Kuba Wojewódzki. Piotr Molecki/East NewsŹródło: Piotr Molecki/East News
Wszystkie wideo autora Michalina Kobla
Autor Michalina Kobla - 21 Stycznia 2020

Media zupełnie nie zwróciły uwagi. Wojewódzki pierwszy raz wspomniał swojego zmarłego ojca

Kuba Wojewódzki jest obecny na polskiej scenie rozrywkowej od parunastu lat. Niezależnie od tego, jak ocenia się jego zachowanie, dziennikarz pozostaje marką samą w sobie. Doszedł do momentu w karierze, kiedy goście jego kultowego show przyznają, że stanowił dla nich wzór w młodości. Z wieku Wojewódzkiego zażartował ostatnio, obecny w studio Rafał Pacześ. Słynący z dystansu do siebie panowie nie bali się wspomnieć również swoich zmarłych ojców.

Wojewódzki, przy całej swojej ekspresji i ekstrawertyczności, nie mówi wiele o rodzinie. Media wiedzą tyle, ile postanowił sam powiedzieć. Swego czasu showman, prowadząc rozmowę z Ryszardem Kaliszem, wywołał z widowni kobietę, do której mówił mamo.

Dramatyczne kulisy pracy na planie Dramatyczne kulisy pracy na planie "Klanu" i innych, polskich seriali. Aktorzy ujawniająCzytaj dalej

- Jeśli ktoś bezkrytycznie, bezrefleksyjnie podchodzi do tego, co jest w telewizji, to ja mu gratuluję - skomentował później sytuację ze swojego programu.

O śmierci kobiety media dowiedziały się dopiero z lektury biografii Wojewódzkiego. Dziennikarz chronił również prywatne informacje o swoim ojcu. Ostatnio wspomniał go jednak, goszcząc w swoim programie Rafała Paczesia.

Kuba Wojewódzki o swoim ojcu

Rafał Pacześ, jeden z najpopularniejszych polskich komików, gościł w programie Kuby Wojewódzkiego. Panowie, czego można było się spodziewać, serdecznie sobie dokuczali. Dziennikarz zwrócił się do widowni z pytaniem o to, kto zna jego gościa. Gdy ktoś, przebywający na trybunach podniósł rękę, Wojewódzki rzucił: "ojciec".

- Niestety, nie żyje, nie trafiłeś trochę z żartem - odpowiedział mu Pacześ.

- Mój też nie żyje, piąteczka - powiedział Wojewódzki.

W odpowiedzi na kolejne pytanie dziennikarza, Pacześ powiedział, że jego ojciec nie żyje od 6, niemal 7 lat. Wówczas Kuba Wojewódzki się otworzył.

- To mój zmarł, znaczy, nie żyje, lepiej brzmi... no bo nie wiem czy zmarł, nie byłem przy tym! Wiem, że nie żyje - powiedział dziennikarz, ale nie dokończył swojej myśli. Pacześ zaczął opowiadać o chorobie alkoholowej swojego ojca. Udało mu się wykorzystać ją, jako temat jednego ze stand-upów.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Rozliczenie z małżonkiem wcale nie takie proste. Łatwo możesz być oskarżony o fałszywe zeznania

2. Lawina hejtu na Martynę Wojciechowską. Wszystko przez słowa o depresji

3. Abp Marek Jędraszewski przeszedł samego siebie. "Już nie wiadomo, kto jest mężczyzną"

4. W TVP istnieje czarna lista. Były dziennikarz ujawnił jej treść

5. Tadeusz Rydzyk organizuje sympozjum. Ogromne kontrowersje

6. Bardzo smutne słowa Salety o zdrowiu jego córki. Nie wygląda to dobrze

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News
Chcesz wiedzieć o najważniejszych wydarzeniach? Kliknij i dołącz za darmo do ekskluzywnej listy czytelników informowanych na bieżąco