Wczorajsza "Kropka nad i". tvn24.pl
Źródło: tvn24.pl
Wszystkie wideo autora Paweł Sekmistrz
Autor Paweł Sekmistrz - 20 Listopada 2020

Monika Olejnik musiała przerywać swojej rozmówczyni. Ostre spięcie w "Kropce nad i"

"Kropka nad i" Moniki Olejnik gościła wczoraj europosłankę Beatę Kempę. Głównymi tematami poruszonymi w programie był środowy protest Strajku Kobiet oraz unijne weto. Niestety spotkanie nie obfitowało w konstruktywne wypowiedzi, prowadząca wciąż musiała przekrzykiwać swojego gościa.

Wczorajsza "Kropka nad i" nie była najłatwiejszym do przeprowadzenia programem w karierze Moniki Olejnik. W pewnym momencie w studiu zapanował istny chaos.

Lidl szykuje propozycję, jakiej jeszcze nie było. Do sklepów w Black Week ruszą tłumyLidl szykuje propozycję, jakiej jeszcze nie było. Do sklepów w Black Week ruszą tłumyCzytaj dalej

Beata Kempa w "Kropce nad i"

Głównym tematem poruszanym we wczorajszej "Kropce nad i" był oczywiście protest, który miał miejsce w środę przed siedzibą Sejmu. Uczestnicy zorganizowanej przez Strajk Kobiet manifestacji zostali potraktowani gazem pieprzowym przez służby mundurowe. Mówiło się również o rzekomych "bojówkach" policyjnych, które w strojach cywilnych miały atakować demonstrantów przy pomocy pałek teleskopowych.

Protest wywołał ogromne emocje, a jego tematyka była poruszana również następnego dnia w Sejmie. Włodzimierz Czarzasty z Lewicy opowiadał o tym, w jak brutalny sposób został potraktowany przez policję. Jego słowa kontrował szef MSWiA Mariusz Kamiński, który nie miał nic do zarzucenia interwencji funkcjonariuszy podczas środowych zajść.

Temat wypłynął oczywiście także podczas czwartkowej "Kropki nad i", której gościem była europosłanka Beata Kempa.

- Mamy demokrację, można się nie zgadzać z wyrokami sądów, z różnymi decyzjami władzy, ale musi to być robione w sposób cywilizowany. Warto, żebyśmy się wszyscy szanowali - mówiła podczas rozmowy z Moniką Olejnik w "Kropce nad i".

Zaskakujące doniesienia z północy kraju, prognoza pogody spłatała figla. Zdjęcia obiegają siećZaskakujące doniesienia z północy kraju, prognoza pogody spłatała figla. Zdjęcia obiegają siećCzytaj dalej

Chaos w studiu

Monika Olejnik zasugerowała w rozmowie z Beatą Kempą, że rząd zachowuje się dość wybiórczo w ganieniu poszczególnych demonstracji. O "krwi na rękach" nie wspominano wszak przy zorganizowanym 11 listopada Marszu Niepodległości, ba, został określony jako "piękny". Gdy gospodyni "Kropki nad i" wspomniała o pałkach teleskopowych, których używać rzekomo mieli funkcjonariusze policji podczas manifestacji Strajku Kobiet, w programie zapanował prawdziwy chaos.

Obie panie zaczęły się wzajemnie przekrzykiwać. Kempa zarzuciła Olejnik, że ta specjalnie naprowadza dyskusję w ten sposób, by pokazać, że "władza użyła jakichś pałek". Trudno było zrozumieć cokolwiek z wypowiedzi zarówno prowadzącej, jak i europosłanki. Panie nie dały sobie wzajemnie dojść do słowa.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Czy Agata Duda bez słów całkowicie sprzeciwiła się mężowi? Symboliczne zdjęcia obiegają sieć
2. ING inwestuje ogromne pieniądze w rozwój jednej usługi. Dla klientów może być wielkim udogodnieniem
3. Czy Tadeusz Rydzyk chce doprowadzić do upadku większości PiS? Pojawiła się zaskakująca opinia

Gospodyni "Kropki nad i" poprosiła również o komentarz na temat słów Jarosława Kaczyńskiego, który mówił podczas debaty sejmowej o "krwi na rękach" reprezentantów opozycji, którzy mieli nawoływać do uczestnictwa w manifestacjach Strajku Kobiet. To bardzo wzburzyło Beatę Kempę, która apelowała do Moniki Olejnik o szacunek do stanowiska wicepremiera.

- Cóż to za narracja pani redaktor z pani strony. Przede wszystkim „pan premier Jarosław Kaczyński”. Szanujmy się. Tak jak prosimy o szacunek w Unii, tak samo tutaj powinniśmy się szanować i bardzo o to proszę (...) Ja popieram tę wypowiedź. Premier mówił to w kontekście demonstracji. Nie można ludzi wyciągać na ulice - tłumaczyła europosłanka w "Kropce nad i".

Beata Kempa została również poproszona o komentarz do weta Polski i Węgier wobec budżetu Unii Europejskiej. Polityczka stwierdziła, że nie chce dopuścić do tego, by "elity brukselskie" narzucały Polsce swoje rozwiązania i traktowały nasz kraj jak zaścianek. "To jest niedopuszczalne i wprowadzanie takich rozwiązań musi zostać zawetowane" - podkreślała w rozmowie z Moniką Olejnik europosłanka.

Zdjęcie jest screenem fragmentu wczorajszego wydania "Kropki nad i", dostępnego na stronie TVN24 (tvn24.pl)

Wpadka w Wpadka w "Dzień Dobry TVN". Fatalne przejęzyczenie gospodyni programu, szybko musiała się poprawićCzytaj dalej

źródło: wprost.pl, tvn24.pl

ZOBACZ TAKŻE W NASZYCH SERWISACH:

  1. Z ostatniej chwili: Szef GIS podał się do dymisji. W oświadczeniu zdradził powód swojej decyzji
  2. Jadasz kebaby? Poznasz porażającą prawdę o produkcji mięsa do nich i przejdzie ci ochota
  3. Kasia i Aleksandra wzięły ślub w Polsce, teraz wychowują małego chłopca. "Okazał się naprawdę cudownym maleństwem"
  4. Psy zaatakowały 11-latka, zadały mu bardzo dotkliwe rany. Dziecko trafiło do szpitala
  5. Sławomir Świerzyński się nie hamował, padły mocne słowa. Wokaliści disco polo nie mogli dłużej milczeć
  6. Zima przyszła szybciej niż się spodziewano. Część Polski pokryła się śniegiem, wyjeżdżając na weekend trzeba zabrać ciepłe ubrania
  7. Rosyjscy naukowcy aż zamarli. Wulkan wybuchł i wyrzucił nieznany wcześniej minerał, niezwykłe odkrycie