowiedzieć się okrutnej prawdy o tym miejscu. Ciasne klatki, w których to zwierzęta, głównie małpy i psy, konały i wyły z bólu, kałuże krwi oraz brutalne metody badań, przeprowadzane na tych żywych istotach. Takie barbarzyńskie obrazy ujrzały światło dzienne, przenikając w obieg ogólnoświatowy. Internet dosłownie huczał. Nie trzeba było długo czekać na oburzenie ze strony środowisk walczących o prawa zwierząt oraz ze strony zwykłych, wrażliwych na cierpienia zwierząt ludzi. Zaczęły się liczne protesty, petycje i śledztwa.

Nie wpuścili kota na pokład, bo był za gruby. Właściciel wpadł na genialny pomysłNie wpuścili kota na pokład, bo był za gruby. Właściciel wpadł na genialny pomysłCzytaj dalej

Przełom w sprawie "Laboratorium śmierci"

Niemieckie władze podjęły decyzję o definitywnym zamknięciu Laboratorium Farmakologii i Toksykologii (LPT), mieszczącym się niedaleko Hamburga. Jednak zanim to nastąpi, niestety musi dojść do kolejnego jeszcze, ostatniego badania na małpach dla firmy farmaceutycznej Merck.

To tylko połowa sukcesu

LPT posiada jeszcze dwie inne placówki w Niemczech, które w dalszym ciągu przeprowadzają badania na m.in. świniach, myszach, szczurach i królikach. Światowe organizacje zapowiadają dalszą walkę o zamknięcie wszystkich placówek. Miejmy nadzieję, że ten plan się powiedzie.

Fundacje odpowiedzialne za ochronę praw zwierząt już od lat informowały o regularnym łamaniu tych zasad i nieludzkim, brutalnym podejściu do sprawy, stosowanym w tym miejscu. Dotychczasowe kontrole i intrewencje kończyły się jednak tylko drobnymi karami finansowymi.

Zobacz także:

1. Dantejskie sceny na fermie futerkowej. Aktywiści proszą o pomoc, właściciel próbuje tuszować sprawę

2. Piękne! Tygrysy z Poznania na forum europejskim, rozpoczęto debatę

3. Nieprawdopodobne. Kot uratował dziecko przed groźnym wypadkiem

4. Szczeniaki z krzyżówki jamnika i pitbulla są niesamowite. Nieziemski wygląd