Ksiądz-pedofil był chroniony przez biskupa. (zdj. ilustr.) Wikimedia CommonsŹródło: (zdj. ilustr.) Wikimedia Commons
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 20 Maja 2020

Biskup jednak chronił księży, którzy krzywdzili dzieci? Janiak nie zamierza ustąpić, wielu będzie wściekłych

Ksiądz Arkadiusz Hajdasz, jeden z bohaterów dokumentu braci Sekielskich "Zabawa w chowanego", miał być chroniony przez biskupa z Kalisza Edwarda Janiaka. Hierarcha nie zamierza jednak ustępować z pełnionej funkcji.

Do soboty ks. Hajdasz nie był znany szerokiemu gronu polskich wiernych. Sytuację tę zmienił jednak drugi już film Tomasza i Marka Sekielskich dotykający problemu pedofilii w polskim Kościele katolickim. Duchowny z Pleszewa latami miał dopuszczać się aktów pedofilskich wobec nieletnich.

Wiedzę o czynach Hajdasza posiadał kaliski biskup. Edward Janiak postanowił jednak nie reagować.

Nowe ognisko koronawirusa w Polsce? Niepokojące doniesieniaNowe ognisko koronawirusa w Polsce? Niepokojące doniesieniaCzytaj dalej

Ksiądz ochraniany przez biskupa

Jak wskazuje poznańska "Wyborcza", hierarcha nie podjął decyzji o wszczęciu kościelnego postępowania wobec duchownego. Biskup nie powiadomił również Watykanu, choć wiedzę dotyczącą zachowań ks. Hajdasza posiadał przez blisko trzy lata. Co ciekawe, jak podaje "GW", w podobny sposób chronił on uprzednio dwóch kapłanów z archidiecezji wrocławskiej, gdzie przez 16 lat był biskupem pomocniczym.

W głośnym oświadczeniu arcybiskup Wojciech Polak zapewniał, że pociągnie Janiaka do odpowiedzialności. Prymas Polski przekonywał, że będzie optował za tym, by Watykan wszczął postępowanie wobec zaniechań biskupa.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Drugi dzień po zniesieniu obostrzeń a sytuacja coraz gorsza. Ministerstwo ujawniło najnowsze dane, bardzo źle na Śląsku
2. Już dziś wchodzi restrykcyjny zakaz. Oburzeni Polacy będą musieli szukać innych rozwiązań

Część – w tym również katolickich – mediów jest zdania, że biskup Edward Janiak sam powinien zrezygnować z funkcji biskupa. Hierarcha nie zamierza jednak podawać się do dymisji. Nie przeprosił także ofiar chronionych przez siebie duchownych.

Warto dodać, iż z informacji przekazanych przez dziennik wynika, że władze mocno konserwatywnego Kalisza co roku zapraszają biskupa Janiaka na uroczystą sesję rady miasta. W tym roku, wobec epidemii koronawirusa, ma ona odbyć się po wakacjach. Na tem moment nie jest jasne, czy hierarcha weźmie w niej udział. Prezydent miasta nie podjął jeszcze bowiem decyzji.

"Ktoś choćby posądzony o tak obrzydliwe działania nie może być fetowany przez miasto. (...) Dalsze zapraszanie biskupa Janiaka na oficjalne uroczystości byłoby policzkiem dla ofiar pedofilii", czytamy w petycji lokalnej aktywistki Marii Dąbek. Do tej pory podpisało się pod nią przeszło 560 osób.

ZOBACZ TAKŻE:

      1. Zasiłek "2500+" już niedługo? Skorzystają setki tysiące Polaków
      2. Ksiądz nagle źle się poczuł, wezwano karetkę. Kościół w kwarantannie, czekają na testy
      3. Zimny front znad Białorusi przyniesie niepożądaną zmianę pogody. Czekają nas zadziwiające różnice temperatur
      4. Skandaliczny SMS, nakaz podpisania lojalki. Legendarny dziennikarz ujawnił szczegóły afery z Kazikiem
      5. Wykorzystała 500 plus, żeby wyłudzić pieniądze. W sumie zainkasowała aż ponad milion złotych
      6. Nowe wytyczne w Polsce ws. wakacji. Wielu przeżyje ogromne rozczarowanie

Źródło: poznan.wyborcza.pl

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News