Ksiądz Woźnicki skomentował sylwestrowy występ Maryli Rodowicz i Beaty Kozidrak.. YouTube/Justyna Mariola NowakoskaŹródło: YouTube/Justyna Mariola Nowakoska
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 11 Stycznia 2021

Ksiądz z ambony obrażał Rodowicz i Kozidrak oraz mówił o śmierci. "Podstarzałe, spróchniałe matrony"

Ksiądz Woźnicki powraca. Tym razem były salezjanin komentował sylwestrowy występ Maryli Rodowicz i Beaty Kozidrak. Duchowny polecił wokalistkom odpuszczenie koncertowania i skupienie się na nadchodzącej śmierci.

Wydalony z zakonu salezjanów kapłan robi wszystko, by nie pozwolić o sobie zapomnieć. Wyczyny księdza Michała Woźnickiego opisywaliśmy wielokrotnie. Dość powiedzieć, że komentując sprawę aborcji, duchowny zaproponował rozważenie wprowadzenia kary śmierci.

"Jeżeliby za zabicie dziecka poczętego istniała groźba kary śmierci, kobieta nie zgodzi się na podżeganie do zabójstwa, nie pójdzie do ginekologa, żeby jej zabił dziecko, bo się boi tego zapisu, że kara śmierci ją czeka i lekarza, który tego dokonał", mówił duchowny.

Co ciekawe, byłemu salezjaninowi niestraszny jest żaden temat. Tym razem postanowił bowiem nawiązać do sylwestrowych występów gwiazd polskiej estrady.

Ksiądz Woźnicki: "Podstarzałe gwiazdeczki"

Duchownemu wyraźnie nie spodobało się, że w koncertach udział wzięły Maryla Rodowicz i Beata Kozidrak. W efekcie komentarz do sytuacji postanowił zawrzeć w swoim ostatnim kazaniu.

Prowadzące Prowadzące "Dzień Dobry TVN" o szczepionce, nie chcą afery. Wydano oświadczenieCzytaj dalej

Na sylwestra widzę dwie podstarzałe gwiazdy: Marylę Rodowicz i Beatę Kozidrak, której jeszcze słuchałem, jak byłem na studiach i w wojsku – rozpoczyna Woźnicki, cytowany przez portal "Na Temat".

I dalej: – Jedna na pewno jest w wieku bliskim mojej mamy – pani Rodowicz, a druga trochę młodsza, ale pamiętam jeszcze sprzed pójścia do seminarium.

Wspomnienie wieku obu wokalistek okaże się tu kluczowe. – Minęło kilkadziesiąt lat, a my widzimy te podstarzałe gwiazdeczki. Jedna niczym czarownica ruszająca się, druga na szczudłach – kontynuuje kontrowersyjny ksiądz.

"Jako kapłan" Woźnicki poczuł się w obowiązku, by zwrócić uwagę artystkom: – Hola, hola, podstarzałe, spróchniałe matrony. Nie każdemu będzie dana szybka śmierć, niektórzy się namęczą. Z tego, co kiedyś ludzie podziwiali, zostanie tylko próchno. Zadatki tego już dzisiaj widać.

Na zakończenie kapłan polecił wokalistkom, by zaczęły myśleć o zbliżającej się śmierci.

To nic nie da, że później jedną czy drugą gwiazdeczkę pochowa jakiś duszpasterz od świata sztuki. Że w kościele zorganizują koncert, że jakiś przebrany księżyna, jak na pogrzebie Kory, na perkusji będzie naparzać. Duszy to nic nie da.

źródło: natemat.pl / YouTube

Artykuły polecane przez redakcję WTV: