Krzysztof Kononowicz
Wszystkie wideo autora Michalina Kobla
Autor Michalina Kobla - 2 Grudnia 2019

Podczas transmisji live Kononowicza doszło do ohydnej obrazy LGBT. Policja zatrzymała mężczyznę

Krzysztof Kononowicz to postać, którą trudno opisać w kilku zdaniach. Dawny kandydat na prezydenta Białegostoku pojawiał się swego czasu w mediach i kulturze - w większości przypadków w ramach satyry bądź żartu. Dziś znany jest głównie z nagrań i transmisji na Youtube. Podczas ostatniej z nich doszło do haniebnej sytuacji.

O Kononowiczu mówić jest trudno. Niedoszły, lokalny polityk, sprawia momentami wrażenie ofiary mediów i osób, "wspierających" jego sławę. Podczas ostatniej transmisji live, której był głównym bohaterem, doszło do przykrej sytuacji, której finałem była interwencja policji.

Jędraszewski u Rydzyka, jak zawsze Jędraszewski u Rydzyka, jak zawsze "wesoło" o LGBT. "Tylko ci ludzie nie zginą"Czytaj dalej

Krzysztof Kononowicz na transmisji live, której uczestnik wpadł w ręce służb

Funkcjonariusze weszli do mieszkania 20-letniego Mateusza B. z Białegostoku. Powodem był wpis, który zamieści wraz z "donejtem" na omawianej transmisji Kononowicza.

- J***ć wszystkich gejów, lesbijki, homoseksualistów, transseksualistów i Biedronia. Trzeba tych dewiantów pozabijać i powybijać te wszy j****e - napisał B.

Policjanci interweniowali dzięki zawiadomieniu zgłoszonemu przez Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, który teraz będzie wnioskował o jak najniższy wymiar kary dla mężczyzny. Powodem jest wiadomość, jaką napisał na fapage.

- W rozmowie z policjantami przyznałem się do zarzucanego mi czynu, gdyż dowody są miażdżące i niepodważalne. Zamierzam poddać się karze dobrowolnie i przyznać się też podczas przesłuchania. Jest mi niezmiernie głupio i wstyd, że posunąłem się do gróźb karalnych. Nie powinienem był tego robić. Nie sądziłem jednak, że mogę zostać wykryty. Z całego serca przepraszam społeczność LGBT i Pana Roberta Biedronia za mojego donejta. Ogólnie nie mam absolutnie nic do społeczności LGBT i wręcz potępiałem ataki na kroczących w Marszu Równości. Żyjemy w wolnym kraju i każdy powinien mieć prawo manifestacji swoich poglądów w cywilizowany sposób. Gardzę osobami, które dopuściły się ataków na uczestników marszu i które na co dzień atakują społeczność LGBT - miał napisał Mateusz B.

Administratorzy Ośrodka tłumaczą, że nie mają pewności co do intencji mężczyzny, jednak nie zależy im na utrudnianiu ludziom życia, a jedynie dawaniu do zrozumienia, co zrobili źle.

ZOBACZ TAKŻE

1. Bohater z Londynu to morderca, skazany za zabójstwo niepełnosprawnej

2. Omdlenie, podejrzewającego udar uczestnika było początkiem. Kolejne kontrowersje w MasterChefie

3. Jarosław Kaczyński właśnie trafił do szpitala, czeka go operacja. Ból nie pozwolił na zwłokę

4. Jak podłym człowiekiem trzeba być? Z grobu 8-latka skradziono figurkę, jego Anioła Stróża

5. Księża nie płacą, jak reszta Polaków. Obowiązuje ich specjalny system podatkowy

6. Dopiero po ślubie zobaczył swoją żonę bez makijażu. Jego reakcja powala, upokorzył ją w okrutny sposób