KRS traci przewodniczącego. wtv.plŹródło: wtv.pl
Wszystkie wideo autora Paweł Sekmistrz
Autor Paweł Sekmistrz - 21 Stycznia 2021

Szef KRS odchodzi. Jest już potwierdzone

KRS bez przewodniczącego. Sędzia Leszek Mazur, pełniący dotychczas tę funkcję złożył rezygnację na ręce I Prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Manowskiej. Oznacza to, że wybrać trzeba będzie na jego miejsce nową osobę. Jak podaje Onet, posiedzenie w tym celu, odbędzie się 29 stycznia.

  • Przewodniczący KRS nie będzie już pełnił swojej funkcji
  • Leszek Mazur oficjalnie złożył rezygnację na ręce I Prezesa Sądu Najwyższego
  • Powodem ma być głosowanie przeciwko niemu z 14 stycznia

Już za kilka dni wybrany zostanie nowy przewodniczący KRS. 

Szef KRS ustępuje

Rezygnacja sędziego Leszka Mazura jest wynikiem głosowania z 14 stycznia, dotyczącego wniosku o odwołanie z pełnionych funkcji zarówno jego jak i rzecznika Macieja Mitery. Jak informuje Onet, za ich odwołaniem w dużej części opowiadali się sędziowie sprzyjający partii rządzącej, a szczególnie ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze

Ochroniarz w Biedronce przyłapał kobietę na gorącym uczynku. Okazało się, że jest policjantkąOchroniarz w Biedronce przyłapał kobietę na gorącym uczynku. Okazało się, że jest policjantkąCzytaj dalej

To właśnie im we znaki mieli dać się przewodniczący KRS i jego rzecznik prasowy, próbujący rzekomo osłabić ich znaczenie w Radzie

Rzecznik Sądu Najwyższego sędzia Aleksander Stępkowski poinformował dziś, że Leszek Mazur złożył na ręce I Prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Manowskiej swoją rezygnację z pełnienia funkcji przewodniczącego KRS

Zadaniem Manowskiej jest zatem zwołanie posiedzenia KRS w celu wytypowania nowego lidera. Z najświeższych informacji wynika, że spotkanie takie nastąpi w przyszły piątek, 29 stycznia. 

Leszek Mazur o głosowaniu za odwołaniem

Wg. ustawy o KRS do czasu wyboru nowego szefa, przewodniczyć obradom ma I Prezes Sądu Najwyższego. Nie może to potrwać jednak dłużej niż 30 dni od czasu odwołania poprzedniej sprawującej tę funkcję osoby. 

Dzień po głosowaniu wniosku nad odwołaniem Leszka Mazura, zainteresowany udzielił wywiadu "Rzeczpospolitej". W rozmowie z dziennikiem stwierdził, że nie ma sobie nic do zarzucenia w kwestii pełnionych obowiązków. 

- Nie zrobiłem nic niezgodnego z prawem. Sytuacja w Radzie już od wielu miesięcy była napięta. Jak w każdym większym gremium widać było podziały - powiedział były już przewodniczący KRS. 

Na pytanie, czy z powodu zaistniałej sytuacji zamierza zrezygnować z angażowania się w prace w Radzie, 15 stycznia odpowiedział, że nie ma takich planów. 

- Nie, nie widzę powodu by to robić. Będę pracował w Radzie bo jest jeszcze wiele do zrobienia - zaznaczył sędzia Leszek Mazur. 

Źródło: onet.pl, rp.pl

Artykuły polecane przez redakcję WTV: