Kuchenne rewolucje, Magda Gessler znowu rzucała talerzem. player.pl, screen, Kuchenne rewolucje
Źródło: player.pl, screen, Kuchenne rewolucje
Wszystkie wideo autora Michalina Kobla
Autor Michalina Kobla - 4 Września 2020

Kuchenne rewolucje przekroczyły granice? Gessler rzucała jedzeniem, padły obraźliwe słowa

Kuchenne rewolucje, jako czołowy format grupy TVN, musiały znaleźć się w głośno zapowiadanej, jesiennej ramówce. Magda Gessler już w pierwszym odcinku zachowywała się w sposób, który wielu widzom może nie przypaść do gustu. Po raz kolejny spodziewać się możemy oskarżeń o brutalność i marnowanie jedzenia.

Od 1 września na antenie TVN premiery mają pierwsze odcinki, nowych sezonów, telewizyjnych hitów. Po Top model przyszedł czas na Kuchenne rewolucje. Niestety, prowadzony przez Magdę Gessler program, rozpoczął się od przykrych scen. Restauratorka odnosiła się do pracowników odwiedzanego lokalu w sposób, budzący etyczne wątpliwości. Kolejny raz, razem z talerzem, na podłodze znalazło się też jedzenie.

Jarosław Jakimowicz ma się czego wstydzić? Niewielu pamięta, dziś unika tematuJarosław Jakimowicz ma się czego wstydzić? Niewielu pamięta, dziś unika tematuCzytaj dalej

Z prośbą o pomoc do Magdy Gessler zgłosiła się właścicielka włoskiej restauracji Trattoria da Maria, której imieniu nazwę zawdzięcza lokal. Jego umiejscowienie powinno z założenia zapewniać Marii i prowadzącemu z nią biznes, byłemu partnerowi, stałe obłożenie. Tymczasem, położona trzy kilometry od krakowskiego rynku restauracja, świeciła pustkami.

Maria pochodzi z Rumunii, ale we Włoszech spędziła wiele lat życia. Na tamtejszej kuchni znać się powinni również jej były partner Rizzini i jego brat - Ingio, pełniący funkcję szefa kuchni. Tymczasem, mimo pozornie ciepłej, rodzinnej atmosfery, właściciele poprosili Gessler o pomoc.

Kuchenne rewolucje. Magda Gessler znowu rzuca talerzami

Uczestniczka Uczestniczka "Taniec z gwiazdami" otrzymała niespodziewany, bolesny cios. Tragedia tuż przed występemCzytaj dalej

Restauratorka na początek zamówiła carpaccio i lazanię. Kamery TVN chwilę później uchwyciły powód, dla którego Trattoria nie cieszyła się sukcesem - w kuchni na szybko rozmrażano mięso. Jakby tego było mało, lazania została podgrzana w mikrofalówce. Gessler podejrzewając, co wydarzyło się na zapleczu, poprosiła o przygotowanie kolejnej - tym razem w piecu. Mimo to w daniu restauratorka nie mogła wyczuć mięsa a samo ciasto i beszamel. Rzuciła więc talerzem, na którym znajdowało się, mimo wszystko gotowe do spożycia, jedzenie.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Nagle zapowiedziano pilną konferencję. Dowiedzieliśmy się, o co dokładnie chodzi
2. Kolejki ustawiają się już od wczoraj, niebywałe wydarzenie w Biedronce. Klienci przecierają oczy ze zdumienia

Najgorszy moment przyszedł jednak, kiedy Maria przygotować miała swój popisowy makaron. - Jedzą to wszyscy, którzy tu przychodzą. Maria, jedz. Dlaczego nie ma tu ludzi? Bo ludzie nie są głupi i czują to gó*** - skomentowała danie Gessler, co wywołało płacz u właścicielki restauracji.

Ostatecznie lokal został poddany rewolucji i zmienił nazwę na Karczochy u Marii. Wnioskując po finale programu i mediach społecznościowych restauracji, zakładać możemy, że Gessler osiągnęła zamierzony cel. Czas pokaże, czy wprowadzone przez nią zmiany się przyjęły.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Waloryzacja emerytur i rent 2021. Wiadomo już dokładnie, o ile więcej pieniędzy trafi do kieszeni seniorów
  2. Interwencja policji w Jeleniej Górze z powodu hulajnogi. Zajście nie trwało kilku minut, tylko ok. godzinę
  3. Powrót do szkół 1 września wcale nie jest bezpieczny? Rodzice nie kryją obaw i wątpliwości, mówią wprost
  4. Publicysta Radio Maryja namawia do użycia amunicji wobec LGBT. Wcześniej obrażał ofiarę księdza-pedofila
  5. Mateusz Morawiecki przyłapany na gorącym uczynku. Jego zasady nie obowiązują?
  6. Wideo - Kuriozalny wypadek. Podwójne potrącenie na rondzie. Ucierpiała kobieta udzielająca pomocy