Krystyna Pawłowicz. Jakub Kaminski/East NewsŹródło: Jakub Kaminski/East News
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 15 Stycznia 2020

Krystyna Pawłowicz oszukała wszystkich. Wróciła z hukiem, niedługo po ostatniej deklaracji

Krystyna Pawłowicz poinformowała ostatnio, że rezygnuje z czynnego korzystania z Twittera w związku z pełnioną przez siebie funkcją w Trybunale Konstytucyjnym. Wczoraj jednak ponownie aktywowała swoje konto. Była posłanka Prawa i Sprawiedliwości wytrzymała aż cztery dni.

– Tak, usunęłam swoje profile. Zrobiłam to w związku z pełnioną funkcją, by nie dawać pretekstu do ataków – powiedziała 10 stycznia Pawłowicz w rozmowie z "Super Expressem". Chodzi, rzecz jasna, o fakt, że od grudnia minionego roku była polityk PiS jest sędzia Trybunału Konstytucyjnego. Jej ślubowanie przyjął prezydent Andrzej Duda.

Pawłowicz znana jest ze swoich obraźliwych wpisów. Dla przykładu warto wspomnieć jej niedawne słowa dotyczące Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. "Wstydem, proszę pani Kidawy-Błońskiej to jest pani BEZWSTYD; bezwstyd bezkrytycznej marionetki, bezwstyd nieudanego socjologa z infantylnymi pretensjami do bycia 'prezydentem'... Litość.", napisała na Twitterze, odnosząc się słów kandydatki na prezydenta PO krytykujących zachowanie Andrzeja Dudy względem prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf. Przypomnijmy, że prezydent powiedział, że ogarnia go "wstyd za to, kto w ogóle został na urząd pierwszego prezesa Sądu Najwyższego wybrany".

W związku z pełnioną funkcją swoimi obraźliwymi postami Pawłowicz naruszała przepisy Kodeksu Etycznego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Sprawa, którą żyje dziś cała Polska. On skatował kota, ona nagrywałaSprawa, którą żyje dziś cała Polska. On skatował kota, ona nagrywałaCzytaj dalej

Krystyna Pawłowicz: wracam w charakterze obserwatora

Decyzja Pawłowicz o rezygnacji z prowadzenia profili społecznościowych, jak się okazuje, nie była jednak ostateczna. Sędzia TK nie wytrzymała długo bez swej ukochanej platformy i wróciła na Twittera już po 4 dniach.

"Dziś aktywowałam swoje konto na TT. Również sędzia TK musi mieć dostęp do informacji. Na TT będę teraz jednak tylko w charakterze obserwatora", czytamy w poście zamieszczonym przez Krystynę Pawłowicz.

Pawłowicz na Twitterze

Fani twórczości sędzi Pawłowicz mają zatem powody do radości. Komentujący post internauci wyrażają swoje uwielbienie wobec decyzji byłej posłanki, zaręczając, że bardzo brakowało im jej aktywności. "Witam Panią profesor. Bardzo brakuje Pani mądrych i celnych wypowiedzi na TT", czytamy.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Wyższe emerytury dla kobiet już pewne. Jedna grupa zawodowa może przygotować się na spore podwyżki

2. Zrzut paliwa nad szkołą i placem zabaw. 17 dzieci i 9 dorosłych ucierpiało, samolot miał lądować awaryjnie

3. Tadeusz Rydzyk nagle zadzwonił do Radia Maryja. Znalazł winnych śmierci profesora

4. Arcybiskup Stanisław Gądecki ratuje pedofila. Ksiądz usunięty z kapłaństwa znów w kurii

5. Porównano kwotę, jaką WOŚP zebrało przez 28 lat z pieniędzmi od rządu dla TVP. Robi się słabo

6. Agonia dziecka trwała dniami, z głodu jadło proszek do prania. Jego mama w tym czasie oddawała się haniebnym czynnościom

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News