Kwarantanna nie objęła zmarłej 49-latki. pexels.com/Mateusz DachŹródło: pexels.com/Mateusz Dach
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 25 Marca 2020

W Koninie odnaleziono ciało kobiety. Wróciła z Niemiec, nikt nie sprawdzi, czy przyczyną śmierci był wirus

Kwarantanna miała nie objąć 49-letniej mieszkanki Konina, która w niedzielę powróciła z Niemiec. Wczoraj kobieta zmarła. Przyczyny zgonu nie są znane, wykluczono jedynie udział osób trzecich. Co ciekawe, nikt nie chce sprawdzać, czy śmierć kobiety spowodował wirus.

Po powrocie z Niemiec kobieta miała utrzymywać kontakt z zięciem oraz córką. Z informacji, jakie Polskiej Agencji Prasowej przekazała Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koninie Aleksandra Marańda, wynika, że zięć udał się do mieszkania teściowej po tym, jak bezskutecznie próbował się do niej dodzwonić. To on znalazł zwłoki kobiety.

– Drzwi były zamknięte od wewnątrz. Kobieta leżała. Zięć zawiadomił policję i straż pożarną. Doszło do siłowego wejścia do mieszkania. Na miejscu nic nie wskazywało na to, aby w śmierci kobiety brały udział osoby trzecie. Tutaj rola prokuratury się kończy – nie doszło do zabezpieczenia zwłok do sekcji – przekazała PAP prokuratura. Śledczy nie będą zatem oceniać, czy śmierć kobiety miała związek z koronawirusem.

Wrocław: tej nocy zmarło dwóch pacjentów. Jeden był zakażony, drugi czekał na wyniki badańWrocław: tej nocy zmarło dwóch pacjentów. Jeden był zakażony, drugi czekał na wyniki badańCzytaj dalej

Kwarantanna bez wiedzy Policji?

– Po przyjeździe z Niemiec kobieta skarżyła się członkom rodziny na zły stan zdrowia. Nie wiemy jednak, czy kontaktowała się z lekarzami – powiedziała Agnieszka Marańda z konińskiej prokuratury.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Seniorzy mają się czego obawiać? Wiceminister wyjawił przyszłość trzynastej i czternastej emerytury
2. Myśleli, że to mały szczeniak. Pojechali do schroniska, tam dowiedzieli się, co to za zwierzak

Jak podaje "Na Temat", szefowa sanepidu w Koninie Agnieszka Dybała-Kamińska oceniła jednak, że nie ma podstaw, by przypuszczać, że zmarła była zakażona. Mają to potwierdzać kryteria epidemiologiczne.

Część mediów donosi, że kobieta nie została poddana obowiązkowej kwarantannie. Co ciekawe, z informacji lokalnego portalu wynika, że było jednak inaczej. Dokumenty z nią związane miała jednak wypełnić za granicą. W efekcie nie dotarły one jeszcze do sanepidu w Koninie. O kwarantannie nie mieli wiedzy również przedstawiciele miejscowej Policji. Informację tę potwierdził oficer prasowy konińskiej policji Sebastian Wiśniewski. W zasadzie kwarantanna miała więc poniekąd się rozpocząć, jednak nie była w żaden sposób sankcjonowana ani sprawdzana.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nie żyje Andrzej Kot. Sport był dla niego całym życiem, przykra wiadomość
  2. Czekają nas znaczne zmiany w wywozie śmieci. Segregacja nie będzie konieczna dla części Polaków
  3. Przez epidemię wiele nadleśnictw ogłosiło zakaz wstępu do lasu. Jeśli do niego wejdziesz, zapłacisz sporą karę
  4. Dyrektor szpitala trafił na kwarantannę. Wcześniej mógł narazić zdrowie położnej z zadziwiającego powodu
  5. Biedronka wprowadza bardzo ważne zmiany. Chodzi o pierwszeństwo wejścia do marketu
  6. Z ostatniej chwili: przedłużono zamknięcie granic Polski. Wiadomo do kiedy

Źródło: RMF FM / Na Temat

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News